Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, mirro napisał(a):

Niemożliwe.

wszystko jest możliwe, tylko jesli kosztami produkcji steruje poityka i ideologie, a nie rynek, to nie da się uzyskać stabilizacji ceny

wyobraź sobie, że nie ma dopłat, nie ma haraczu na CO2 i nie ma cła na produkty z tańszych i mniej debilnie nastawionych do produkcji krajów

możesz kupić nawóz za pół obecnej ceny, środki ochrony roślin itp, kosztami steruje tylko rynek, a ten w momencie krachu i spadku cen w rolnictwie, aby cokolwiek sprzedać, musiałby opuścić ceny - wtedy krzywa wyglądałaby tak, że wraz ze spadkiem cen na produkty rolne, spadałyby ceny na nawozy, środki ochrony roślin i ilość sprzedanego paliwa

obecnie w takim przypadku reaguje rząd i daje "dopłaty" które de facto lądują w kieszeni producentów nawozów i pośredników, dzieki czemu niemuszą oni zgodnie z wymaganiami rynku puszczać cen, a rolnik nadal nie ma uczciwej ceny za swoje produkty, czyli taki supermarket jest jakby też sponsorowany z pieniędzy podatników

problem jest tylko wytłumaczyć to mieszczuchom, że tak naprawdę za niskie ceny skupu płacą podwójnie, bo raz, że markety za ch.... nie opuszczą ceny naprzykład na paprykę, która kupują po 20 groszy a sprzedają po 12zł, po drugie -płacą coraz wyższe podatki na dopłaty i interwencje na rynku, które w efekcie nie trafiają do rolników, tylko do marketów i pośredników

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

możesz kupić nawóz za pół obecnej ceny,

Nie mogę, bo polscy producenci zrobia wszystko abym nie mógł. A jak nie , to wyślą pracowników na ulice.

Edytowane przez mirro
Opublikowano
Teraz, mirro napisał(a):

Nie mogę, bo polscy producenci zrobia wszystko abym nie mógł.

gdyby sytuacja politycnzo-gospodarcza była inna, to polskichproducentów też obowiązywałoby prawo rynku, a nie czekanie na wsparcie rządzu

Opublikowano
6 minut temu, jarecki napisał(a):

 

 

6 minut temu, jarecki napisał(a):

Słuchaj Tomek , jakby zrobić cena stabilną np 2 zł za ziemniak i tak stabilnie kilka lat to klient się utrzyma tak samo warzywa może niej zarobi się ale stabilnie przez lata 

Na studiach miałem przedmiot coś w stylu ekonomia w rolnictwie czy jakoś tak.

I tam było prosto wytłumaczone jak krowie na miedzy - rośnie zysk, rośnie produkcja, spada zysk, spada produkcja. Na przykładzie różnych towarów i niezależnie co to było oprócz zdarzeń losowych byla to sinusoida i tyle. To jest rynek i tak to działa w rolnictwie czy poza nim.

Niektórzy tak jak bobek chcieli by mieć wylączność na produkcje czegoś. Te czasy już się skończyły.

Ktoś widzi że sąsiad ma kase z uprawy czegoś, myśli po co ja mam biedować, będe uprawiał to samo, później następny i następny. I w końcu przestaje być opłacalne. Zamyka uprawe.

 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, jahooo napisał(a):

gdyby sytuacja politycnzo-gospodarcza była inna

Do tego doprowadza konsolidowanie i brak konkurencji ze strony producentów.

1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

I tam było prosto wytłumaczone jak krowie na miedzy - rośnie zysk, rośnie produkcja, spada zysk, spada produkcja.

A ceny dzierżaw co raz wyższe. I wszystkim to pasuje.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Niektórzy tak jak bobek chcieli by mieć wylączność na produkcje czegoś. Te czasy już się skończyły.

