Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, jarecki napisał(a):

Kiedyś Napisałeś żę sporo łubinów siejecie w regionie ,jaki cherbicyd stosujecie ? 

Akurat w przypadku łubinu wąskolistnego to były środki do odchwaszczania marchwi stosowane przedwschodowo , nazwy nie pamiętam bo gość robi gotowa mieszankę i sprzedaje na konkretną ilość ha, w papierach łubin oficjalnie nie jest pryskany, jakby co to szczegóły składu mogę podać za około 2 tyg 

Godzinę temu, Marcinrolnik2022 napisał(a):

Mała giełda cena maksymalna 1.95 na drugi dzień tygodnia. Jeszcze trzy dni, ciekawe jak się potoczy to dalej. 

Mam na sprzedaż ale chcę 9 zł hak a zakład daje 8.2zł.więc czekam.

Tylko mogłeś dopisać że cena transakcyjna to 1,9 € bo to jednak jest spora różnica 

  • Thanks 1
Opublikowano
49 minut temu, ws71 napisał(a):

Akurat w przypadku łubinu wąskolistnego to były środki do odchwaszczania marchwi stosowane przedwschodowo , nazwy nie pamiętam bo gość robi gotowa mieszankę i sprzedaje na konkretną ilość ha, w papierach łubin oficjalnie nie jest pryskany, jakby co to szczegóły składu mogę podać za około 2 tyg 

Tylko mogłeś dopisać że cena transakcyjna to 1,9 € bo to jednak jest spora różnica 

Średnia cena transakcji 1.9. 

Nieważne. Cena jest taka jaką dana osoba rozumie.😉

A maksymalna cena oferowana 1.95 euro

Opublikowano

A pro po pogłowia trzody chlewnej  i naszych hodowców   to do Polski w 2024 roku przywieziono ok 7,3 mln warchlaków, czyli ogólnie z typowo polskim rodowodem w Polsce mamy 1,8 mln sztuk  ,  Polscy rolnicy wydali, czyli dali zarobić mocno upraszczając 20 mld złotych duńskim producentom i to w kraju gdzie 21 lat wstecz było ponad 20 mln sztuk trzody chlewnej z czysto polskim rodowodem 🐷🐷🐷😠

  • Like 2
Opublikowano
26 minut temu, Grzesiu90209 napisał(a):

Te 7 mln to podziel na 3 i odejmij od pogłowia, bo to przez cały rok tyle przyjechało.

Weź mnie naprowadz na Twój tok myślenia bo nie ogarniam 

Średnio stan w 2024 wynosił ok 9,3 mln sztuk , przyjechało 7,3 mln przez cały 2024 r czyli naszych ok 2 mln, dlaczego dzielić na 3???

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Przy założeniu że jeden rzut z myciem i pierdolami trwa 4 miesiące to średnio dunczykow jest w kraju 7,3 mln/3. Ponad 7 mln przyjechało przez cały rok, a nikt nie tuczy przez rok. Naszych średnio wychodzi koło 6 mln. Tyle że nasze wszystkie sztuki się liczą, czyli średnio pół roku jest na stanie. Wychodzi, że co drugi tucznik bity w kraju jest z zachodu.

Edytowane przez Grzesiu90209
Opublikowano

No to podkręce trochę. Czy świnie obcego kapitału przy których obsłudze są wykorzystywani polscy chłopi i polskie baby oraz polskie budynki,to polskie świnie? Czy powinny być dopłaty z programów unijnych dobrostan i inne. ?

Opublikowano

Ja bym to jeszcze podzielił jeżeli typowy cykl otwarty i tuczy go rolnik to OK bo też ponosi ryzyko ale jeżeli typowy hotel dla firmy gdzie rolnik dostaje xx zł od tucznika to w żadnym wypadku bo to nie rolnik a przedsiębiorca.

Opublikowano
2 godziny temu, misio3p napisał(a):

Coś nie do końca z matematyką u ciebie. 7mln duna i 1,8mln polskich świń ubitych w zeszłym roku i tyle, bez żadnego dzielenia.

To jak to jest, że jak masz budynek na 1000 sztuk to średnio rocznie masz pogłowie 1000, a przez rok sprzedasz 3000 tucznikow? To ile tych duńskich warchlaków kupiłeś?

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

Przy założeniu że jeden rzut z myciem i pierdolami trwa 4 miesiące to średnio dunczykow jest w kraju 7,3 mln/3. Ponad 7 mln przyjechało przez cały rok, a nikt nie tuczy przez rok. Naszych średnio wychodzi koło 6 mln. Tyle że nasze wszystkie sztuki się liczą, czyli średnio pół roku jest na stanie. Wychodzi, że co drugi tucznik bity w kraju jest z zachodu

 Skoro naszych było 2 mln przez rok to zgodnie z Twoją logika  to polskie należało by traktować tak samo czyli dzielić na 3 aby utrzymać logikę twego działania , bo nie ma żadnej różnicy czy to duński , czy polski warchlak w przypadku dalszego tuczu 

11 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

Przy założeniu że jeden rzut z myciem i pierdolami trwa 4 miesiące to średnio dunczykow jest w kraju 7,3 mln/3. Ponad 7 mln przyjechało przez cały rok, a nikt nie tuczy przez rok. Naszych średnio wychodzi koło 6 mln. Tyle że nasze wszystkie sztuki się liczą, czyli średnio pół roku jest na stanie. Wychodzi, że co drugi tucznik bity w kraju jest z zachodu.

Przecież w systemie Irz one tak samo figurują czy to polski,dunski

Edytowane przez ws71
Opublikowano
17 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

6,3 netto. Babice koło lutomierska.

Dobra cena. Zdziwiony jestem że pani Brodka jeszcze działa. Sporo lat mnie nawiedzała ta firma ale ciężko z nią było cenę dogadać.

Opublikowano
18 godzin temu, Grzesiu90209 napisał(a):

6,3 netto. Babice koło lutomierska.

Ile procent potrącenia na tzw "okarmienie" ?

U nich przy sztukach powyżej 135kg to nawet 4%

Opublikowano

Jak wam duńskie nie pasują to niczego z zachodu nie kupujcie. 

Po prostu nie ma polskich wystarczająco i się kupuje tamte, nie ma polskiego John deera to trzeba brać z niemiec. Koniec tematu. 

Ci co mają swoje lochy to myślą że naród ma im się kłaniać z zaglądanie maciorze pod ogon 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
    • Przez DzikiSimental25
      Nowy Rok to i nowy temat. 
      Link do kontynuacji tematu : 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v