Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Z 10 lat temu może kumpel sprzedawał swoje byczki HF a w zamian kupował mięsne kilka razy dobrze wyszło aż kupił partię 5 sztuk w ciągu 2 tygodni padły 4 plus przywiózł sobie inne choroby i przez pół roku padło mu może 50 procent cieląt aż wszystko dokładnie pobadał i szczepił. Niestety i takie sytuacje są 

Opublikowano
Godzinę temu, HF86 napisał(a):

Ja też jak złapałem nowego dostawcę to hodowla przestała cieszyć. Mimo prawie 20 lat odchowu cieląt z różnych źródeł to nigdy czegoś takiego nie miałem. A to co z wetem się udało uratować to i tak sensu ekonomicznego z opasu tego nie było. 

I tak teraz jedna obora za garaże robi, druga za magazyn w 3 biegają przyszłe mamki w ilości hobbystycznej utrzymywane dla cioci unii by mnie lubiła i dopłaty wysyłała 

Fit for 90 i UE nie będzie Cię lubić jeśli będziesz miał jakąkolwiek hodowlę, przyszłe dopłaty jeżeli w ogóle bedą, mają być naliczane do związanego CO2, a jeśli więcej wyemitujesz niż zwiążesz to kasa w drugą stronę 

Opublikowano
14 minut temu, maczopestka napisał(a):

Fit for 90 i UE nie będzie Cię lubić jeśli będziesz miał jakąkolwiek hodowlę, przyszłe dopłaty jeżeli w ogóle bedą, mają być naliczane do związanego CO2, a jeśli więcej wyemitujesz niż zwiążesz to kasa w drugą stronę 

Kalkulator potrzebny tylko. Nie mniej jak 0,3 a nie więcej jak 1.3 kasa płynie. Dobrostan przy okazji itp. 

Opublikowano
13 minut temu, karol091193 napisał(a):

Aż tak grubo poszło? na resztę stada mocno się przerzuciło?

Z 30 co miałem to chyba 7 przeżyło. Weta miałem z mega wiedzą i to nie udało się tylu uratować. To co zostało to też karlowate się stało. 

Także jak to mówią, bez farta w hodowli, pieniędzy z tego nie będzie. 

W sumie tak mnie to dobiło plus rozwalonykręgosłup, że doprowadziło do dużych zmian i jest spoko .

Opublikowano
12 minut temu, HF86 napisał(a):

Z 30 co miałem to chyba 7 przeżyło.

To już można się podłamać.

Ja zawsze co kupowałem miałem osobno. Teraz będę starą obore przerabiał żeby chociaż miesiąc robić kwarantanny 

Opublikowano
16 minut temu, HF86 napisał(a):

Z 30 co miałem to chyba 7 przeżyło. Weta miałem z mega wiedzą i to nie udało się tylu uratować. To co zostało to też karlowate się stało. 

Także jak to mówią, bez farta w hodowli, pieniędzy z tego nie będzie. 

W sumie tak mnie to dobiło plus rozwalonykręgosłup, że doprowadziło do dużych zmian i jest spoko .

Czym kręgosłup rozwalony?

Opublikowano
9 minut temu, ab23 napisał(a):

Robota to głupota 😂 ale Ja jak odpoczywam w niedzielę to bardziej zmęczony jestem jak w tygodniu a🤭🤣

 

 

 

Niedziela jest dla mnie ( i dla Pana Boga), robię to co muszę i reszta dnia leżenie na kanapie uskuteczniam🤣, aczkolwiek po operacji jak nie mogłem nic robić to po tygodniu to mnie już szlak trafiał, jak ktoś jest przyzwyczajony do roboty to ciężko się bez niej obejść, zwłaszcza jak musisz patrzeć że ktoś robi za ciebie 

  • Like 1
Opublikowano

Najbardziej lubię dobre rady. Trzeba oszczędzać zdrowie, siebie, żyć w zgodzie z sobą. Tylko pieniądze z nieba nie spadają i nie każdy ma rodziców czy kogoś kto pomoże młodemu człowiekowi...

