Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, jacor73 napisał(a):

Jak jesteś chory, to idziesz do lekarza pierwszego kontaktu i mu nic nie płacisz

Głos rozsądku. Że też nie pomyślałem, żeby iść z kontuzjowaną stopą do lekarza pierwszego kontaktu. Co prawda nie dzwonił do mnie, ale na pewno tam już na mnie czekał w gotowości, żeby sprawdzić co mi dolega. Oczywiście miał ze sobą Pocket X-Ray, żeby zrobić rentgena. I zanim przyszedłem walnął mi skierowanie na cito do swojego ziomka z przychodzi ortopedycznej, żeby tam już na mnie czekał, bo lada chwila pojawi się pacjent ze skierowaniem na NFZ oczywiście. 

  • Haha 1
Opublikowano
10 minut temu, Peron napisał(a):

Głos rozsądku. Że też nie pomyślałem, żeby iść z kontuzjowaną stopą do lekarza pierwszego kontaktu. Co prawda nie dzwonił do mnie, ale na pewno tam już na mnie czekał w gotowości, żeby sprawdzić co mi dolega. Oczywiście miał ze sobą Pocket X-Ray, żeby zrobić rentgena. I zanim przyszedłem walnął mi skierowanie na cito do swojego ziomka z przychodzi ortopedycznej, żeby tam już na mnie czekał, bo lada chwila pojawi się pacjent ze skierowaniem na NFZ oczywiście. 

Że też chce ci się te głupoty wypisywać.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Peron napisał(a):

Głos rozsądku. Że też nie pomyślałem, żeby iść z kontuzjowaną stopą do lekarza pierwszego kontaktu. Co prawda nie dzwonił do mnie, ale na pewno tam już na mnie czekał w gotowości, żeby sprawdzić co mi dolega. Oczywiście miał ze sobą Pocket X-Ray, żeby zrobić rentgena. I zanim przyszedłem walnął mi skierowanie na cito do swojego ziomka z przychodzi ortopedycznej, żeby tam już na mnie czekał, bo lada chwila pojawi się pacjent ze skierowaniem na NFZ oczywiście. 

Dalej brniemy w coraz wiekszy offtop, ale napisze swój przykład dosłownie z ostatnich dni. Rozwaliłem kolano w czasie prac jesiennych, niefortunne poślizgnięcie i strzelona łąkotka i więzadło. W pierwszej chwili się nie wydawało tak poważnie, ale aby to dobrze i fachowo zdiagnozować poszedłem prywatnie do dobrego ortopedy, na szybko zrobiony rezonans wykazał uszkodzenia, których sie nie spodziewałem, propozycja szybkiej operacji od lekarza była nie do odrzucenia z racji, że w lutym znów prace polowe, zaplanowane roboty w drugim zawodzie po prostu odmówiłem, niektóre przesunąłem, orke zimową dokończył ojciec. 1.12 zostałem zoperowany, zwolnienie wiadomo. Dopiero w ostatnich dniach zacząłem chodzić bez kul, wezwali mnie do krus, aby dostarczyć nr konta do wypłat chorobowego, bo do tej pory nigdy z tego nie korzystałem, pezy okazji poszedłem zapytać o odszkodowanie. I co sie okazuje? Powinienem był zgłosić to co mi sie stało w momencie gdy sie to stało, to by przyjechali na ogledziny miejsca zdarzenia, najlepiej jakbym odrazu był u lekarza ale na nfz(7 msc na wizyte trzeba czekać), potrzebny jest świadek zdarzenia, sam byłem w polu… Tak generalnie dali mi do zrozumienia, że na odszkodowanie niema co liczyć, bo nie miałem wypadku według ich schematu i zbyt szybko działałem aby dojść znów do sprawności. Jak się okazuje na leczenie na NFZ również. Jedynym plusem w tym wszystkim jest to, że operacja była na NFZ i nie musiałem zapłacić za nią 20tyś…

Edytowane przez Rowan
Opublikowano
2 godziny temu, jacor73 napisał(a):

 

 

Co pitolicie takie farmazony, jak pracownik może nie widzieć składek ZUS, które są potrącane z jego pensji brutto.

Wszędzie masz podaną stawkę brutto, a to co netto, to na konto. Ponad 30% ze stawki brutto idzie na składki ZUS, NFZ i zaliczka na podatek

 

To nie do konca tak jak piszesz. Bo do zusu pracodawcą odprowadza nie tylko kwotę z różnicy między brutto a netto ale także dodatkowe składki to się nazywa "wynagrodzenie brutto brutto". Zatem najniższą krajową 2025 wynosi: brutto 4666zl, netto 3511zl, a brutto brutto ok 5621,6zł. Kumasz czaczę?

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Rowan napisał(a):

potrzebny jest świadek zdarzenia, sam byłem w polu…

No co mogą poradzić....jak zapomniałeś że ktoś był świadkiem...

Przepisy to przepisy...a to że ktoś się ..dostosować do tych nie potrafi, to inna...bajka...

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zawsze przecież mogła żona, ojciec czy teściowa po polu spacerować ...

Ano...ale co zrobić mieli, jak patrzał w inne strone...🤷

..niektórym się nie da pomóc...

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zawsze przecież mogła żona, ojciec czy teściowa po polu spacerować ...

