Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aha rozumiem a pozatym mam jeszcze pytanie bo u mnie są dwa gospodarstwa ja mam i tata ma tylko tata jest na ryczalcie a ja na vat teraz przechodzę i ja mogę wydać tyle ile mam pieniążków więcej nie mogę rozumiecie mnie resztę tata dołoży i więcej maszyn się kupi czy cos tam

czy będę miał częstą kontrolę ze cały czas kupuje niż sprzedaje bo ja tylko zboże mam na sprzedać i nic wiecej

Najprościej niech ojciec ci te pieniądze przeleje na twoje konto i zgłoś w US jako darowizna . nie płacisz żadnego podatku od darowizny od ojca i nie ma ograniczeń kwotowych. Masz wytłumaczenie  skąd masz kasę na maszyny. ojciec może ci i co miesiąc darować po 100tyś tylko aby wykazał skąd ma kasę.

Opublikowano

Nieważne co będzie pierwsze. Jak jesteś na miesięcznym rozliczeniu to faktura ze sprzedaży i kupna z grudnia a deklaracja w styczniu. Jak jesteś na kwartalnym to faktury mogą być z grudnia, stycznia i lutego.

Opublikowano

Najprościej niech ojciec ci te pieniądze przeleje na twoje konto i zgłoś w US jako darowizna . nie płacisz żadnego podatku od darowizny od ojca i nie ma ograniczeń kwotowych. Masz wytłumaczenie  skąd masz kasę na maszyny. ojciec może ci i co miesiąc darować po 100tyś tylko aby wykazał skąd ma kasę.

Nie widzę potrzeby aby na początku przygody z VAT bawić się  w darowizny. Przecież może mieć odłożone w skarpecie pieniądze z okresu przed przejściem na tak zwany VAT.

Opublikowano

Ja bym odliczył. W końcu coś będziesz nią woził(części, paliwo, pasze, itp). Zawsze możesz kupić kulę i ciągać ją ciągnikiem jak trzeba zboże rozwieźć, przy grodzeniu płotów, itp.

Opublikowano

jeśli chodzi o rezygnację z vatu, to maszyny amortyzacja się po 5 latach. po tym czasie można zrezygnować z vat bez konieczności jego zwrotu. a co chodzi o przepisanie samej maszyny to chyba vat trzeba zapłacić jeśli go wcześniej odliczylismy. sprawa wygląda inaczej jeśli przepisujemy całe gospodarstwo z maszynami, wtedy vatu nie zwracamy. Jeśli napisałem coś nie tak, poprawcie mnie, może jestem w błędzie.

Opublikowano

Jeżeli będe rozliczał sie z Vat-u na zasadach ogólnych to jak zakupię kombajn zbożowy od osoby bedacej na ryczałcie  będe musiał to zgłosić w Urzędzie Skarbowym ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v