Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2026


Pytanie

5214 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
14 minut temu, ws71 napisał(a):

Trochę zdrożała 12,5 +10 zł  710 netto 

paszowa +30 zł  680 netto 

cóż, powiem tak - żniwa minęły, ci , co mieli wywieźć, wywieźli, duże firmy potrzebują zboża stale, z Ukrainy za wiele nie przyjedzie, na zboże z daleka trzeba czekać 3-4 miesiące

nie ma podstaw do dalszego obniżania, a jak chcą zachęcić rolników do sprzedaży, to cena musi kilka złotych pójść w górę

zaraz będzie kukurydza i z tego co widać, szału z plonem nie będzie, jak będą jeszcze ze 2 tygodnie bez opadów

Teraz, Mateusz1q napisał(a):

paszowa to cały czas 700 jest 

może gdzies lokalnie i jest, jest też po 600 brutto

  • 0
Opublikowano

Zboża jest bardzo dużo w magazynach trzymają ale są dni że wiozą do sprzedania .

CENNIK SKUPU
obowiązuje od dnia 2025-09-02


Pszenica PREMIUM:   750,00 zł/t  netto
 
Pszenica konsumpcyjna:   730,00 zł/t  netto

Pszenica:   640,00 zł/t  netto
 
Rzepak:   1 900,00 zł/t  netto (Zamość, Skierbieszów)
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

15 Państw wystarczy i dlatego tak pewnie Premier Polski wypowiada się że Polska będzie na NIE . 

Więc 3 umowy weszły praktycznie za Polskiej prezydencji w Unii . Mercosur , Ukraińska i Amerykańska .

Polska zostaje sama osamotniona na rynku Europejskim . 

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano

Jakby serio te dopłaty wprowadzili, to pasuje zaplanować jakieś nabytki, 150ha po 1500 zł tak o, bez roboty = 225 tyś. To może się zakupi jakieś posiadłości, niech się dziwią skąd pieniążki.

Socjal jest za***isty, nie dziwota, że PiSowcy wygrywali co wybory.
Bez roboty; tak o ,  a pieniążki na konto lecą i można pifko wypić, a nawet na flaszeczkę styknie.

A jak się małorolnym nie opłaca, to niech sobie dadzą spokój. W obecnym kształcie jak nie ma ilości ha, to lepiej się poddać i dać sobie z tym spokój. Pozdrawiam 

  • 0
Opublikowano

150 ha własności ?.

Nie wszyscy mają po 150 ha własnego zazwyczaj to 50 ha reszta dzierżawy dziś są i niema od biznesmeny na dzierżawach . Są bambry co mają po 200 ha  dzierżaw zgrywają jakby była ich własność :D .

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
5 minut temu, galan99 napisał(a):

150 ha własności ?.

Nie wszyscy mają po 150 ha własnego zazwyczaj to 50 ha reszta dzierżawy dziś są i niema od biznesmeny na dzierżawach . Są bambry co mają po 200 ha  dzierżaw zgrywają jakby była ich własność :D .

masz na myśli tego bambra ze Skierbieszowa, co juz nie ogarnia, gdzie od kogo ma pole i kosi co popadnie ?

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, Mateusz1q napisał(a):

paszowa to cały czas 700 jest 

Gdzie??? , dziś oferta z portu na paszową 750 netto 

36 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

część rolnictwa zyska na mercosurze

W jaki sposób???  

  • 0
Opublikowano
5 minut temu, ws71 napisał(a):

W jaki sposób???

przebranżowi się 🤣 , a tak poważnie to słuchając związków rolniczych to juz dawno po polach powinny biegac sarny i zbirać grzyby , pierwszym etapem było wejscie do UE wtedy już miało rolnictwa nie być a rozwój przez te 20 lat jest duży rolnictwa 

  • 0
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, jahooo napisał(a):

masz na myśli tego bambra ze Skierbieszowa, co juz nie ogarnia, gdzie od kogo ma pole i kosi co popadnie ?

Takich jest bardzo wielu wielcy są ale  nie na  swoim co to ma być to jest bamber ?.

