Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
galan99 napisał:

Dopytuję bo kolega  Kamień powiat chełmski - trzymał byki przez 15 lat już nie chce ich widzieć wyliczał swą pracę i nakłady wychodziło mu około 50 zł na 1 miesiąc przez 18 miechy pracy  z 1 byka .


   .

wsztstko zależy od inwestycji, postawi nowy budynek, maszyny z górnej półki i przez 10 lat będzie miał tylko straty


mój odbiorca twierdzi że spadek ceny byka jest tylko chwilowy 15-19 zl brutto, jalowka i krowa bez zmian

Opublikowano (edytowane)

Co powiecie o tym spadku cen mleka w Polsce . Odbije się na opłacalności w hodowli ?.

Ceny mleka w dół. To dopiero początek spadków

Rynek mleka w UE zaczyna odczuwać konsekwencje nadprodukcji masła w Stanach Zjednoczonych. – Amerykańska nadprodukcja rozbija nasz rynek, ceny mleka i masła lecą w dół, a gospodarstwa rodzinne tracą rentowność – alarmuje OOPR.

Masło z USA dwa razy tańsze od polskiego

Stany Zjednoczone oceniły, że dzięki przewadze kosztowej i słabemu dolarowi, import będzie opłacalny nawet po doliczeniu barier handlowych i transportu. Różnicę w cenie szczególnie odczuła Polska, gdzie kilogram rodzimego masła w blokach kosztuje ok. 32 zł, natomiast w USA można kupić kg za 15 zł.

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/analizy-rynkowe/ceny-mleka-w-dol-to-dopiero-poczatek-spadkow-2539253?fbclid=IwY2xjawNQ0mJleHRuA2FlbQIxMABicmlkETA1aU8xQkdlWjRGQ0dsQzZxAR750kRFjssT2oFoKizu1QZhg0l24xF3ayYFpNUNqodHTwl-eWMU

Jest tu wielu hodowców bydła czy nie zastanawia was dziwna sytuacja choroby niebieskiego języka w Polsce . ASF zaczynał się od wschodu Lubelskie . Zaś Niebieski język od zachodu .

https://www.wodr.poznan.pl/doradztwo/produkcja-zwierzeca/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-polsce

 

Drugie ognisko choroby niebieskiego języka w Polsce

Edytowane przez galan99
Opublikowano
4 godziny temu, robi57362 napisał(a):

 

5 godzin temu, galan99 napisał(a):

Dopytuję bo kolega  Kamień powiat chełmski - trzymał byki przez 15 lat już nie chce ich widzieć wyliczał swą pracę i nakłady wychodziło mu około 50 zł na 1 miesiąc przez 18 miechy pracy  z 1 byka .


   .

 

Dlatego są dopłaty żeby mieć z czego żyć. 

3 godziny temu, galan99 napisał(a):

Co powiecie o tym spadku cen mleka w Polsce . Odbije się na opłacalności w hodowli ?.

Ceny mleka w dół. To dopiero początek spadków

Rynek mleka w UE zaczyna odczuwać konsekwencje nadprodukcji masła w Stanach Zjednoczonych. – Amerykańska nadprodukcja rozbija nasz rynek, ceny mleka i masła lecą w dół, a gospodarstwa rodzinne tracą rentowność – alarmuje OOPR.

Masło z USA dwa razy tańsze od polskiego

Stany Zjednoczone oceniły, że dzięki przewadze kosztowej i słabemu dolarowi, import będzie opłacalny nawet po doliczeniu barier handlowych i transportu. Różnicę w cenie szczególnie odczuła Polska, gdzie kilogram rodzimego masła w blokach kosztuje ok. 32 zł, natomiast w USA można kupić kg za 15 zł.

