Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A rzepaku co rok zbierasz po 5t? Też sieje rzepak i siał będę, ale nie dla zysku jak tu szumnie niektórzy piszą, tylko dla płodozmianu w minimalnych ilościach. W kukurydzy to jeden oprysk robie na chwasta i na tym koniec. W jęczmieniu w tym sezonie chwast i jeden na grzyba i to wszystko. 

Opublikowano
2 godziny temu, tom79 napisał(a):

Propozycja saletrzak 1400 saletra 1620 czekac czy brac 

 

Ja jeszcze czekam. Przedstawiciele w mojej okolicy twierdza ze jeszcze cos spadnie 

  • Thanks 1
Opublikowano
41 minut temu, Dastan napisał(a):

Ja bez wiekszych problemów kukurydzy zbieram 15t (dwa opryski), jęczmienia ozimego 8t (dwa opryski), a rzepaku ile zbierzesz 4t i z 8 orysków? To nie wyjdziesz lepiej jak na tych uprawach. Po drugie przedmówca troche racji ma co do uprawa warzyw. W wielu krajach zwieksza się uprawy warzyw, a zboże się importuje po śmiesznej cenie - tak choćby robi egipt, hiszpania, ale i kraje zachodnie już coraz wiecej. U nas wiadomo, każdy chciałby iść na łatwize obkosić sprzedać i nic nie robić przez reszte roku. 

W jęczmieniu ozimym 2 opryski? To chyba jesienią na mszyce 😅

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Dastan napisał(a):

A rzepaku co rok zbierasz po 5t? Też sieje rzepak i siał będę, ale nie dla zysku jak tu szumnie niektórzy piszą, tylko dla płodozmianu w minimalnych ilościach. W kukurydzy to jeden oprysk robie na chwasta i na tym koniec. W jęczmieniu w tym sezonie chwast i jeden na grzyba i to wszystko. 

Bez zwalczania mszycy , bez antywylegacza 8 ton , taki to ma zyski, pewnie jescze bez PK

Raz dochód lepszy na pszenicy inym razem na rzepaku lub kuku, każdy rok inny , jęczmienia nie sieje , bo to chwast w pszenicy potem , 

Edytowane przez wilkołak
Opublikowano
50 minut temu, wilkołak napisał(a):

Bez zwalczania mszycy , bez antywylegacza 8 ton , taki to ma zyski, pewnie jescze bez PK

Raz dochód lepszy na pszenicy inym razem na rzepaku lub kuku, każdy rok inny , jęczmienia nie sieje , bo to chwast w pszenicy potem , 

Antywylegacz poszedł z grzybówką, PK normalnie idzie bo czemu by nie, ale to znacznie mniej niż na taki rzepak tak samo N. U mnie w tym roku akurat jęczmień prawdopodobnie najlepiej wyjdzie, pszenica nie da tyle ton, bo poślad. O rzepaku nawet nie wspominając bo to jakas studnia bez dna, aby tylko płodozmian jakiś. 

Opublikowano
2 godziny temu, Dastan napisał(a):

A rzepaku co rok zbierasz po 5t? Też sieje rzepak i siał będę, ale nie dla zysku jak tu szumnie niektórzy piszą, tylko dla płodozmianu w minimalnych ilościach. W kukurydzy to jeden oprysk robie na chwasta i na tym koniec. W jęczmieniu w tym sezonie chwast i jeden na grzyba i to wszystko. 

A rzepak to taki dobry płodozmian ? Daj to co rzepakowi na pszenicę to zobaczysz co się z nią stanie, albo nawet 3/4. Chyba że siejesz bo siejesz to faktycznie, badyle po nim dobre są 

  • Haha 2
Opublikowano

Pszenica była po 1800zł i mówili że tanio , że powinna być 2000zł.

Człowiek już taki jest że jak coś kupuje to może że jest drogie , a jak sprzedaje to mówi że tanie. Ale każdy ma wolną wolę i może kupić nawóz ale nie musi , może sprzedać zboże ale też nie musi jak nie chce .

Produkcja roślinna obecnie jest nastawiona na wielkie towarowe gospodarstwa i nie oszukujmy się , ale wielkiej opłacalności na zbożach to raczej już nie będzie za szybko

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
23 godziny temu, Dastan napisał(a):

Ja bez wiekszych problemów kukurydzy zbieram 15t (dwa opryski), jęczmienia ozimego 8t (dwa opryski), a rzepaku ile zbierzesz 4t i z 8 orysków? To nie wyjdziesz lepiej jak na tych uprawach. Po drugie przedmówca troche racji ma co do uprawa warzyw. W wielu krajach zwieksza się uprawy warzyw, a zboże się importuje po śmiesznej cenie - tak choćby robi egipt, hiszpania, ale i kraje zachodnie już coraz wiecej. U nas wiadomo, każdy chciałby iść na łatwize obkosić sprzedać i nic nie robić przez reszte roku. 

W rzepaku 2 na jesień i 2 na wiosnę, średnia z 5 lat ponad 4t. 

Poprzedni sezon 4.6 x 2500, nakład napewno nie przekraczający 5tys zależy od sezonu, bliżej 4.