Dla przykładu - Niemca damy są Barony posiadają po kilka tysięcy ha i wszystko oddane w dzierżawach wielkie niemieckie gospodarstwa . 

Tak jak w Polsce czas pokaże co będzie - do tej pory był raj dla rolnictwa kto wykorzystał na własnych włościach jakoś będzie przynajmniej próbował przetrwać . Ale nie na dzierżawach.

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano
3 minuty temu, jarecki napisał(a):

przebranżowi się 🤣 , a tak poważnie to słuchając związków rolniczych to juz dawno po polach powinny biegac sarny i zbirać grzyby , pierwszym etapem było wejscie do UE wtedy już miało rolnictwa nie być a rozwój przez te 20 lat jest duży rolnictwa 

widzisz, Drzymała też walczył przez lata z systemem, tak samo nasi rolnicy, tylko coraz ich mniej i są coraz słabsi, rząd przestał się z nimi liczyć, a jak podpiszą umowę z Mercosur, to będzie to oznaczać, że w UE rolnictwo nie ma na co liczyć, pozostanie chyba tylko wyjść na ulice

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

I co dalej tak unia faina. Trzeba będzie myśleć o wyjściu z uni albo,muszą nastąpić zmiany w uni na plus . Prosty przykład gdy unia wydaje dekretu jak pedał ma ruchać pedała . Gdy w następnym roku wchodzi etes 2. To Chiny rozwijają kolei szybkich prędkość ,gdzie ostatnio podczas prób osiągnęli blisko 1000 na godzinę. A stany odchodzą od polityki zielonego ładu bo to niszczy ich gospodarkę.  A unia dalej uprawia politykę samo zaorania. I wprowadzą zgubną ideologie.  Już widać że unia się sama wyklucza z życia i świat to widzi i unie ignoruję . Prosty przykład Chiny Indie inne kraje azi i Afryki łączą siły żeby się rozwijać gospodarczą i wykluczyć z tego życia unie i stany . Tak więc albo toniemy razem z unia albo się budzimy. Chyba że z wdzięczności za to że  unia dała nowe ciągnik toniemy razem . Tak że więc czas na rozsądek 

Edytowane przez arosaw100
  • 0
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, jarecki napisał(a):

przebranżowi się 🤣 , a tak poważnie to słuchając związków rolniczych to juz dawno po polach powinny biegac sarny i zbirać grzyby , pierwszym etapem było wejscie do UE wtedy już miało rolnictwa nie być a rozwój przez te 20 lat jest duży rolnictwa 

Rozwój rolnictwa, mieliśmy w roku2002 ponad 20 mln trzody chlewnej (90% od urodzenia do uboju produkowana w naszych gospodarstwach) obecnie 3 mln, reszta import, 

Za za troszkę ponad 200 ton pszenicy kupiłeś 100 konego JD, dziś ile potrzeba 500 t starczy???, weszliśmy w zwyczajny wyścig szczurów robimy coraz więcej w sumie za coraz mniejsze pieniądze a wszystko zaczyna się opierać na dotacjach oraz pisania wniosków, bo czysta produkcja rolnicza zrobiła się trwale nierentowna

Edytowane przez ws71
  • Like 3
  • Sad 1
  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, galan99 napisał(a):

150 ha własności ?.

Nie wszyscy mają po 150 ha własnego zazwyczaj to 50 ha reszta dzierżawy dziś są i niema od biznesmeny na dzierżawach . Są bambry co mają po 200 ha  dzierżaw zgrywają jakby była ich własność :D .

a czy trzeba mieć swoje żeby zgłaszać do dopłat? Piszesz umowę, ustalasz kwotę i zgłaszasz. Proste

Czemu dopłaty tego typu jak te czyli do zgłoszonego 1ha pszenicy ma brać własciciel działki skoro on gówno tam jedynie co zrobił?

  • 0
Opublikowano
33 minuty temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

 

Czemu dopłaty tego typu jak te czyli do zgłoszonego 1ha pszenicy ma brać własciciel działki skoro on gówno tam jedynie co zrobił?

A temu że o dopłaty złożył to do dopłat zboża złoży chyba że np rzepak był zasiany na jego działkach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v