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/analizy-rynkowe/ceny-mleka-w-dol-to-dopiero-poczatek-spadkow-2539253?fbclid=IwY2xjawNQ0mJleHRuA2FlbQIxMABicmlkETA1aU8xQkdlWjRGQ0dsQzZxAR750kRFjssT2oFoKizu1QZhg0l24xF3ayYFpNUNqodHTwl-eWMU

Jest tu wielu hodowców bydła czy nie zastanawia was dziwna sytuacja choroby niebieskiego języka w Polsce . ASF zaczynał się od wschodu Lubelskie . Zaś Niebieski język od zachodu .

https://www.wodr.poznan.pl/doradztwo/produkcja-zwierzeca/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-polsce

 

Drugie ognisko choroby niebieskiego języka w Polsce

Myślę że jak mocno spadnie mleko to rolnicy zaczną likwidować stada co wpłynie na mniejszą ilość cielaków co powinno oznaczać mniejszą ilość byków ale myślę że byki długo tak się nie utrzymują i spadną. AFS niebieski język to są choroby żeby zniszczyć rolnictwo. Jeszcze dwa lata temu mieliśmy komoda kwarantanny. Mój syn miał teraz kowida i już nie ma żadnej kwarantannę choroba jak zwykła grypa. Ktoś na tym zbił grubą kasę i tak samo jest z AFS-em czy niebieskim języku ktoś musi zarobić i kogoś trzeba zniszczyć tylko cierpi na tym szary obywatel 

  • Like 1
Opublikowano
12 godzin temu, robi57362 napisał(a):

wsztstko zależy od inwestycji, postawi nowy budynek, maszyny z górnej półki i przez 10 lat będzie miał tylko straty

 

mój odbiorca twierdzi że spadek ceny byka jest tylko chwilowy 15-19 zl brutto, jalowka i krowa bez zmian

Nooo handlarz bydła to bardzo wiarygodne źródło informacji 

Opublikowano

Nie zapłacą dobrze to niech sobię sami doja. Za dużo przy tym pracy i wyrzeczeń żeby chodzić przy tym dla samej satysfakcji. Planuje budowę obory ale trzeba się będzie zastanowić czy warto. Tylko nie ma się na co przestawić bo powoli wszystko siada.

  • Like 1
Opublikowano

Nie siada, tylko powrót do normalności. Ostatnie lata i tak były nadzwyczaj dobrze, a jak to mówi klasyk, "ty się nie bój jak jest źle, ty się bój jak jest dobrze "

  • Like 5
Opublikowano (edytowane)

Chyba jedynie na etat...dzisiaj rozmawiałem z jednym gościem to powiedział że jeden handlarz jemu mówił że poleciał bardzo był i krowa w dół ale chyba nie warto powtarzać tego o ile bo może to nieprawda 

37 minut temu, Soltys85 napisał(a):

Nie zapłacą dobrze to niech sobię sami doja. Za dużo przy tym pracy i wyrzeczeń żeby chodzić przy tym dla samej satysfakcji. Planuje budowę obory ale trzeba się będzie zastanowić czy warto. Tylko nie ma się na co przestawić bo powoli wszystko siada.

 

Edytowane przez MariuszDe
Opublikowano
13 minut temu, HF86 napisał(a):

Nie siada, tylko powrót do normalności. Ostatnie lata i tak były nadzwyczaj dobrze, a jak to mówi klasyk, "ty się nie bój jak jest źle, ty się bój jak jest dobrze "

Powrót do normalności rolnika ma robić po 12-16 godzin dziennie przez 7 dni bez urlopu i cenę mu obciąć bo ma wrócić do normalności a na etacie pensje o 100%w górę poszły zobacz sobie ile nowych domów się buduje ile ludzie jeździ za granicę na wczasy i to co najmniej raz na rok.  a jak masz chodowle to nawet w Polsce na jedną noc nie możesz nigdzie jechać. Jak ma być powrót do normalności to niech wszystkie grupy społeczne to dotyczy 

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano
53 minuty temu, Soltys85 napisał(a):

Nie zapłacą dobrze to niech sobię sami doja. Za dużo przy tym pracy i wyrzeczeń żeby chodzić przy tym dla samej satysfakcji. Planuje budowę obory ale trzeba się będzie zastanowić czy warto. Tylko nie ma się na co przestawić bo powoli wszystko siada.

