Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Że co - nie potrzeba sprzęgła wciskać żeby wałek włączyć?

Nom...

Tam dopisałem...

Mój ma taki bajer, że w sumie mógł bym przyciskiem mieć drugi stopień sprzęgła....ale że sprężarką.

Zetor ulepszał ciągle konstrukcje.

Ursus szedł w uproszczenia...i przy okazji spieprzyli trochę.

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Nom...

Tam dopisałem...

Mój ma taki bajer, że w sumie mógł bym przyciskiem mieć drugi stopień sprzęgła....ale że sprężarką.

Zetor ulepszał ciągle konstrukcje.

Ursus szedł w uproszczenia...i przy okazji spieprzyli trochę.

W sumie to po co... Na parę rozrzutników gnoja... 

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

No brzmi to pięknie tylko po co mi grzałka jeśli nie jeżdżę w zimie... Wałek i podnośnik to mi nie przeszkadzają bo jedyna maszyna na jednoczesne użycie wałka i podnośnika to mulczer docelowo... Jakieś sprzęgła pięciominutowe to mi niepotrzebne, żeby to było jak trzydziestka tylko mocy więcej. Nie mam chęci na żaden wyższy poziom komfortu aniżeli w C-330 tylko mocy z 15-20 koni więcej. 

Komfortu za wiele więcej nie będzie - C330 nie wyje jak potępiona mostem i zwolnicami tak, jak C360, w tym względzie bardziej jest podobna właśnie do zetora. Sprzęgło wbrew pozorom często się przydaje- nawet do tego mulczera. Do tego orginalna dość solidna kabina, w porównaniu do naszych orzeszków czy nawet tych montowanych czeskich na ramie - niewygodnych i głośnych. 

Opublikowano
Teraz, jahooo napisał(a):

Komfortu za wiele więcej nie będzie - C330 nie wyje jak potępiona mostem i zwolnicami tak, jak C360, w tym względzie bardziej jest podobna właśnie do zetora. Sprzęgło wbrew pozorom często się przydaje- nawet do tego mulczera. Do tego orginalna dość solidna kabina, w porównaniu do naszych orzeszków czy nawet tych montowanych czeskich na ramie - niewygodnych i głośnych. 

Moja wyje na szóstce jak szalona. 

Kabina to jak mówię - coś typu rurkowa w C-330 to świat i ludzie.

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

W sumie to po co... Na parę rozrzutników gnoja... 

W sumie to ta cała dyskusja jest zbędna.

Ty wyboru już dokonałeś.

Mimo logicznych tłumaczeń...wiesz lepiej..

Nie wiem po co tłumaczyć...

  • Haha 3
Opublikowano
13 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Dziękuję za takie zdanie jak ja mam. 

To jaki ciągnik byś kupiła na dwa hektary do pługa, kultywatora, mulczera i prasy ewentualnie 🤔 🤫:ph34r: ?

Opublikowano
40 minut temu, dsbh napisał(a):

Pierwszy i ostatni, chociaż ostatni mocno malowany. Musi być Ursus ? A coś z MTZa na przykład ?

Nie znasz się. Po pierwsze na co na 2 ha ciągnik za ileś tam tysięcy jak on będzie pracował kilka tygodni w roku. Po drugie części do ciągników. Poczytaj o ich  jakości.

Może i się nie znam. Jednakże śmiem twierdzić jeśli ktoś sprzedaje takie a nie inne traktory to jest możliwość że coś i tak będzie w nich do wymienny. Druga sprawa nie wiadomo czy w nim są części zamienne czy orginalne czy pochodzą zamienniki z dobrych marek czy nie. A części uważam że ciężko jest sprawdzić 

I tak jak się kupuje taki sprzęt z takich roczników to zawsze kupuję się jednak kota w worku. 

 

 

 

 

Opublikowano
Teraz, Uziu92 napisał(a):

Jak kupisz trupa to tego mulczera nawet nie użyjesz, wałek wylaczysz to zaraz mulczer opadnie na ziemię. 

Toć jechać bez wałka, na miejscu założyć i niech cały czas chodzi... Po robocie ściągnąć wałek i do chałupy... Mulczer ma ciąć w okolicach hektara poplonów i ścierniska po kukurydzy a Orkan pójdzie na handel...

Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Widziałem go. Tylko do niego UG 2 i kultywator 1,8 to już za mały. No i jednak boję się trochę ruskiego. 

Nie ma czego, to nie prom kosmiczny. Choć kilka rzeczy denerwuje. Powiem Ci tak, ja za ciągnik dałem niecałe 30k + 1,5k transport. Jakbym miał kupić siuntke za 20 czy 25k to co tutaj w ogóle porównywać... Nie powiem, jest kilka rzeczy do roboty. Ale choćby wrzucić w niego 5-6k to się powinien zrobić ciągnik przy mojej pracy - na wieki wieków... Tymbardziej, że silnik zrobiony i zdrowy się wydaje... Podłogę muszę przez zimę zrzucić i spojrzeć w skrzynie z jakimś majstrem, bo na reduktorze dwa razy mi wsteczny wypadł cofając pod górę z dużym gazem... Bez reduktora tak się nie dzieje. Może wodzik wytarty albo cuś, nie wiem. Zawór jeszcze od powietrza się zaciął i nie podaje na złącze...Trochę cieknie jak to ruski no i leje z siłownika z tyłu- ale to do ogarnięcia. Napęd działa, rwie jak wściekły... Ale do Zetora pod względem kabiny i ogólnie kultury, no trochę brakuje...

 

Edytowane przez Popier96
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Nie ma czego, to nie prom kosmiczny. Choć kilka rzeczy denerwuje. Powiem Ci tak, ja za ciągnik dałem niecałe 30k + 1,5k transport. Jakbym miał kupić siuntke za 20 czy 25k to co tutaj w ogóle porównywać... Nie powiem, jest kilka rzeczy do roboty. Ale choćby wrzucić w niego 5-6k to się powinien zrobić ciągnik przy mojej pracy - na wieki wieków... Tymbardziej, że silnik zrobiony i zdrowy się wydaje... Podłogę muszę przez zimę zrzucić i spojrzeć w skrzynie z jakimś majstrem, bo na reduktorze dwa razy mi wsteczny wypadł cofając pod górę z dużym gazem... Bez reduktora tak się nie dzieje. Może wodzik wytarty albo cuś, nie wiem. Zawór jeszcze od powietrza się zaciął i nie podaje na złącze...Trochę cieknie jak to ruski no i leje z siłownika z tyłu- ale to do ogarnięcia. Napęd działa, rwie jak wściekły... Ale do Zetora pod względem kabiny i ogólnie kultury, no trochę brakuje...

IMG_20251103_183013.jpg

MTZ 82 absolutnie. To grzmot.

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Toć jechać bez wałka, na miejscu założyć i niech cały czas chodzi... Po robocie ściągnąć wałek i do chałupy... Mulczer ma ciąć w okolicach hektara poplonów i ścierniska po kukurydzy a Orkan pójdzie na handel...

Spoko, ale 60 z tym wałkiem to porażka. 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

MTZ 82 absolutnie. To grzmot.

Grzmot, ale to sie od tych mniejszych budowa nie rozni... W każdym razie, dac 25k na siuntke to wolalbym dorzucic i kupic takiego grzmota.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, dsbh napisał(a):

To jaki ciągnik byś kupiła na dwa hektary do pługa, kultywatora, mulczera i prasy ewentualnie 🤔 🤫:ph34r: ?

Na pewno nie takiego co pachnie trupem od samego początku. 

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Grzmot, ale to sie od tych mniejszych budowa nie rozni... W każdym razie, dac 25k na siuntke to wolalbym dorzucic i kupic takiego grzmota.

A na uj mi taki grzmot? Pług wymieniać, kultywator wymieniać i kolejne pieniądze pchać...

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

MTZ 82 absolutnie. To grzmot.

A 60 to nie😁🤭 oj Pioter 

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

A na uj mi taki grzmot? Pług wymieniać, kultywator wymieniać i kolejne pieniądze pchać...

Dlatego Zetor typu 6011, 7011, 7211 to za***iste ciągniczki. Warto dorzucić, po prostu. Inaczej sie tym robi i tyle. Chocby przez kilka godzin. 

  • Like 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v