Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Michal2399 napisał(a):

Cennik jest różny ale minimum te 300 za godzinę trzeba liczyć 

Dostaw dojnych żeby na więcej starczyło 🤭

Był taxiarz z łodzi. Chciał karton. A jak zobaczył ile jest to zabrał wszystko. 🤦

Mus do tramuntany wstąpić. 

Edytowane przez 6465
Opublikowano
1 godzinę temu, dsbh napisał(a):

Zatarty 🤔? :ph34r:

Teraz modne obiady na mieście. Spróbuj 🙃.

Moja córka nie je restauracyjnych obiadów. Nawet frytki muszą być z domowych ziemniaków. Mąż też wybredny. Sama robię tortille pity kebaby

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Moja córka nie je restauracyjnych obiadów. Nawet frytki muszą być z domowych ziemniaków. Mąż też wybredny. Sama robię tortille pity kebaby

To tylko mniej samodzielności i swojego zdania, zero potrzeb seksualnych i nawet u mnie byś mogła wyrabiać.

  • Haha 8
Opublikowano
7 minut temu, malaczarna napisał(a):

Mąż też wybredny. Sama robię tortille pity kebaby

Żeś rozpuściła towarzystwo..

6 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

zero potrzeb seksualnych

Pioter, obawiam się że to dość rzadkie....zjawisko...

Opublikowano
14 minut temu, szymon09875 napisał(a):

i uj robota stoi 

To co w końcu...stoi🤔🤭

42 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

@Qwazi Zinciowi hektara żałujesz?🤔

Taaaa...zara będzie chciał żeby ten hektar uprawić, zasiać, zebrać i sprzedać a łon po gotówkę się jeno zjawi, albo i nie, bo przelewem se zażyczy...a powi, że...daleko ma🤦🤭...

12 minut temu, malaczarna napisał(a):

Sama robię pity

🤔🤭

Przepraszam🫣

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Moja córka nie je restauracyjnych obiadów. Nawet frytki muszą być z domowych ziemniaków. Mąż też wybredny. Sama robię tortille pity kebaby

To tylko mniej samodzielności i swojego zdania, zero potrzeb seksualnych i nawet u mnie byś mogła wyrabiać.

🙆‍♂️🤦 o matko 😲😱

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał(a):

To co w końcu...stoi🤔🤭

Taaaa...zara będzie chciał żeby ten hektar uprawić, zasiać, zebrać i sprzedać a łon po gotówkę się jeno zjawi, albo i nie, bo przelewem se zażyczy...a powi, że...daleko ma🤦🤭...

🤔🤭

Przepraszam🫣

Wracaj do piwnicy🫢🤭

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Karol6130 napisał(a):

Zlikwidowałem ten luksus 

Więcej było przez to awarii 

Ciężko będzie

 

Ciekawe czy popada

Miałem jutro szykować na zasiew traw

Niech pada bo ja zasialem

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To tylko mniej samodzielności i swojego zdania, zero potrzeb seksualnych i nawet u mnie byś mogła wyrabiać.

Jaki łaskawy. Już bym chyba wolała nadzorować dojenie krów u Karola. 

  • Haha 6
Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał(a):

To co w końcu...stoi🤔🤭

Taaaa...zara będzie chciał żeby ten hektar uprawić, zasiać, zebrać i sprzedać a łon po gotówkę się jeno zjawi, albo i nie, bo przelewem se zażyczy...a powi, że...daleko ma🤦🤭...

🤔🤭

Przepraszam🫣

Jeno robota bo mnie to się nic nie chce poza powrotem do domu 🫣

Opublikowano
26 minut temu, malaczarna napisał(a):

Moja córka nie je restauracyjnych obiadów. Nawet frytki muszą być z domowych ziemniaków. Mąż też wybredny. Sama robię tortille pity kebaby

Tylko współczuć 🤭 Mój młody też kupnych frytek nie ruszy. 

Opublikowano
9 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jaki łaskawy. Już bym chyba wolała nadzorować dojenie krów u Karola. 

Też tak uważam że lepiej u Karola by było niż u Piotra . Na Piotra warunki żadna nie pójdzie

Opublikowano

Uprawione na zimę było vectorem na głęboko teraz poszła brona a ja sieje. 

Tyle że ten siewnik to notill 

Po ścierniskach jak siałem to ,6-7 litrów wychodziło. Tutaj go podniesionego ciągnąć to jest co robić. Co chwilę się topie trzeba nieraz na dwa trzy razy dołki przejeżdżać żeby przeszedł to i paliwa dużo idzie 

Pusty ten siewnik 13 ton waży i 4 tony biorę 

  • Thanks 1
Opublikowano
11 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Też tak uważam że lepiej u Karola by było niż u Piotra . Na Piotra warunki żadna nie pójdzie

Właśnie dlatego mam święty spokój i żadna się do mnie nie zbliża a jeśli nawet jeśli próbuje to się ją prędko naprostowuje.

26 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jaki łaskawy. Już bym chyba wolała nadzorować dojenie krów u Karola. 

Dzięki temu mam święty spokój. 

Opublikowano
27 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jaki łaskawy. Już bym chyba wolała nadzorować dojenie krów u Karola. 

U Piotra stara szkoła kobieta do roboty w polu i garów. A nie jakieś równouprawnienia 

Opublikowano

No i padać se deszczyk zaczyna...

Bardzo to ładnie z jego strony...

...owies dzwonił do mnie z informacją, że cieszy się z tego...

..a jak ładnie ptaszek jeszcze śpiewa...

Echch...piękna jest wiosna w Polsce B.

Fajna niedziela...

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Równouprawnienie kończy się wtedy kiedy lodówkę trzeba na trzecie piętro wytaszczyć.

Po co tam nosisz lodówkę?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v