Na kukurydzy przy 15t na mokro ile zarobisz? Bez porównania. 

Nie masz warunków na rzepak to nie uprawiam i mów za siebie ze się nie oplaca. Ja w kukurydzy średnia 10t na mokro przy nakładać 4tys poprzedni rok to około tysiąca zostaje gdzie tu do rzepaku? 

Jęczmień 2 zabiegi na jesień 3 na wiosnę i 5-6t. 

Opublikowano

Jeśli liczyć rzepak koło 5t to pewnie, że się opłaci i tylko pogratulować tak wysokich, stabilnych corocznych plonów. W naszej okolicy w ostatnich latach kosi się średnio po 3-3,5tony i to nie jakieś hobbystyczne gospodarstwa , a kilkutysieczne przedsiębiorstwa, które nie oszczędzają na środkach. 10lat temu zbierało się po te 4-5 ton

 

11 godzin temu, XTRO napisał(a):

zboża w dół to i azot pójdzie w dół. Nikt nie kupi azotu po 1600 po to żeby sprzedąć pszenżyto po 600

A założysz się, że kupią? nawet po 2tys kupią. 

Opublikowano
W dniu 18.07.2025 o 21:50, Grzesiu90209 napisał(a):

Chłopie. Nie tylko robota i bilansem między nakładem a przychodem człowiek żyje. Pasuje żeby się utrzymać z nadwyżki. Jak 10 lat temu zostało 2 z ha to panisko, a teraz? To z 50 ha zarobisz mniej niż spawacz, a jaki masz kapitał utopiony.

Otóż to. W rolnictwie musisz mieć ziemię, sprzęt, kapitał i dużo zdrowia i szczęścia, żeby zarobić tyle samo, ile ten, który idzie do pracy i nawet ubranie dostaje firmowe. 
Młodym radzę: warto naprawdę dwa razy przemyśleć swój życiowy wybór: sprzęt nie zawsze będzie nowy, rodzicom też kiedyś braknie sił  

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
20 minut temu, Peron napisał(a):

Otóż to. W rolnictwie musisz mieć ziemię, sprzęt, kapitał i dużo zdrowia i szczęścia, żeby zarobić tyle samo, ile ten, który idzie do pracy i nawet ubranie dostaje firmowe. 
Młodym radzę: warto naprawdę dwa razy przemyśleć swój życiowy wybór: sprzęt nie zawsze będzie nowy, rodzicom też kiedyś braknie sił  

 

Dobrze jak piszesz iść do pracy i mieć zaplecze w postaci majątku rodzinnego i pomagających rodziców. Jeżeli tego nie masz to życzę powodzenia w spłacie hipoteki na milion. Jak rodzice pomogą to później wczasy na Instagramie bo edukacja też sama się nie opłaciła...

Opublikowano
W dniu 18.07.2025 o 21:50, Grzesiu90209 napisał(a):

Chłopie. Nie tylko robota i bilansem między nakładem a przychodem człowiek żyje. Pasuje żeby się utrzymać z nadwyżki. Jak 10 lat temu zostało 2 z ha to panisko, a teraz? To z 50 ha zarobisz mniej niż spawacz, a jaki masz kapitał utopiony.

wydajność rolnictwa cały czas rośnie kiedyś ilu ludzi na gospodarstwie robiło teraz 1 osoba 100ha obrobi i nudy w produkcji roślinnej

  • Haha 1
Opublikowano
53 minuty temu, Gimmeshelter napisał(a):

Ta jedna osoba 😆

A po co więcej? Pracownik sezonowo ewentualnie. 

2 godziny temu, Dastan napisał(a):

Jeśli liczyć rzepak koło 5t to pewnie, że się opłaci i tylko pogratulować tak wysokich, stabilnych corocznych plonów. W naszej okolicy w ostatnich latach kosi się średnio po 3-3,5tony i to nie jakieś hobbystyczne gospodarstwa , a kilkutysieczne przedsiębiorstwa, które nie oszczędzają na środkach. 10lat temu zbierało się po te 4-5 ton

 

A założysz się, że kupią? nawet po 2tys kupią. 

Z 3t w tamtym roku i tak zostało bo można było sprzedać po 2500 nawet trochę więcej. 

Ten rok np w podlaskim na rzepak wyjątkowo słaby. 

Opublikowano
Godzinę temu, Gimmeshelter napisał(a):

Ta jedna osoba 😆

A nie ?? Może na żniwa przyda się ktoś do odwozu. Więcej przy produkcji rolniczej przy obecnych maszynach nie trzeba jeżeli to gospodarstwo nastawione wyłącznie na zboża/kukurydzę/rzepak może jeszcze jakaś soja itp. To po co tam więcej ludzi niż 1 człowiek poza żniwami ??

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
    • Przez Bartek933
      Szereg czynników w ostatnim roku wywindował ceny nawozów do niespotykanego poziomu. Każdy z nas jest dotknięty wysoką ceną nawozów jako jednego z podstawowych składników produkcji rolniczej. Końcówka ubiegłego roku przyniosła mały spadek w cennikach sprzedawców nawozów. 
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v