Ktoś widzi że sąsiad ma kase z uprawy czegoś, myśli po co ja mam biedować, będe uprawiał to samo, później następny i następny. I w końcu przestaje być opłacalne. Zamyka uprawe.

Krzysiu, gdzie ja napisałem, że chciałbym mieć wyłączność ?? Już kilka dołków cenowych w truskawce przeżyłem, w bobie też chyba ze 2, taka kolej rzeczy. Cały czas robię swoje i te dołki aż tak mnie nie ruszają ... Taki dołek cenowy to nawet dobra rzecz, debile nasadzą, sparzą się i potem jest kilka lat spokoju ...

Ja nikomu nie bronię zasadzić bobu czy truskawki. Bób to akurat prosta uprawa, ale truskawka w obecnych czasach i problemach związanych z uprawą to poziom jak sadownictwo. 2-3 błędy i cię nie ma, bo masz 10t/ha i dokładkę w nawet dobrym roku ... Od ruszenia wegetacji do końca zbiorów na plantacji musisz być maksymalnie co 2-3 dni i obserwować. Jak nalot robactwa to reagować, od chorób pryskać co tydzień ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, mirro napisał(a):

 

A ceny dzierżaw co raz wyższe. I wszystkim to pasuje.

To też normalne. Jak spada zysk z hektara to dobierasz więcej hektarów aż w końcu dopłacasz do rego co dobrałeś ale tego już nie liczysz.

Byłem wczoraj na saunie z kolegą co ma firme transportową i handluje paszami, zbożem itp. Jak zwykle bek, że nic się nie opłaca, że bieda itp itd - typowe jęczenie polskiego biznesmena- podobnie jak i rolnika. Ale później co do czego drugi kumpel mowi, przecież 4 nowe auta dobrałeś. Cisza. No tak bo z tych co mam jest co raz mniej kasy, dobieram nowe i w sumie będe miał więcej🤷‍♂️.

3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Krzysiu, gdzie ja napisałem, że chciałbym mieć wyłączność ?? Już kilka dołków cenowych w truskawce przeżyłem, w bobie też chyba ze 2, taka kolej rzeczy. Cały czas robię swoje i te dołki aż tak mnie nie ruszają ... Taki dołek cenowy to nawet dobra rzecz, debile nasadzą, sparzą się i potem jest kilka lat spokoju ...

Ja nikomu nie bronię zasadzić bobu czy truskawki. Bób to akurat prosta uprawa, ale truskawka w obecnych czasach i problemach związanych z uprawą to poziom jak sadownictwo. 2-3 błędy i cię nie ma, bo masz 10t/ha i dokładkę w nawet dobrym roku ...

Nie rżnij głupa jak zwykle.

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

 

Na studiach miałem przedmiot coś w stylu ekonomia w rolnictwie czy jakoś tak.

I tam było prosto wytłumaczone jak krowie na miedzy - rośnie zysk, rośnie produkcja, spada zysk, spada produkcja. Na przykładzie różnych towarów i niezależnie co to było oprócz zdarzeń losowych byla to sinusoida i tyle. To jest rynek i tak to działa w rolnictwie czy poza nim.

Niektórzy tak jak bobek chcieli by mieć wylączność na produkcje czegoś. Te czasy już się skończyły.

Ktoś widzi że sąsiad ma kase z uprawy czegoś, myśli po co ja mam biedować, będe uprawiał to samo, później następny i następny. I w końcu przestaje być opłacalne. Zamyka uprawe.

