Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Taki dystans to samo paliwo kosztuje z 150zł, do tego coś na części i za fatygę by się przydało ;) Dlatego paliwo x2 od kuzyna czy rodzeństwa rodziców wydaje mi się w porządku, tak, żeby każdy był w miarę zadowolony.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
5 minut temu, krilan06 napisał(a):

Ok, wujek zrobił dla mnie taką trasę i wziął 350 zł. Mówił że tak mało bo ja z niego nie zdzieram, a ja się zastanawiam czy to rzeczywiście tak mało 😅

Z przyczepka a tymbardziej z towarem na przyczepce auto więcej spali niż jak się jedzie samemu, o własnym czasie nie wspominam. A jak drogo to trzeba sobie haka założyć i samemu bez czyjejś łaski śmigać. 

Opublikowano
40 minut temu, krilan06 napisał(a):

Ile byście wzięli za transport samochodem osob. z przyczepką w dwie strony 300km? Pytam czysto teoretycznie 

Zależy co ,komu

Kumpel z roboty podjechał z przyczepką i pelnym bakiem i tak samo ode mnie z podwórka chce odjechać.

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Grzechooo napisał(a):

Z przyczepka a tymbardziej z towarem na przyczepce auto więcej spali niż jak się jedzie samemu, o własnym czasie nie wspominam. A jak drogo to trzeba sobie haka założyć i samemu bez czyjejś łaski śmigać. 

Ja nie mówię że drogo, tylko że od wujka za towar brałem nieraz poniżej wartości rynkowej albo wręcz zdarzało się że nie brałem nic (ziarka albo peluszka dla gołębi). A on to lubi podkreślać że tak mało ode mnie wziął 

Opublikowano
14 minut temu, Baks00 napisał(a):

Zależy co ,komu

Kumpel z roboty podjechał z przyczepką i pelnym bakiem i tak samo ode mnie z podwórka chce odjechać.

Ja zarobkowo nie jeżdżę ale jak jakiś znajomy poprosi to też zawsze zalany jestem do pełna i wyjeżdżam też zalany do pełna. A swój czas po koleżeńsku nie liczę, zresztą ja wolę jak ktoś ma u mnie dług wdzięczności niż ja u kogoś.

  • Like 2
Opublikowano
4 godziny temu, krilan06 napisał(a):

Ok, wujek zrobił dla mnie taką trasę i wziął 350 zł. Mówił że tak mało bo ja z niego nie zdzieram, a ja się zastanawiam czy to rzeczywiście tak mało 😅

"Lepszy wujek", z którym w dwie strony coś się czasem pomoże, to za darmo. Max zwrot za paliwo. 

Dalsza rodzina, lepsi znajomi -  paliwo + ewentualnie flaszka. 

Jak z kimś żyje na tyle dobrze, żeby poswiecic swój własny czas, to są to raczej osoby, od ktorych nie wziąłbym pieniędzy.

  • Like 3
Opublikowano
10 godzin temu, daron64 napisał(a):

"Lepszy wujek", z którym w dwie strony coś się czasem pomoże, to za darmo. Max zwrot za paliwo. 

Dalsza rodzina, lepsi znajomi -  paliwo + ewentualnie flaszka. 

Jak z kimś żyje na tyle dobrze, żeby poswiecic swój własny czas, to są to raczej osoby, od ktorych nie wziąłbym pieniędzy.

przyjechał sąsiad , zapakował i rozładował nawóz w BB z przyczepy widakiem - nie wziął nawet na paliwo

ja mu za to zrobię coś innego, taka wymiana barterowa, ostatnio mu zboże ciągałem swoim ciągnikiem do skupu

a co do przejazdów - nie raz kogoś się wozi albo z kimś jeździ jak własne auto uszkodzone i trzeba po części na już podskoczyć - zawsze maks za koszt paliwa, chyba, że wyprawa na drugi koniec kraju, to już do ustalenia, ale nie 4zł/km jak u handlarzy

 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał(a):

przyjechał sąsiad , zapakował i rozładował nawóz w BB z przyczepy widakiem - nie wziął nawet na paliwo

ja mu za to zrobię coś innego, taka wymiana barterowa, ostatnio mu zboże ciągałem swoim ciągnikiem do skupu

Komuś kto Ci pomaga, raz ty jemuz raz on Tobie to inaczej, a inaczej z kimś kto przychodzi z ulicy ...

