Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pacjent MTZ 82ts. Zanikło ładowanie. Alternator i akumulatory zostały wymienione i nadal nic. Na zegarze od ładowania pokazuje tylko napięcie od akumulatorów.

Opublikowano
50 minut temu, nunu85 napisał(a):

czy alternator ma wzbudzenie?

Nie wiem dokłądnie jak jest w rusku, ale wszedzie powinno być podobnie. tzn czy kontrolka od ładowania świeci?

Sprawdzałem później alternator i ładowanie pokazuje 14.4 a żadnej kontrolki nie widzę żeby była na desce 

Opublikowano
25 minut temu, nunu85 napisał(a):

no to jak 14.4 to idealnie, gdzie wiec masz ten brak ładowania o który pytasz?

No właśnie to jest dobre pytanie. Na to wychodzi że alternator prąd robi a nie dochodzi do zegarka i do akumulatorów żeby ładować. Czy jeszcze pod deską jest jakiś przekaźnik??

Opublikowano
25 minut temu, jonek98 napisał(a):

jak nie dochodzi ? mierzyles napięcie na aku ?

Napięcie na akumulatorze pokazuje 12.6 czyli wartości akumulatorów 

Opublikowano

to musi się jakiś właściciel MTZ wypowiedzieć bo kojarzę że sąsiad miał coś podobnego. tam są 2 aq 12 i instalacja też 12 i on mu raz jeden raz drugi lądował jakis tam mechanizm jest i to się lubi psuć.


Bialy8011 napisał:

Regulator napięcia 

skoro pokazuje 14.4, to nie ma bata, regulator musi być wbudowany w alternator. po nowoczesnemu nazwijmy to.

Opublikowano

Znajomemu tak się stało w mtz82 sprawdziłem miernikiem i na alternatorze napięcie było dalej napięcia niebyło, tam gdzie kierownica przy samej szybie jest zaślepka i dwa szklane bezpieczniki w ts powinno być tak samo.

Opublikowano
32 minuty temu, Macgajwer napisał(a):

Znajomemu tak się stało w mtz82 sprawdziłem miernikiem i na alternatorze napięcie było dalej napięcia niebyło, tam gdzie kierownica przy samej szybie jest zaślepka i dwa szklane bezpieczniki w ts powinno być tak samo.

W miejscu bezpieczników miedziane kabelki zrobione więc prąd powinien przepływać 

Opublikowano
W dniu 12.07.2025 o 20:54, nunu85 napisał(a):

no to jak 14.4 to idealnie, gdzie wiec masz ten brak ładowania o który pytasz?

Od alternatora prąd wychodzi sprawdzałem na kablach miernikiem. Kabel wchodzi do jakiegoś przekaźnika i już z niego nie wychodzi. Bo z niego kable się dalej rozchodzą i na nich już prądu nie ma 

Opublikowano
12 minut temu, pawel86lhr napisał(a):

To chyba znalazłeś winowajcę 

Prąd wychodzi z przekaźnika ale zero reakcji 

A przełącznik od grzania świec żarowych też może być przyczyną?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v