 

widzisz, a nie wytłumaczyli ci na tych studiach, że istnieje coś takiego jak branże strategiczne, gdzie nie można dopuścić do takiej sytuacji i stosuje się zabiegi prowadzące do wypłaszczenia tej sinusoidy, tak jest w produkcją uzbrojenia czy rolnictwem, niestety, nasi politycy kończyli podobne studia jak ty i tego nie rozumieją

to, co opisałeś, jest normalnym procesem rynkowym, niekorzystnym z punktu widzenia państwa, bo ilość ziemi w kraju jest w miarę stała i wraz ze zwrostem olości hektarów przeznaczonych na uprawę X zmaleje ta na uprawę Y i wtedy będzie mniej tej drugiej

co do takiego rzucania się na uprawę -jest to typowo działanie i stymulacja producentów na przykład maszyn i urządzeń,bo to w ich interesie aby sprzedać więcej kombajnów na przykład do fasolki itp, ponieważ aby rozpocząć uprawę, trzeba mieć do niej maszyny i urządzenia, oraz technologię produkcji, a to ostatnie niestety zdobywa się w bólach na własnych doświadczeniach

można się rzucić na ziemniaka, ale wyniki tak naprawdę osiągnie się po kilku latach, bo na początku popełni się masę szkolnych błędów w uprawie, które stopniowo będzie się eliminować, więc w pierwzym roku zazwyczaj wyjdzie się na minus i 90% takich producentów z rynku wypadnie, aczkolwiek lokalnie są w stanie zepsuć rynek nadpodażą zazwyczaj słabego surowca

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Nie rżnij głupa jak zwykle.

Nie rżnę, to ty rżniesz głupa jak zwykle ...

3 minuty temu, jahooo napisał(a):

można się rzucić na ziemniaka, ale wyniki tak naprawdę osiągnie się po kilku latach, bo na początku popełni się masę szkolnych błędów w uprawie, które stopniowo będzie się eliminować, więc w pierwzym roku zazwyczaj wyjdzie się na minus i 90% takich producentów z rynku wypadnie, aczkolwiek lokalnie są w stanie zepsuć rynek nadpodażą zazwyczaj słabego surowca

I jeden rok popsują rynek, a potem jest kilka lat z nimi spokoju ... Ktoś kto ma kontakty i siedzi w tym kilka lat, mając już dopracowaną technologię popchnie towar po kosztach, ale w następnych latach to sobie odbije ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Sam nie widzisz co piszesz. Przewiń do góry. 

No co piszę ?? Gdzieś chcę mieć wyłączność ?? Pokaż mi, gdzie tak napisałem ... 

A niech sobie ludzie sadzą, sparzą się i potem będzie znowu kilka lat z niezłą ceną, a i jakieś pojedyncze, wybitne sezony jak ten z truskawą się trafią ...

Znajomy mojego ojca kiedyś mi powiedział coś mądrego, "Nigdy nie inwestuj w nową branżę jak jest w niej górka, bo jak zaczniesz zbiory to trafisz na dołek " ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał(a):

widzisz, a nie wytłumaczyli ci na tych studiach, że istnieje coś takiego jak branże strategiczne,

Tego nie tłumaczą nawet na obronności ani zarządzaniu kryzysowym, bo zdaje się umarło smiercią naturalną. Pandemia troszkę odnowiła pewne sieci powiązań w kwestiach zaopatrzenia i magazynowania. ale jak spokojniej to kwity w kąt i ruszamy za tanim towarem gdzie się da.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, mirro napisał(a):

Tego nie tłumaczą nawet na obronności ani zarządzaniu kryzysowym, bo zdaje się umarło smiercią naturalną. Pandemia troszkę odnowiła pewne sieci powiązań w kwestiach zaopatrzenia i magazynowania. ale jak spokojniej to kwity w kąt i ruszamy za tanim towarem gdzie się da.

ludzie tacy jak Angela Merkelniestety nie są unikatowi, takich kretynów i kretynek pełno

jedzieżydek czołgiem, a przed nim biegnie arab ostrzeliwując się co chwilę z kałacha, więc co chwilę czołg zwalnia

w pewnej chwili arab przestaje strzelać

żydek wychyla się z czołgu i pyta: co się stało ?

nie mam już amunicji !

a nie chcesz tanio kupić ??