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Komuś kto Ci pomaga, raz ty jemuz raz on Tobie to inaczej, a inaczej z kimś kto przychodzi z ulicy ...

nie raz tak miałem z "osoba z ulicy" - czy to z kurierem, czy z kimś, od kogo kupowałem na przykład jakies maszyny

Opublikowano

Ja mam zasadę że na znajomych nie zarabiam ale kiedyś był tu podobny temat to ktoś pisał że u niego za wyciągnięcie ciągnika jak się zakopie biorą pieniądze... Pomagałem obcym scholowac samochód czy wyciągnąć czy coś to nigdy grosza nie brałem zawsze żartowałem żeby zdrowaśkę zmówił i będzie git. Fakt jechać w drugi koniec Polski to już za paliwo trzeba wziąć ale to max czas pracy na wsi się nie liczy :D

  • Like 1
Opublikowano

Nie raz kogoś robi się free, jeżeli to co się zrobi nic nie kosztuje jedynie chwilę czasu i chęci. Druga sprawa to zachowanie tej drugiej osoby co prosi o pomoc, myślę że ta też powinna się odpowiednio do sytuacji zachować. Nie raz kogoś z rowu wyciągałem i nic nie brałem to kiedyś gość co wozi wędliny jak go wyciągnąłem to z paki dał mi kiełbasę cienką taka w worku🙂

  • Like 1
Opublikowano

Taki temat oświetlenia do maszyn typu rozsiewacz, opryskiwacz, agregat uprawowo-siewny.

Lepiej kupić takie na magnes i zmieniać między maszynami, czy już nie dziadowac i kupić do każdej maszyny oddzielne światła z wiązka i na stałe założyć? Na magnes się trzyma względnie, czy tak różnie z tym bywa?

Opublikowano
28 minut temu, daron64 napisał(a):

Taki temat oświetlenia do maszyn typu rozsiewacz, opryskiwacz, agregat uprawowo-siewny.

Lepiej kupić takie na magnes i zmieniać między maszynami, czy już nie dziadowac i kupić do każdej maszyny oddzielne światła z wiązka i na stałe założyć? Na magnes się trzyma względnie, czy tak różnie z tym bywa?

Ja do siewnika i rozsiewacza mam takie na magnes. Trzymają dość mocno ale ostatnio jak rozsiewalem nawozy to okazało się że jedną lampę ciągnąłem po ziemi nie wiadomo jak długo bo dopiero na podwórku to zobaczylem i od tamtje pory zabezpieczam dodatkowo drutem i jest ok.

Jak masz czas i fundusze to załóż do każdej maszyny normalne światła i będziesz miał spokój, ja też to planuje ale na razie posiłkuje się magnesowymi.

Bardzo polecam te, założyłem już do ciągnika i przyczepy, solidnie wykonane i bardzo jasno i wyraźnie świecą, zwłaszcza kierunkowskazy. Mam zamiar założyć je też do siewnika i rozsiewacza w przyszłości 

https://allegro.pl/oferta/lampa-zespolona-tylna-led-12v-24v-lewa-12847615550

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 16.03.2025 o 15:39, krilan06 napisał(a):

Ja nie mówię że drogo, tylko że od wujka za towar brałem nieraz poniżej wartości rynkowej albo wręcz zdarzało się że nie brałem nic (ziarka albo peluszka dla gołębi). A on to lubi podkreślać że tak mało ode mnie wziął 

tak to czasem z rodziną jest, policz ile mógł paliwa spalić i sobie przelicz. Następny raz policz ziarko rynkowo +50% i powiedz że bardzo tanio bo po rodzinie.

 

Będę siał trawę koło domu, nie będzie to docelowa trawa, ale pewnie jakiś czas będzie musiała być. Trochę gleba kiepska bo 6 klasa ktoś podpowie która mieszanka się nada na takie coś?

https://allegro.pl/oferta/trawa-nasiona-samozageszczajaca-wieloletnia-uniwersalna-piekny-trawnik-5kg-8562647767

https://allegro.pl/oferta/trawa-zageszczajaca-odporna-na-deptanie-nasiona-kostrzewa-uniwersalna-10kg-17289960919

https://allegro.pl/oferta/trawa-zageszczajaca-9-5-kg-z-kostrzewa-rozlogowa-12104009407

Mam możliwość podlewania jak coś będzie kiepsko z wodą. 

Edytowane przez solek01
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v