Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czasami mozna trafić letnie, czasami mieszankę, bo nikt nie opróżnia zbiornika na stacji paliw do czysta, a nawet jest obowiązek posiadania zapasu( wbrew pozorom czesto paliwo premium dłużej ma więcej w składzie letniego, bo dłużej trwa wymiana tego co juz jest w zbiorniku na stacji), a można też dostać paliwo z wymiany zapasów wojskowych które  leżakowły w zapasie kilka lat i trafiło na przetarg, bo jego parametry już lecą w dół( chociaz ostatnio to pewnie pojechało za granicę, a nie trafilo na nasz rynek, ale mnisjsza z polityką)

Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.01.2026 o 16:19, qwerty123 napisał(a):

Witam.

Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

Błędy wszelakiego typu to wina najczęściej temperatury, nie paliwa. Wywalał mi już wodę w filtrze paliwa, ani kropli nie było. Nowe filtry, czujnik wysuszony w domu wygrzany, na drugi dzień znikło. Błąd czujnika doładowania w kolektorze dolotowym na chwilę wyskoczył. Od DPF też raz na chwilę, stop, odciął moc, tysiąc obrotów max. Wystarczyło zgasić, i błąd znikł. 

Elektronika i czujniczki nie lubią takich temperatur. 

Błąd od wody pół dnia na odśnieżaniu mi wył, kilka godzin z tym robiłem, przyjechał kolega z kompem i ciągnik pokazał mu 43tys godzin. 

B0 -10 w dzień -18 w nocy.

IMG_20260119_145710_1.jpg

Zbiornik pełen to tak nie wygląda. Jak ktoś już chce zobaczyć jakie u niego to wlać w słoiku i postawić na dworze. 

U mnie stoi już 2 tygodnie.

Dzisiaj tankowałem i nie jest mętne jak w słoiku. A to samo paliwo

Edytowane przez pedro2
Opublikowano
33 minuty temu, Alchemik napisał(a):

Czasami mozna trafić letnie, czasami mieszankę, bo nikt nie opróżnia zbiornika na stacji paliw do czysta, a nawet jest obowiązek posiadania zapasu( wbrew pozorom czesto paliwo premium dłużej ma więcej w składzie letniego, bo dłużej trwa wymiana tego co juz jest w zbiorniku na stacji), a można też dostać paliwo z wymiany zapasów wojskowych które  leżakowły w zapasie kilka lat i trafiło na przetarg, bo jego parametry już lecą w dół( chociaz ostatnio to pewnie pojechało za granicę, a nie trafilo na nasz rynek, ale mnisjsza z polityką)

Za granicę do krainy u byle czego nie wiozą, tam część już nowoczesnego sprzętu jest co wymaga dobrego paliwa. Nie mogą sobie pozwolić żeby im czołg albo inny wóz w walce stanął bo paliwo złapało. 

Opublikowano
45 minut temu, Alchemik napisał(a):

Czasami mozna trafić letnie, czasami mieszankę, bo nikt nie opróżnia zbiornika na stacji paliw do czysta, a nawet jest obowiązek posiadania zapasu( wbrew pozorom czesto paliwo premium dłużej ma więcej w składzie letniego, bo dłużej trwa wymiana tego co juz jest w zbiorniku na stacji), a można też dostać paliwo z wymiany zapasów wojskowych które  leżakowły w zapasie kilka lat i trafiło na przetarg, bo jego parametry już lecą w dół( chociaz ostatnio to pewnie pojechało za granicę, a nie trafilo na nasz rynek, ale mnisjsza z polityką)

To trafić to powinno być w listopadzie lub początkiem grudnia i nie w hurcie gdzie do cystern i komór się nie dolewa .... a takie kwiatki trafiają się jak mróz trzyma....

Opublikowano
23 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

Za granicę do krainy u byle czego nie wiozą, tam część już nowoczesnego sprzętu jest co wymaga dobrego paliwa. Nie mogą sobie pozwolić żeby im czołg albo inny wóz w walce stanął bo paliwo złapało. 