Podstawowe pytanie czy jesteś w stanie doić kilka lat po 1.5zł za litr? Jeżeli przetrwasz to może będzie lepiej. Inaczej trzeba poszukać miejsca gdzie można zainwestować te pieniądze...

1 minutę temu, kuna9977 napisał(a):

Powrót do normalności rolnika ma robić po 12-16 godzin dziennie przez 7 dni bez urlopu i cenę mu obciąć bo ma wrócić do normalności a na etacie pensje o 100%w górę poszły zobacz sobie ile nowych domów się buduje ile ludzie jeździ za granicę na wczasy i to co najmniej raz na rok.  a jak masz chodowle to nawet w Polsce na jedną noc nie możesz nigdzie jechać. Jak ma być powrót do normalności to niech wszystkie grupy społeczne to dotyczy 

Tak wygląda praca rolnika albo się godzisz, zwiększysz skalę wprowadzisz automatykę i zwiększysz skalę albo dziękujemy. Zobacz jak centralnie w czarnej d mają prywatną działalność składki i obciążenia tylko rosną. Witamy w komunie...

Opublikowano
5 minut temu, kuna9977 napisał(a):

Powrót do normalności rolnika ma robić po 12-16 godzin dziennie przez 7 dni bez urlopu i cenę mu obciąć bo ma wrócić do normalności a na etacie pensje o 100%w górę poszły zobacz sobie ile nowych domów się buduje ile ludzie jeździ za granicę na wczasy i to co najmniej raz na rok.  a jak masz chodowle to nawet w Polsce na jedną noc nie możesz nigdzie jechać. Jak ma być powrót do normalności to niech wszystkie grupy społeczne to dotyczy 

Uwierz że zaczyna dotykać wszystkich. 

To się nazywa kryzys. 

To ma zagonić ludzi wszystkich do roboty, o którą mają zabiegać, a nie łaskę robić że w ogóle przyszli. 

Opublikowano

Łolaboga jaki kryzys, jakie ceny niskie! Nic się nie opłaca! Przedwczoraj koleś rozwieszał kartki że sprzeda ziemię, 11 ha, 3,4 klasa po 160 koła za hektar, następnego dnia jeździł i ściągał bo sprzedana, tyle w temacie, na wsi pieniądz jest, przynajmniej na północnym mazowszu 🤣

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, maczopestka napisał(a):

Łolaboga jaki kryzys, jakie ceny niskie! Nic się nie opłaca! Przedwczoraj koleś rozwieszał kartki że sprzeda ziemię, 11 ha, 3,4 klasa po 160 koła za hektar, następnego dnia jeździł i ściągał bo sprzedana, tyle w temacie, na wsi pieniądz jest, przynajmniej na północnym mazowszu 🤣

Ten co kupił to pewnie rolnik z dziada pradziada. Tak się dzieje jak biznes wkroczył do rolnictwa. Podstawowe pytanie na jak długo starczy mu ta kasa

Opublikowano
3 minuty temu, wojak1986 napisał(a):

Ten co kupił to pewnie rolnik z dziada pradziada. Tak się dzieje jak biznes wkroczył do rolnictwa. Podstawowe pytanie na jak długo starczy mu ta kasa

Problem polega na tym, że w moim regionie to rolnicy kupują i płacą takie pieniądze, ja na swoich 20 hektarach i 50 opasach to odpadam w przedbiegach jak jest jakaś ziemia do kupienia. Nie jest to odosobniony przypadek, licytacje pomiędzy dużymi przyprawiają o zawrót głowy

Opublikowano
Teraz, maczopestka napisał(a):

Problem polega na tym, że w moim regionie to rolnicy kupują i płacą takie pieniądze, ja na swoich 20 hektarach i 50 opasach to odpadam w przedbiegach jak jest jakaś ziemia do kupienia. Nie jest to odosobniony przypadek, licytacje pomiędzy dużymi przyprawiają o zawrót głowy