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał(a):

widzisz, a nie wytłumaczyli ci na tych studiach, że istnieje coś takiego jak branże strategiczne, gdzie nie można dopuścić do takiej sytuacji i stosuje się zabiegi prowadzące do wypłaszczenia tej sinusoidy, tak jest w produkcją uzbrojenia czy rolnictwem, niestety, nasi politycy kończyli podobne studia jak ty i tego nie rozumieją

to, co opisałeś, jest normalnym procesem rynkowym, niekorzystnym z punktu widzenia państwa, bo ilość ziemi w kraju jest w miarę stała i wraz ze zwrostem olości hektarów przeznaczonych na uprawę X zmaleje ta na uprawę Y i wtedy będzie mniej tej drugiej

co do takiego rzucania się na uprawę -jest to typowo działanie i stymulacja producentów na przykład maszyn i urządzeń,bo to w ich interesie aby sprzedać więcej kombajnów na przykład do fasolki itp, ponieważ aby rozpocząć uprawę, trzeba mieć do niej maszyny i urządzenia, oraz technologię produkcji, a to ostatnie niestety zdobywa się w bólach na własnych doświadczeniach

można się rzucić na ziemniaka, ale wyniki tak naprawdę osiągnie się po kilku latach, bo na początku popełni się masę szkolnych błędów w uprawie, które stopniowo będzie się eliminować, więc w pierwzym roku zazwyczaj wyjdzie się na minus i 90% takich producentów z rynku wypadnie, aczkolwiek lokalnie są w stanie zepsuć rynek nadpodażą zazwyczaj słabego surowca

Wszystko wytłumaczyli w 100%, spokojna twoja rozczochrana. Napisałem wyżej. Politycy mają wywalone na strategie i myślenie długookresowe bo to się politycznie nie opłaca i tyle. Rolnicy podobnie.

Nie róbmy problemów z uprawą zboża, rzepaku, bobu, fasoli czy innych truskawek. Te czasy mineły, jest internet, doradcy itp. Co by tam nie było kilka lat i coś tam urośnie, pomyśli o tym kilka tys rolników i robi się gigantyczna naprodukcja. Niektórzy tylko jak bobek myślą że jest inaczej, że to jakaś wiedza tajemna. Pan porzeczka myślał podobnie az mu to wytłumaczyli i skasował konto.

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Niektórzy tylko jak bobek myślą że jest inaczej, że to jakaś wiedza tajemna.

Chłopie, zasadź truskawek i zobacz jak to wygląda. Za przeproszeniem wielkie G wiesz ... To co piszą Ci doradcy w Internecie to tylko nagonka na nawozy i odżywki, prawdziwa wiedza jest gdzie indziej, jej w Internecie nie znajdziesz ...

Samo porównanie uprawy zboża z truskawką pokazuje że nie masz nic do powiedzenia w tym temacie i tylko pajacujesz ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

 

Nie róbmy problemów z uprawą zboża, rzepaku, bobu, fasoli czy innych truskawek. Te czasy mineły, jest internet, doradcy itp. Co by tam nie było kilka lat i coś tam urośnie, pomyśli o tym kilka tys rolników i robi się gigantyczna naprodukcja. Niektórzy tylko jak bobek myślą że jest inaczej, że to jakaś wiedza tajemna. Pan porzeczka myślał podobnie az mu to wytłumaczyli i skasował konto.

 

 

znajdź mi "doradcę", który weźmie odpowiedzialność za to, co doradza ? oni wszyscy pięknie i cacy, aby się wepchać w koszty cudownych środków, za które biora grubą kasę, a jak się nie uda ? a to coś musiałeś sam zrobić źle

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, mirro napisał(a):

Tego nie tłumaczą nawet na obronności ani zarządzaniu kryzysowym, bo zdaje się umarło smiercią naturalną. Pandemia troszkę odnowiła pewne sieci powiązań w kwestiach zaopatrzenia i magazynowania. ale jak spokojniej to kwity w kąt i ruszamy za tanim towarem gdzie się da.