Wiele pojazdów wojskowych ma silniki wielopaliwowe, które mogą pracować nawet na nafcie lotniczej (kerozynie), która zachowuje swoje właściwości nawet w -50°C. 

Opublikowano

Oczywiście ale tam pracują nie tylko sprzęty stricte wojskowe. W każdym   razie patrząc na to co się dzieje to prędzej nam wcisną lipę niż naszym sąsiadom.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 19.01.2026 o 21:14, Przemuś13 napisał(a):

Ty ćfoku masz pretensje o jakość paliwa do tfuska a to przecież twój najukochańszy wuc Jarek i Matołuszek nie chcieli ruskiej ropy naftowej tylko amerykańskiej to teraz morda w kubeł. 

Paradoksalnie ropa z Rosji jest gorszej jakości, to tzw. ropa ciężka, trudniejsza w obróbce, ruscy golą ją teraz po 35 usd za baryłkę Chińczykom. Ropa tej jakości występuje również w Wenezueli. Orlen kupuję ropę surową i rafinuje ją w kraju. Jako główny monopolista to na nim spoczywa odpowiedzialność za jakość. Nie będę tu bronił tuska czy kaczyńskiego bo obie te partie po tylu latach budzą we mnie tylko odrazę ale nie zaprzeczajmy faktom: 1. paliwa od jakiegoś czasu odjechały cenowo od ceny surowca. 2. Jakość spadła diametralnie.

Opublikowano
6 godzin temu, qwerty123 napisał(a):

Paradoksalnie ropa z Rosji jest gorszej jakości, to tzw. ropa ciężka, trudniejsza w obróbce, ruscy golą ją teraz po 35 usd za baryłkę Chińczykom. Ropa tej jakości występuje również w Wenezueli. Orlen kupuję ropę surową i rafinuje ją w kraju. Jako główny monopolista to na nim spoczywa odpowiedzialność za jakość. Nie będę tu bronił tuska czy kaczyńskiego bo obie te partie po tylu latach budzą we mnie tylko odrazę ale nie zaprzeczajmy faktom: 1. paliwa od jakiegoś czasu odjechały cenowo od ceny surowca. 2. Jakość spadła diametralnie.

Niektórzy uparcie twierdzą, że mamy dobre paliwa w Polsce. A ja już nie raz pisałem i mówiłem że jakość nie ta. 

Opublikowano
13 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

.. Jakos o tym rekordzie nigdzie nic .

Dziś deko lżej. -22 

11 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Błędy wszelakiego typu to wina najczęściej temperatury, nie paliwa. Wywalał mi już wodę w filtrze paliwa, ani kropli nie było. Nowe filtry, czujnik wysuszony w domu wygrzany, na drugi dzień znikło. Błąd czujnika doładowania w kolektorze dolotowym na chwilę wyskoczył. Od DPF też raz na chwilę, stop, odciął moc, tysiąc obrotów max. Wystarczyło zgasić, i błąd znikł. 

Elektronika i czujniczki nie lubią takich temperatur. 

Błąd od wody pół dnia na odśnieżaniu mi wył, kilka godzin z tym robiłem, przyjechał kolega z kompem i ciągnik pokazał mu 43tys godzin. 

B0 -10 w dzień -18 w nocy.

IMG_20260119_145710_1.jpg

Zbiornik pełen to tak nie wygląda. Jak ktoś już chce zobaczyć jakie u niego to wlać w słoiku i postawić na dworze. 

U mnie stoi już 2 tygodnie.