Facet dobrze zrobił żeby szybko się ogarnąć. Te ich odszkodowania i chorobowe kiedy przez rok nie możesz pracować życia nie uratują 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, wojak1986 napisał(a):

Facet dobrze zrobił żeby szybko się ogarnąć. 

Facet oszukał system, poszedł na wizytę prywatnie a na operację się wpierdolił w kolejkę na NFZ, to jest patologia, na odziałach w szpitalach publicznych są sale tych co byli u doktorka wcześniej na wizycie prywatnej i takie gdzie leżą tacy z SOR, to jest normalne ?? ... Leczysz się prywatnie to i operacja prywatnie ... Zaraz by się ukrócił biznes tego prywatnego leczenia ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 2
Opublikowano
4 godziny temu, Bartek933 napisał(a):

Pracodawca nie płaci ZA pracownika tylko w jego imieniu, na ZUS pracuje pracownik 

Oczywiście że na ZUS pracuje pracownik, ba nawet na swoją wypłatę pracuje pracownik. Powiem więcej, pracodawca zatrudnia pracownika po to żeby ten oprócz na swoje koszty wypracował jakiś zysk dla pracodawcy. Tyle że ów pracownik widzi tylko kwotę przelewu co miesiąc. Myślę że nie wielu zagląda na pue i sprawdza swoje składki.

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Facet oszukał system, poszedł na wizytę prywatnie a na operację się wpierdolił w kolejkę, to jest patologia ... Leczysz się prywatnie to i operacja prywatnie ... Zaraz by się ukrócił biznes tego prywatnego leczenia ...

Ten cały NFZ to parodia cztery lata leczenia Ukrainy i ich żołnierzy. Lekarze po parę milionów kontraktów. Nikt nie chce ogarnąć tego burdelu. Może poszedł prywatnie żeby przyspieszyć operacje, każdy w dżungli robi wszystko żeby przeżyć...

Opublikowano
Teraz, wojak1986 napisał(a):

 Może poszedł prywatnie żeby przyspieszyć operacje, każdy w dżungli robi wszystko żeby przeżyć...

Ale czyli da się na NFZ w miarę szybko operować ?? Rozpoczynasz leczenie prywatnie to powinien być zakaz kontynuacji na NFZ, zaraz by się pozamykały te pseudokliniki i łatwiej by było ogarnąć leczenie na NFZ ...

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

To czemu sam nie opłaca?

Bo by widział na jak grubą kasę go państwo okrada xD 

Opublikowano
3 minuty temu, Grzechooo napisał(a):

Oczywiście że na ZUS pracuje pracownik, ba nawet na swoją wypłatę pracuje pracownik. Powiem więcej, pracodawca zatrudnia pracownika po to żeby ten oprócz na swoje koszty wypracował jakiś zysk dla pracodawcy. Tyle że ów pracownik widzi tylko kwotę przelewu co miesiąc. Myślę że nie wielu zagląda na pue i sprawdza swoje składki.

W Chinach Xiaomi ma już autonomiczną fabrykę klimatyzatorów co 6 sekund zjeżdża jeden z taśmy. W środku nawet nie ma światła żeby ciąć koszty. Ciekawe kto zapłaci składki za ludzi?

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ale czyli da się na NFZ w miarę szybko operować ?? Rozpoczynasz leczenie prywatnie to powinien być zakaz kontynuacji na NFZ, zaraz by się pozamykały te pseudokliniki i łatwiej by było ogarnąć leczenie na NFZ ...

 

Zapisujesz się prywatnie do lekarza co operuje albo ordynatora i już jest szybciej zabieg 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

..raczej jego pracodawcę...

Nieee ... Jakby pracownik dostawał wszystko, całe pełne brutto na konto to by zobaczył na ile go okradają ... Jakby zaczął odprowadzać samemu te wszystkie składki i podatki, co to przelewy wykonuje pracodawca, to by przejrzał na oczy ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Nieee ... Jakby pracownik dostawał wszystko, całe pełne brutto na konto to by zobaczył na ile go okradają ...

Akurat...

Pracownika to interesuje ile dostanie do ręki, a nie ile za niego pracodawca zapłaci...

 

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

I to jest właśnie patologia ... Czyli da się szybko operować na NFZ ...

Pewnie tak jak mowa że tam nie ma pieniędzy. Nikt nie chce posprzątać tego bałaganu bo łatwiej w nim kraść a nam tylko składkę w górę 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Pracownika to interesuje ile dostanie do ręki, a nie ile za niego pracodawca zapłaci...

Jakby na koniec miesiąca mu pracodawca przelał na konto 8000, a potem do 10 następnego miesiąca by musiał przelać na konta ZUS, NFZ i US w sumie 3500 to uwierz mi że by przejrzał ...

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Jakby na koniec miesiąca mu pracodawca przelał na konto 8000, a potem do 10 następnego miesiąca by musiał przelać na konta ZUS, NFZ i US w sumie 3500 to uwierz mi że by przejrzał ...

..jakby...

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
    • Przez Bartek933
      Szereg czynników w ostatnim roku wywindował ceny nawozów do niespotykanego poziomu. Każdy z nas jest dotknięty wysoką ceną nawozów jako jednego z podstawowych składników produkcji rolniczej. Końcówka ubiegłego roku przyniosła mały spadek w cennikach sprzedawców nawozów. 
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v