Istnieją i co z tego? Tak jak z podwyższeniem wieku emerytalnego a przynajmniej zrównaniem kobiet i mężczyzn. Wszyscy wiedzą że nalezy to zrobić ale nikt nie robi. Przecież to jest chore że kobieta 60 lat idzie na emeryture.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, jahooo napisał(a):

ludzie tacy jak Angela Merkelniestety nie są unikatowi

Ustalmy jedno. W kwestii rozkładania tego tematu na łopatki w Polsce, to nie Merkel działa.tylko sami Polacy. Oprócz tej listy co zboże techniczne z Ukrainy ciągnęli, możnaby spokojnie taką listę w segmencie warzyw i owoców zrobić. Oj niektórzy by się zdziwili.

 

Edytowane przez mirro
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

znajdź mi "doradcę", który weźmie odpowiedzialność za to, co doradza ? oni wszyscy pięknie i cacy, aby się wepchać w koszty cudownych środków, za które biora grubą kasę, a jak się nie uda ? a to coś musiałeś sam zrobić źle

Dokładnie, Ci wszyscy doradcy to tylko naganiacze na produkty firmy X czy Y ...

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Chłopie, zasadź truskawek i zobacz jak to wygląda. Za przeproszeniem wielkie G wiesz ... To co piszą Ci doradcy w Internecie to tylko nagonka na nawozy i odżywki, prawdziwa wiedza jest gdzie indziej, jej w Internecie nie znajdziesz ...

Samo porównanie uprawy zboża z truskawką pokazuje że nie masz nic do powiedzenia w tym temacie i tylko pajacujesz ...

Sam sie osmieszasz pisaniem tych głupot.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Sam sie osmieszasz pisaniem tych głupot.

Ty się ośmieszasz ... Kto był na tych spotkaniach z tymi "doradcami" to wie doskonale jak to wygląda. Takie spotkanie jak dla emerytów z tymi garnkami tylko wersja rolnicza ...

Doradcy to mają popodpisywane umowy z firmami, i doradzają to za co im płacą ... Można sobie z tego coś fajnego wyłapać, ale prawdziwą technologię budujesz sam, nikt za darmo Ci tego nie sprzeda ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, mirro napisał(a):

Ustalmy jedno. W kwestii rozkładania tego tematu na łopatki w Polsce, to nie Merkel działa.tylko sami Polacy. Oprócz tej listy co zboże techniczne z Ukrainy ciągnęli, możnaby spokojnie taką listę w segmencie warzyw i owoców zrobić. Oj niektórzy by się zdziwili.

 

właśnie o to mi chodzi , że kretynów pełno wszędzie, także w naszym kraju

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

właśnie o to mi chodzi , że kretynów pełno wszędzie, także w naszym kraju

O nich ta mowa .

Rolnicy znów na ulicach. Krajewski -  to strajk upolityczniony

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/rolnicy-znow-na-ulicach-krajewski-to-strajk-upolityczniony-2539552?fbclid=IwY2xjawNYU-FleHRuA2FlbQIxMABicmlkETByczk3MmJiUDRSclRMSXVIAR5Yd6FjqaSWOJx

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Doradcy to mają popodpisywane umowy z firmami, i doradzają to za co im płacą ...

Raz dostałem program ochrony groszku sporządzony przez doradcę i po lekturze tego wyjebałem do kosza. Wyszło że może jakby były 3 opryskiwacze samobieżne, to bym się wyrobił. A i tak karencja na środki nie skończyłaby się przed zbiorem, bo gościu myślał że to na suche nasiona ma być.

Edytowane przez mirro
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Rozmowy o polityce oczami rolników w 2026 roku, kontynuacja tematu z 2025 roku
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez jahooo
      Kontynuacja tematu z 2023 roku
       
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v