To muszą mieć jakieś kurniki chlewnie że takim kapitałem obracają to w sumie już przedsiębiorstwa. Tak to jest jak wrzucili małe gospodarstwa do jednego worka z tymi tworami 

Opublikowano
2 minuty temu, krzysiek277 napisał(a):

Mhhhhhmmmmm, normalność to tuczniki po 5zł i zboże po 500 a nawozy po 2tys, fajna ta normalność, taka nie za bogata

Jak my zarobimy to nie zarobi handel i państwo i nie będzie na socjal a tak wyborów się nie wygra

Opublikowano
49 minut temu, wojak1986 napisał(a):

Jak my zarobimy to nie zarobi handel i państwo i nie będzie na socjal a tak wyborów się nie wygra

Szwagier handluje warzywami jeździ przez 3-4dni w tygodniu do Gdańska w jeden dzień zarabia na czysto 1000zł czyli 3-4 tyś na tydzień. Samemu tylko sieję zboże. Byki, ziemniaki zlikwidował bo się nie opłaca. Mowi tylko handel 

Opublikowano
2 godziny temu, maczopestka napisał(a):

Łolaboga jaki kryzys, jakie ceny niskie! Nic się nie opłaca! Przedwczoraj koleś rozwieszał kartki że sprzeda ziemię, 11 ha, 3,4 klasa po 160 koła za hektar, następnego dnia jeździł i ściągał bo sprzedana, tyle w temacie, na wsi pieniądz jest, przynajmniej na północnym mazowszu 🤣

Nie mówię że się nie opłaca i pewnie dalej będzie warto. Ludzie nauczyli się jeczec nawet jak jest dobrze i zakładać że tak będzie cały czas. 

Będzie raczej skromniej. Dobrze jakby byk się przytrzymal chociaż na 25 na wbca, a mleko z 2,2

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Redukcja bedzie, ale nie spadnie duzo bo globalnie brakuje wolowiny.

Macie teraz z 28 pln za O

Spadnie do max 25 i znajdzie nowy poziom stabilizacji.

 

A jesli przy 25 dalej bedziecie twierdzic ze sie nie oplaca to trzeba sie zamykac nie ma innego wyjscia

I nie to, zebym komus cos wyliczal bo zycze wam aby bylo i po 30.

Tylko ile by nie bylo to ciągłe narzekanie.

wszedzie dobrze gdzie nas nie ma

Edytowane przez Karol8885
Opublikowano
15 minut temu, Karol8885 napisał(a):

Redukcja bedzie, ale nie spadnie duzo bo globalnie brakuje wolowiny.

Macie teraz z 28 pln za O

Spadnie do max 25 i znajdzie nowy poziom stabilizacji.

 

A jesli przy 25 dalej bedziecie twierdzic ze sie nie oplaca to trzeba sie zamykac nie ma innego wyjscia

I nie to, zebym komus cos wyliczal bo zycze wam aby bylo i po 30.

Tylko ile by nie bylo to ciągłe narzekanie.

wszedzie dobrze gdzie nas nie ma

przewidujesz jakieś odbicie w gore w ciagu miesiąca?\

 

Opublikowano
34 minuty temu, Karol8885 napisał(a):

Redukcja bedzie, ale nie spadnie duzo bo globalnie brakuje wolowiny.

Macie teraz z 28 pln za O

Spadnie do max 25 i znajdzie nowy poziom stabilizacji.

 

A jesli przy 25 dalej bedziecie twierdzic ze sie nie oplaca to trzeba sie zamykac nie ma innego wyjscia

I nie to, zebym komus cos wyliczal bo zycze wam aby bylo i po 30.

Tylko ile by nie bylo to ciągłe narzekanie.

wszedzie dobrze gdzie nas nie ma

A ile było najwięcej za O ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v