Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj zacząłem przeróbkę wspomagania , ten nieszczęsny wynalazek zwany serwo został zdemontowany, do orbitrola będzie dorobiona podstawa (stelaż) najgorzej będę miał zamocować siłownik, nie ma otworów w osi (bez napędu ) trzeba albo wiercic albo przyspawać kawałek grubej blachy ,kupiłem orbitrol 160 pompa na razie oryginalna chyba 10tka i siłownik 21cm wysuwu może zda to egzamin jak nie,
to trzeba będzie grubszy siłownik i większą pompę 16stke.
U mnie od kierownicy będzie jeden krzyżak i łożysko przed samych orbitrolem (ewentualnie welowpust nowy) żeby miał ruch przód- tył ale nie wiem jeszcze czy to potrzebne będzie , ,więc luzów nie będzie bo i niby gdzie , ja widzę dwie korzyści -
krótkie przewody i wszystko praktycznie w jednym miejscu takiego umiejscowienia orbitrola.

Opublikowano

Ogólnie układ kierowniczy im ma mniej elementów ruchomych mechanicznych to działa lepie. Przewody i tak są a ich długość nic nie zmienia, awaryjność mała, trwałość duża jak kupisz porządne, miejsca na eleganckie poprowadzenie masa czego o tym archaicznym wale nad silnikiem powiedzieć nie można.

Opublikowano

Wał przeszkadzał mi do montażu turbiny, musiałem lekko muszlę przekręcić. U Pawła wstawiliśmy na jednym krzyżaku, lekko nadrabia co pół obrotu ale chodzi wyśmienicie. U siebie chyba też będę wstawiać w ten sposób, ale mam stary typ kabiny bez wycięcia na podszybiu.

Opublikowano

No jest to ograniczenie fakt. U mnie w ogóle nie ma rozdzielacza pod deską rozdzielczą można orbitrol zamocować równo z osią kierownicy jak jest to w większości pojazdów. Ilość ruchomych elementów już w ogóle ograniczona do minimum. 

Opublikowano

Wczoraj zacząłem przeróbkę wspomagania , ten nieszczęsny wynalazek zwany serwo został zdemontowany, do orbitrola będzie dorobiona podstawa (stelaż) najgorzej będę miał zamocować siłownik, nie ma otworów w osi (bez napędu ) trzeba albo wiercic albo przyspawać kawałek grubej blachy ,kupiłem orbitrol 160 pompa na razie oryginalna chyba 10tka i siłownik 21cm wysuwu może zda to egzamin jak nie,

to trzeba będzie grubszy siłownik i większą pompę 16stke.

U mnie od kierownicy będzie jeden krzyżak i łożysko przed samych orbitrolem (ewentualnie welowpust nowy) żeby miał ruch przód- tył ale nie wiem jeszcze czy to potrzebne będzie , ,więc luzów nie będzie bo i niby gdzie , ja widzę dwie korzyści -

krótkie przewody i wszystko praktycznie w jednym miejscu takiego umiejscowienia orbitrola.

 

A ja bym proponował ci 100 orbitrol i max 14 pompę.

Bo u siebie posiadam orbitrol 160 pod kierownicą i na pompie 14 to ciężko dziada utrzymać na szosie,  dziwne bo na orbitrolu miało być bez luzów a jeździ się gorzej w transporcie . wiec zmieniłem pompę na 10 to troszkę się poprawił prowadzenie ale nie na długo bo teraz ciężko dziada ukręcić na postoju lub przy malej prędkości obrotowej silnika

Ma ktoś pomysł co go dolega bo odkąd mam orbitrol  to prowadzenie w transporcie jest jak rosyjska ruletka. i żałuje ze przerabiałem 

Opublikowano (edytowane)

Pewnie masz siłownik fi 50 a ma być do tego orbitrola  fi 63. 