Dzisiaj tankowałem i nie jest mętne jak w słoiku. A to samo paliwo

Jak dużo litrów w zbiorniku to dłużej ten proces trwa żeby schłodzić kilkaset litrów niż 0.5 l w słoiku. U mnie wygląda tak samo. W zbiorniku czyste że można się przejrzeć. A w szklanym filtrze w ciągniku tak jak u Ciebie. Lekko mętne. Ale ciągniki odpalają bez problemu. Tylko się zagrzeją trochę i paliwo robi się przejrzyste. 
W specyfikacji paliwa  mam że mętnienie właśnie jest koło -20 a zablokowanie filtra czyli  wytrącenie parafiny przy -29. 
Niby jeszcze 2 dni takich mrozów po -20 w zwyz a potem ma być już koło -10 max -15 a nawet patrząc co ventusky pokazuje to 2-3 dni ma być w okolicach 0. Ale to za tydzień to prognozują wiec wszystko się może jeszcze zmienić. 
W takie mrozy jednak zwykle mechaniczne sprzęty najlepsze. Ciągnik na mechanicznej skrzyni odpala i po paru minutach można jechać i zaczynać wóz mieszać. Wcześniej miałem wycinak przy korniku to 15-20 minut musiał pochodzić zanim olej się trochę rozgrzał i pompa zaczęła wszystko w miarę normalnie obsługiwać. A normalna praca zaczynała się dopiero pod koniec ładowania paszowozu. Wtedy łapał właściwą temperaturę 

  • Like 1
Opublikowano
9 godzin temu, qwerty123 napisał(a):

Paradoksalnie ropa z Rosji jest gorszej jakości, to tzw. ropa ciężka, trudniejsza w obróbce, ruscy golą ją teraz po 35 usd za baryłkę Chińczykom. Ropa tej jakości występuje również w Wenezueli. Orlen kupuję ropę surową i rafinuje ją w kraju. Jako główny monopolista to na nim spoczywa odpowiedzialność za jakość. Nie będę tu bronił tuska czy kaczyńskiego bo obie te partie po tylu latach budzą we mnie tylko odrazę ale nie zaprzeczajmy faktom: 1. paliwa od jakiegoś czasu odjechały cenowo od ceny surowca. 2. Jakość spadła diametralnie.

Co do pierwszej części zgadzam się z tobą , ale że jakość spada z tym to już nie , bo Polska to kraj w którym najwięcej zarabiają pośrednicy handlarze itp i jak paliwo przechodzi przez takiego pazernego to się można w nim wszystkiego spodziewać , ale jak dostawca uczciwy i zależy mu na utrzymaniu klienta tu jakość nie spada .

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Warto sprawdzić nawet tych pewnych dostawców o których piszesz. Metoda bardzo prosta a może wiele pokazać, ja też początkowo nie wierzyłem że na stacjach czy u dostawcy może się coś nie zgadzać. 

Opublikowano

Te 20-40l na tysiąc zamówionego to jest nic . To raptem 2-4%. Problem robi się jak mieszają 50x50. Albo jak ktoś zamawia 300-400 l i zostaje mu letniego że 100. 
U mnie tam się przynajmniej nic nie dzieje. Chociaż w grudniu kusiło żeby zamówić arktycznego. 30 gr było droższe jak dobrze pamiętam od b0. Teraz to i tak po ptakach. W zbiorniku jeszcze 400 l a ciągniki pozalewane też do pełna. Więc zanim to wypalę to będzie już marzec. To i po zimie będzie. Grunt że te mrozy po -30 odwołali. Te -10 czy -15 nad ranem a w dzień -5 czy nawet koło 0 to już raczej każdy przetrwa. Chyba że luty nas mocno zaskoczy. Miejmy nadzieję że jednak nie :) 

Opublikowano

To świadczy o tym że chcą więcej zarobić. Zimowe paliwo potrzebuje innej technologii i obróbki więc jest droższe w wyprodukowaniu. A jak można kupić taniej a sprzedać po cenie takiej jak sprzedają inni sprzedający paliwo zimowe to już nie trzeba chyba tego tłumaczyć. Nie tak dawno był kwik obrońców ko że paliwo jest po 5.19. W mojej okolicy w promieniu 50-70 km poniżej 6 zł do tej pory nie zeszło na stacji 

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v