Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Że u Ciebie tak jest to nie znaczy że u wszystkich. Ostatnio kuchnia była robiona w 2018 i kobita już coś pod nosem gada że to i tamto jej nie pasuje, znaczy w zimę się rozkręci i będzie trzeba kuchnie robic ;)

Ja pi*dole, dobrze, że baby nie mam. 

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja pi*dole, dobrze, że baby nie mam. 

A co to za problem zrobić kuchnie ?? Weźmie się majstra od płytek, majstra od mebli, parę tysięcy wyda i z głowy ;) Elektrykę, hydraulikę jak coś trzeba przesunąć to się samemu zrobi, bo się potrafi.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ma to dobre strony bo masz na przykład łatwo po popijawie do domu trafić.

A to po ogrodzeniach do domu wracałeś 😀 ? I wszyscy Cię widzieli. 

2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jak ja się cieszę że tylko po jednej stronie mam sąsiada przez miedze ...

U mnie z dwóch stron ale za to po drugiej stronie drogi już żadnego. Gdybym chciał mieszkać w ścisku to można w mieście.

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

A co to za problem zrobić kuchnie ?? Weźmie się majstra od płytek, majstra od mebli, parę tysięcy wyda i z głowy ;)

A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma.

Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Że u Ciebie tak jest to nie znaczy że u wszystkich. Ostatnio kuchnia była robiona w 2018 i kobita już coś pod nosem gada że to i tamto jej nie pasuje, znaczy w zimę się rozkręci i będzie trzeba kuchnie robic ;)

Coś mi przypomniałeś a zawsze o tym myślę gdy idę spać 😁. Muszę iść sprawdzić.

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma.

Co ile lat malujesz dom/pokoje ?

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma.

Widzisz, ja tam lubię wydać czasem na głupoty, na jakiś motocykl ;)

4 minuty temu, dsbh napisał(a):

 

U mnie z dwóch stron ale za to po drugiej stronie drogi już żadnego. Gdybym chciał mieszkać w ścisku to można w mieście.

I mnie wieś typowo po jednej stronie drogi, tylko 2 albo 3 budynki stoją po drugiej stronie ;)

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jak nie? Rodzice jak zrobili na parterze kuchnię 35 lat temu tak jest i będzie na wieki wieków. Tak jak i meble u góry, najmłodsze z 2010 i ja będę pchał w to pieniądze?

Że u Ciebie tak jest to nie znaczy że u wszystkich. Ostatnio kuchnia była robiona w 2018 i kobita już coś pod nosem gada że to i tamto jej nie pasuje, znaczy w zimę się rozkręci i będzie trzeba kuchnie robic ;)

myślałem że to tylko tak u mnie 🤭

Opublikowano
1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

myślałem że to tylko tak u mnie 🤭

Wszędzie ;) najpierw delikatnie, ponarzekać, z nadzieją że się domyśli i sam zaproponuje, jak nie to coraz częściej się narzeka aż chłop ma dosyć narzekania xD

Opublikowano
14 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A uj zmieniać coś co dobre? Rozumiem jak się meble sypią ale jak dobre? Wydawanie na głupoty. Dla mnie niepojęte. U rodziców, na parterze stoi jeszcze meblościanka na wysoki połysk, gdzieś z połowy lat 70. I będzie dalej bo jaki sens to wymieniać? Rozpie*dalać coś żeby niczym se nie poprawić... Jak tak wyglądać ma życie z kobietą to jednak słuszna decyzja, że żadnej się nie ma.

Pioter o czym jest w ogóle mowa jak mówiłeś, że Ci grzyb na ścianach w pokoju nie przeszkadza vs ludzie, którzy chcą korzystać z życia i mają kaprys zmieniać sobie wystrój wnętrza.

A co dopiero jak ja w zimę zburzyłem dwie ściany nośne na piętrze i wstawiałem podciągi tylko po to żeby zyskać otwartą przestrzeń 😁 w czole byś sobie paznokciem dziurę wytłukł 🤭

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, Bezduszna napisał(a):

Taka pogoda jest w sam raz nie jest ciepło nie za zimno. Można iść z psem na spacer i nareszcie zrobić ok 20 km i nie myśleć że nie dojdzie się do domu o własnych nogach 🤣

Tylko po psie kupę zbieraj

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, pedro2 napisał(a):

Pioter o czym jest w ogóle mowa jak mówiłeś, że Ci grzyb na ścianach w pokoju nie przeszkadza vs ludzie, którzy chcą korzystać z życia i mają kaprys zmieniać sobie wystrój wnętrza.

A co dopiero jak ja w zimę zburzyłem dwie ściany nośne na piętrze i wstawiałem podciągi tylko po to żeby zyskać otwartą przestrzeń 😁 w czole byś sobie paznokciem dziurę wytłukł 🤭

W dom ani grosza nie dołożę. Nikt za to nie zapłaci ani tego nie kupi. Nie mam i nie będę miał żony ani dzieci aby to przejęły. Złom zawsze się sprzeda.

  • Haha 2
Opublikowano
6465 napisał:

30 minut temu, kizak napisał(a):

 Ale fajny deszczyk pada .

Nie mogłeś go potrzymać.  Już jest u mnie a tu jeszcze z morga łubinu do wykoszenia. 

IMG_20250823_115245.jpg

daj go do mnie ja czekam.


Chłoporobotnik napisał:

7 minut temu, pedro2 napisał(a):

Pioter o czym jest w ogóle mowa jak mówiłeś, że Ci grzyb na ścianach w pokoju nie przeszkadza vs ludzie, którzy chcą korzystać z życia i mają kaprys zmieniać sobie wystrój wnętrza.

A co dopiero jak ja w zimę zburzyłem dwie ściany nośne na piętrze i wstawiałem podciągi tylko po to żeby zyskać otwartą przestrzeń 😁 w czole byś sobie paznokciem dziurę wytłukł 🤭

W dom ani grosza nie dołożę. Nikt za to nie zapłaci ani tego nie kupi. Nie mam i nie będę miał żony ani dzieci aby to przejęły. Złom zawsze się sprzeda.

a dla własnej wygody ?

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

myślałem że to tylko tak u mnie 🤭

Wszędzie ;) najpierw delikatnie, ponarzekać, z nadzieją że się domyśli i sam zaproponuje, jak nie to coraz częściej się narzeka aż chłop ma dosyć narzekania xD

i ja wtedy jak Pioteer: ...ale przecież te meble są ok, domykają się, nie poobijane, nie porysowane, uchwyty są, ładnie wyglądają to po co zmieniać 🤷

  • Haha 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v