Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podejrzewam, że opiłki w oleju smarującym pompę wtryskową mogły mi uszkodzić łożysko stożkowe w pompie. Po tej przygodzie odkręciłem pokrywę regulatora obrotów i wymyłem ropą, wymieniłem igiełki. Po skończonym sezonie planuję wymienić i łożysko stożkowe, czy muszę wymontować cała pompę z ciągnika? Czy da radę dobrać się do niego od strony koła zębatego bez wyciągania pompy z C330?

Opublikowano

Witam, poszukuje informacji dotyczącej prawidłowego smarowania pompy wtryskowej do C330 starego typu z ręcznym mechanizmem dozowania dawki rozruchowej.  Nowszy model pompy mieści 0,6 l oleju i posiada połączone komory regulatora i sekcji wtryskowej natomiast nie odnalazłem żadnej pewnej informacji ile oleju należy zalać do pompy z rozdzielonymi komorami. Pytam ponieważ posiadam pompę przystosowaną do t25, która  nie posiada miejsca na bagnet olejowy w obudowie regulatora , na który powołuje się stara instrukcja do ursusa. Osoba od której zakupiłem pompę wspominała, że obie sekcje zalewa się po 0,3 l, ale jak tak wykonałem to przez pewien czas w zakresie niskich obrotów (objaw występował trochę powyżej niskich obrotów około 500-600 obr) silnik nie chodził równo, co obrazuje filmik https://www.youtube.com/watch?v=ywH6CCxPlDQ, objaw podobny jakby zbyt obficie zalało się pompę i nieprawidłowo chodził regulator, z czasem objaw ustąpił , zapewne po wypchnięciu zbędnej ilości smarowidła (

). Wiem że olej jest w pompie ale przyznam, że jeszcze nie sprawdziłem ile go pozostało po sezonie. Jeśli ktoś posiada tą starą pompę  chęcią bym poznał ile oleju wejdzie lub też jak wygląda prawidłowy bagnet od regulatora.  Dodatkowo będę wdzięczny za informacje jak odpowietrzane są obie komory ponieważ nie ma w pompie tego wielkiego korka  jaki pojawia się w późniejszych modelach.

post-205841-0-87162500-1493257906_thumb.jpg

post-205841-0-85670600-1493257912_thumb.jpg

Opublikowano

Książkowo regulator obrotów około 90 cm3 a pompa 30cm3 na pewno w pompie z regulatorem starego typu i nowszego wyposażonego w bagnet   pod dźwignią gazu mniej więcej.

Sama pompa ma bagnet to ten czerwony korek koło króćca wtryskiwacza, wlew oleju w tym typie pod  wzbogacaczem dawki paliwa. Sprawdż czy na pewno jest osobno smarowana pompa i i regulator. 

W pompie żadnych komór się nie odpowietrza poza układem w którym znajduje się paliwo a do tego służy korek  wkręcony z boku pomiędzy sekcjami.

http://instrukcja.pl/storage/other/2/1466284244.pdf

Strona 23, 3, 44, 46, 47, 49. Przynajmniej w 30-ce.

Opublikowano

nalewasz olej po odkręceniu tego korka pod przyspieszaczem zapłonu około 0,5L i po kilku godzinach pracy sprawdzasz poziom na bagnecie(ten czerwony korek ) jeżeli miarka jest sucha dolewasz około 0,2L .Jeżeli nalejesz zbyt duzo oleju to jego nadmiar i tak wycieknie przez rurkę nadmiarowa


nie ma czegos takiego jak " zalewanie każdej sekcji po 0,3L oleju , nalewasz go tym wlewem pod przyspieszaczem zapłonu i kontrolujesz poziom na bagnecie , nadmiar oleju w pompie paliwowej nie ma żadnego wpływu na pracę silnika, bo i tak jego nadmiar wycieknie przez rurkę nadmiarową

Opublikowano

Witam,

nie chcę otwierać nowego tematu dlatego zapytam tutaj. Mam problem z moją 30-stką. a dokładnie myślę, że z pompą wtryskową. Po 30-40 minutach pracy zaczyna go dusić a następnie gaśnie, a poza tym wydaje mi się, że jest słabszy niż kiedyś. Jeśli zgaśnie, jak odkręcę dwie rurki, które idą z pompy na wtryskiwacze i włączę rozrusznik to nie podaje paliwa lub robi to tylko na jeden wtryskiwacz i to też bardzo słabo. Wtedy odkręcę śrubkę odpowietrzającą pompę wtryskową poruszam parę razy ręczną, paliwo pojawi się na pompie i znowu odpalę traktor, tak mniej więcej na 30 minut. Wyczyściłem bak z syfu, który tam był, wymieniłem pompkę ręczną oraz filtry, wyrzuciłem sitko, które było przy kraniku od baku. Ewidentnie zapowietrza mi tą pompę, gdyż po zgaśnięciu na filtrach jest cały czas paliwo. I stąd moje pytanie, czy coś jeszcze mogę spróbować czy po prostu dać całą pompę do regeneracji i więcej nie kombinować? 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v