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano
10 godzin temu, marulekk napisał(a):

U mnie w okolicy nie widzę jakiegoś mega ruchu żeby wstawiali bydło gdzie popadnie bym powiedział że jest ruch wsteczny coraz mniej bydła, 

Na wiosce jest dwóch małych mleczarzy i ja i jeszcze jeden co trzyma opasy i tyle hodowców bydła na niewielką wioskę w sumie , świń już dawno nie ma więc jeszcze trochę i wioseczka będzie pachniała pięknie bez amoniaku i obornika 

To jeszcze nie tak źle, u mnie na wsi tylko ja mam zwierzęta i jako jedyny żyje z gospodarstwa 😉

11 godzin temu, wojak1986 napisał(a):

Tylko w tym roku będą albo są zapełniane garaże kurniki i stodoły na fali rosnących cen😂

A skąd aż tyle cieląt naprodukowali 

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, HF86 napisał(a):

Z 30 co miałem to chyba 7 przeżyło. Weta miałem z mega wiedzą i to nie udało się tylu uratować. To co zostało to też karlowate się stało. 

Także jak to mówią, bez farta w hodowli, pieniędzy z tego nie będzie. 

W sumie tak mnie to dobiło plus rozwalonykręgosłup, że doprowadziło do dużych zmian i jest spoko .

No to znam to... Może nie w takie skali jak u ciebie a jeszcze wtedy byłem młody, przystojny i głupi 😉 tylko z tym przystojnym to może być problem 🤣 

Też jeszcze przed przejęciem stołka po rodzicach problemy były z cielaki... Co krowa się wycięli to biegunki i po cielaku... Tego roku żebym kilku sztuk nie wypchnął dla handlarza to 50% dosłownie co drugi by padł... Potem zacząłem badać, dezynfekować i myć budynki i od tego momentu się uspokoiło i wychodziło nawet że upadki były poniżej 2% rocznie... W tym roku trochę gorzej, bo budowa bardzo dużą ilość kupionych cieląt i tak trochę lipa wyszła bo nie dopilnowane. Ale zaczynamy układać wszystko od początku i się poprawi wszystko 💪 jednak za drogi cielak aby padały. Przy 300/500 za sztukę inaczej się na to patrzyło 

Opublikowano

Te same piniendze zostawały więc podobnie. Ja w zasadzie hodowałem same kupne cielaki to był to niezły obrót i póki 3 obor się trzymałem było całkiem spoko. Nie wiedziałem jak to jest że gościu przy 50 dojnych nie posiadał stałego odbiorcy 🫢

Opublikowano
2 godziny temu, HF86 napisał(a):

Z 30 co miałem to chyba 7 przeżyło. Weta miałem z mega wiedzą i to nie udało się tylu uratować. To co zostało to też karlowate się stało. 

Także jak to mówią, bez farta w hodowli, pieniędzy z tego nie będzie. 

W sumie tak mnie to dobiło plus rozwalonykręgosłup, że doprowadziło do dużych zmian i jest spoko .

Czyżby L5/S1?

Opublikowano (edytowane)

https://www.meridyenhaber.com/yarisi-polonyadaki-sirketten-aliniyor-hissedari-bakin-kim-ithal-etten-akpli-yonetici-cikti

 

Ujawniono, że Polonia Beef, która posiada 51% udziałów w imporcie mięsa do Turcji, należy do Halila Efe Tunça, syna prezesa Stowarzyszenia Producentów Mięsa Czerwonego i członka Centralnego Komitetu Wykonawczego (MKYK) Młodzieżowego Oddziału AKP.

1
21 listopada
Według reportażu Bahadıra Özgüra w Halk TV, wśród umów importowych mięsa podpisanych przez ESK od 2023 roku, uwagę przyciągnęły umowy z polską firmą Polonia Beef.
2
21 listopada
Według rejestrów polskiego rejestru handlowego, znaczną część udziałów w Polonia Beef, utworzonej w 2019 roku, posiadają członkowie zarządu firmy.
3
21 listopada
Po ujawnieniu powiązań dyrektora generalnego COM Meat and Milk Institution (ESK), Mücahida Taylana, z węgierską firmą handlującą mięsem, wybuchł nowy skandal, w którym członek AKP jest jednym z udziałowców firmy importującej mięso z Polski do Turcji.

4
21 listopada
Fakt, że 51% importowanego mięsa pochodzi z Polonia Beef, pokazuje, że import jest zależny od jednej firmy.

 

 

16m euro platnosci wstrzymane, zarzuty korupcyjne, itd , itp.

Trzymajcie sie cieplo

Edytowane przez Karol8885
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v