Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
13 minut temu, Strongman napisał(a):

Widze na fb ze chwalą jakiś planet tam koło radzynia.

Rzeczyca M-Plant. Jeśli chodzi o C1 to cena bez rewelacji. W Broszurze cała masa odmian dostępne, zadzwonisz to Ci dopiero sprowadzą pod warunkiem że weźmiesz tone 

  • Like 1
Opublikowano

Zboża juz pokupiłem i wysiałem a teraz jakoś znacznie w przeciongu kilku lat genetyka poszła do przodu, czuć to na oko w zbiorniku ze zbiornik za mały  objechać w koło pole,kiedyś brało się po 3 odmiany co roku i byli podobne ale te dzisiejsze wedlug tych starych to przepaśc

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, szymon09875 napisał(a):

Pada. 

Może wyjdzie wkoncu z ziemi lucerna, chyba jednak trochę za późno posiałem ostatni kawałek 🤦

Może za głęboko?  (Ja tak raz odwaliłem)Niby późno tragicznie nie ma🤷

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
9 godzin temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Tego roku wszędzie jakość pozostawia do życzenia. Dwie odmiany pszenżyta i pszenica wszystko brane z innego źródła, wszędzie rzuciłem okiem to parametry bez rewelacji 

Nie chodzi o jakość ziarna tylko o to że trzymają kwalifikat pod chmurką zakryty plandekami, worki zamokniete, rozrywają się, jedziesz i nie ma co wziąć  bo na palecie połowa worków uszkodzona i rozsypane, ostatnio jak brałem pszenżyto to pracownik do mnie żeby brać te rozerwane bo niedużo się wysypało i jest ok. 🤦

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry. Pochmurno. Mży 

Co do siewu wrześniowego zboża typu żyto, bo to tylko sieję, to moim zdaniem, przy takich zimach jak obecnie, to zboże, które wcześniej posiane zamiast zimować, to ono rusza w wegetację. Potem włazi na to pleśń i grzyb, a pierwszy przymrozek osłabia. Ale to jest moje zdanie. Ja się nie znam. U nas co co w ubiegłym roku we wrześniu posiali, to pomimo tego, że zboża ogólnie sypały, młócili po 2-3t z ha maksymalnie. Oczywiście nikomu nie ważyłem, ale mniej więcej patrząc po zbiornikach w nizinach, tak to wychodziło. Zresztą dwóch się samych przyznali, że poniżej 3 to im uleciało. A jesienią to żyto było żółte. Pogody mamy trochę inne niż 20 lat temu, a wtedy nasi ojcowie i dziadkowie siali w trzeciej dekadzie września. Ale na świeto zmarłych się w korzuchach chodziło, a gil w nosie zamarzał 🤷

Ja już kilka lat siewu w październiku i co rok opóźniam. Zaczynałem od pierwszej dekady, teraz w drugiej. Ale może błądzę 🤔

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano

@Qwazi z sąsiadem tego samego dnia w zeszłym roku sialiśmy pszenżyto, jakoś sam koniec września albo początek października, tylko u mnie około 300-350 roślin na m2, a u niego 500 albo i więcej. Moje całą zimę było piękne, zielone, na wiosnę grzyba były minimalne ilości. U niego żółte, a grzyb szalał ...

Opublikowano
2 godziny temu, Baks00 napisał(a):

Może za głęboko?  (Ja tak raz odwaliłem)Niby późno tragicznie nie ma🤷

 

Możliwe, ciężko było głębokość utrzymać bo po trawie darni sporo było. Najwyżej się przesieje wiosna 🫣

 

Opublikowano
2 godziny temu, Uziu92 napisał(a):

Nie chodzi o jakość ziarna tylko o to że trzymają kwalifikat pod chmurką zakryty plandekami, worki zamokniete, rozrywają się, jedziesz i nie ma co wziąć  bo na palecie połowa worków uszkodzona i rozsypane, ostatnio jak brałem pszenżyto to pracownik do mnie żeby brać te rozerwane bo niedużo się wysypało i jest ok. 🤦

To prawda. Przeważnie brałem jak deszcz nie padał nie i było wszystko okej ale z tym trzymaniem na dworze

 

20251006_100726.jpg

Opublikowano (edytowane)

Tak z kopa po ile będziecie sprzedawać mleczko po 1 zł .

Donald Trump i cena amerykańskiego masła w Europie

Dlaczego historia przyspieszyła? Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, po objęciu urzędu postanowił uczynić Amerykę znów wielką. Wypowiedział więc wojny handlowe zarówno wrogom, jak i sprzymierzeńcom. Efekt był taki, że doprowadził m.in. do zawarcia porozumienia handlowego z Unią Europejską. Ale tak naprawdę, Trump dostał traktat o wolnym handlu. A Unia będzie do Stanów Zjednoczonych eksportować żywność z cłem 15-procentowym. Skutki tego odczujemy po 1 stycznia 2026 r.

Poczytajcie sobie o ile taniej Amerykanie sprzedają do europy masło .

Czyli pierdolnie mleczarstwo w Polsce ?. Nie będzie kupowane 1 ha za 100 tyś .

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/komenatrze-rolnikow/gwozdz-do-trumny-polskiego-mleczarstwa-kryzys-przyspiesza-2539124

Edytowane przez galan99
Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

@Qwazi z sąsiadem tego samego dnia w zeszłym roku sialiśmy pszenżyto, jakoś sam koniec września albo początek października, tylko u mnie około 300-350 roślin na m2, a u niego 500 albo i więcej. Moje całą zimę było piękne, zielone, na wiosnę grzyba były minimalne ilości. U niego żółte, a grzyb szalał ...

Już nie opowiadajcie że w życie i pszenżycie wam tak grzyby szaleją. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v