W ruskim najlepiej trzymać się oryginału, kombinacje najczęściej kiepsko wyglądają.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Kolego Yaco ja specjalnie kupiłem 160 tke orbitrol ( choć w sklepie mi odradzali ) z tego powodu że to jest moje 3 i wiem że jak założę 100 to na postoju kręci się wolno i dość ciężko napęd był z wału korbowego a siłownik cienki a długi ale znaczenia niema tylko grubość ilość oleju się ma do kierowania , w swoim Ursusie mam orbitrol 160 pompę 16 i gruby siłownik pompa pędzona z wału, a, kręci się lekko i bardzo przyjemnie, na obrotach jałowym silnika szybko się kręci,
co prawda na drodze jest trochę drażliwy ale jest wolniejszy od ruska i kwestia przyzwyczajenia żadnych gwałtownych ruchów i się jedzie normalnie na pełnym gazie ,
w mtz pewnie kiedyś będę szukał grubszego i trochę dłuższego siłownika aby nie mieć problemów z trakcja,


ważne poza doborem gratów jest to aby nie łapał układ nigdzie powietrza ,bo ciągnik będzie niestabilny na drodze ,

Opublikowano

Sama wielkość orbitrola nie ma wpływu na to czy kręci się lekko czy ciężko a tylko na szybkość reakcji siłownika. Im większy zrobisz mniej obrotów na tym samym siłowniku.

Sama wielkość pompy też nie ma wpływu na to a jedynie na szybkość kręcenia na wolnych obrotach. Na wysokich  bez względu na pompę czy orbitrol kręci się lekko. bo pompy mają swój wydatek. 

Jeśli w ruskim na wolnych kręci się wolno ale lekko to pompa masz małą pompe. Nie jest to jakaś wada.  Jeśli ciężko czy nawet w ogóle to zajechana jest pompa lub sam orbitrol. Ogólnie ryskie pompy mają kiepską trwałość i żeby mieć spokój na lata trzeba by ją zastąpić jakąś lepszej jakości.

Opublikowano

Ja mam orbitol 160 siłownik 63 pompę 160 i działa super kręci się lekko można kręcić palcem z 1 toną na turze. Po drodze jeździ się super (wiadomo żadnych gwałtownych ruchów) jak jadę prosto to mogę puścić kierownicę i nic nie ściąga. Luzów 0.

Opublikowano

Zastanawiam się czy udałoby mi się stworzyć podwójny krzyżak z tego co mam za pomocą migomatu. Zamierzam trochę pozmieniać w tym ciągniki, wstawić rozdzielacz 2 sekcyjny pływający w miejsce regulatora siłowego, a ruski na razie odłączyć. Orbitrol już prawie 2 lata leży i czeka na swoją kolej. Siłownik mam z Neptuna, muszę go pomierzyć, jak będzie dobry to zregenerować i dorobić wspornik.

Opublikowano

E tam dużo wydatek jeden na 20 lat więc średnio ten krzyżak kosztuje cię 7,50 rocznie. A jak ty umęczysz jakiegoś wynalazka za trzy godziny gdzie jedna kosztuje najmniej 309 zł, rozleci ci się choć by w polu, wpłynie na szybsze zużycie krzyżaków, narobisz sobie roboty i lecisz dalej w koszta o wiele więcej niż 130 zł. 

Opublikowano

Gdybym miał płacone 309 na godzinę to bym nie jezdził MTZ. i kupowałbym drobne części po 130 bo by mnie było stać :)
Kto mnie zna, ten wie, że czasami kombinuję z czymś pół roku, żeby w końcu dojść do jednego prostego rozwiązania.

Opublikowano

Średnicę siłownika zwiększyli bo ciśnienie działając na szerszy tłok lżej go przepycha a orbitrol żeby z racji większego siłownika nie robił zbyt wiele obrotów.

Siłownik  ma powierzchnię tłoka większą o około 30% a orbitrol jest większy o 60%.  Siłą rzeczy układ kierowniczy musiał się stać bardziej czuły.

Opublikowano (edytowane)

 

Witam dziś się w końcu przejechałem ruskiem ze wspomaganiem , wyszło dobrze jak koła są na wprost wychodzi mi około 1 obrotu na max w prawo ,wiadomo w jedna stronę jest trochę więcej, u mnie w lewo , kręci się lekko ale widać stara pompa potrzebuje wymiany bo na małych obrotach silnika daje za mało oleju , na obr 1500 chodzi super , niestety mam jeszcze luzy na zwrotnicach do zrobienia .nie ma żadnego porównania do tego serwa.

koszt wyszedł mnie niecałego tauzena (980zl)trochę rzeczy sam zrobiłem kupiłem tylko orbitrol, wąs podwójny, siłownik i przewody oraz redukcje.polecam każdemu ;-);-)

Edytowane przez robert983

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v