Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Zboże do siewu jest mniej odpadu,niż młynkiem ten za dużo wywalał mi dobrego ,ani jednego kłosa bo czasem w kłosie mogą być ziarnka i ciężkie,wialnia radzi sobie., nawet odwóz mokrej qq miał źle zaryglowane klapę i wysypał mi z puł tony na pole to zebrałem i te słomę odwiało.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

Wiadomo pektus ,ale i to jest ok jak się uszykuje linię aby nie łopatować ,bo najgorszy to ten wysyp,wyciełem dołek na zmijkę i leci prosto w zmijkę,a wsyp to turem z big baga.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

To zobacz ile kosztują oryginalne obciążniki. Mi tam kawał betonu wystarczy ale niektórzy chcą mieć fabryczny. Ich pieniądze ich wola. Widziałem gdzieś reklame obciążników z jakiegoś b. ciężkiego stopu - gabarytowo taki ciężarek to coś około 2 ton ale cena jak dobrze kojarze coś grubo ponad 20 tyś.

Opublikowano
46 minut temu, pawel885 napisał(a):

Coś pokreciles chyba

Jeśli ten jest żeliwny i waży 900 kg to nawet ołów nie będzie ważył 2000kg 

A betonowy to z250 kg może 😁

Nie wiem z czego. Nie wnikałem. Na niemieckiej czy francuskiej stronie z ogłoszeniami rzuciło mi się w oczy. Mnie na żeliwny nie stać :) a co dopiero jakiś wynalazek. Mi tam beton plus złom wystarczy. Mój waży 780 kg i w zupełności wystarczy. Może do tych nowszych plastikowych ciągników to trzeba większe.

15 minut temu, jahooo napisał(a):

moja podobna, sprawdza się idealnie

Tez musze coś kupić do kombajna na jedną ręke na tuby.

Opublikowano
52 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

A o co chodziło dokładnie ? 

 

A oto żeby za często nie smarować zwolnic bo tam jest uszczelniacz i smar może go wypchać i olej będzie ciekł,i podnośnik ze tam jest czujnik ten co mierzy procenty podnoszenia ze go też szlak trafi jak za dużo się smaruje.

  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, Strongman napisał(a):

A oto żeby za często nie smarować zwolnic bo tam jest uszczelniacz i smar może go wypchać i olej będzie ciekł,i podnośnik ze tam jest czujnik ten co mierzy procenty podnoszenia ze go też szlak trafi jak za dużo się smaruje.

Zwolnic z przodu czy z tyłu ?

Bo wiem że któreś miały kalamitki z tyłu też

Opublikowano (edytowane)

Z tyłu w ursusach tego niema w jd jest, a z przodu tylko krzyżaki i mięka oska i tuz.

26 minut temu, Uziu92 napisał(a):

Było brać akumulatorowa smarownice. 

E tam tego smaru niewiele trzeba wszędzie a nie tam go pompować i tylko aby wypływał i brudził wszystko do okola.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Chodziło mi bardziej o te elektryczne smarownice lepiej coraz po trochu więc po co elektryczna jak tu po 0,60ml smaru idzie na wciśnięcie i to starczy a elektryczna kojarzy się z pompowaniem nabjaniem jak by trzeba było po nie wiadomo ile nabjać  

Opublikowano

Byś do innych sprzętów miał. Do kombajnu dobra sprawa, ja mam pneumatyczna to różnica w czasie smarowania tą a ręczna to 2x szybciej na korzyść pneumatycznej, na Aku pewnie jeszcze by szybciej było bo odpadło by bicie powietrza i podłączanie węża, chyba sobie sprawę akumulatorową, będzie bardziej mobilnie. 

Opublikowano

Też myślę o akumulatorowej. Pneumatyczna odpada, za dużo pieprzenia się z przewodami, a jeszcze taka duża na kółkach to już w ogóle porażka.

Teraz używam zwykłej ręcznej z Bety, ale taką na aku istotnie byłoby dwukrotnie szybciej, nie trzeba by ręki przekładać ciągle tylko cały czas jedna trzyma wężyk a druga spust na smarownicy. Tylko mój wewnętrzny żyd musi jeszcze się zgodzić na zakup takowej bo to wydatek niemały 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v