Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja dziś uszatym resztkę pszenicy z 2023 domieszałem. W sobotę tegoroczną trzeba mielić. Obkosić i podorywka, poplon. 

Zająców się nie karmi pszenicą tylko owsem 

Opublikowano
Teraz, Kowalsky30 napisał(a):

Zająców się nie karmi pszenicą tylko owsem 

Ty masz wielkie pojęcie jak jasny uj... Czysty owies to g... i 0 przyrostów. Podobnie zresztą jak i ilość mleka u twoich krów po sianie z ostrewek 🤭

Od zawsze 1/5 mieszanki to pszenica. Przyrost - 4-4,5kg żywej wagi w 5-6 miesięcy, czasem szybciej. 

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Ze Tobie się chce tak dzielić .. ten spłachetek ...na aż tyle...

W tym roku ten kawałek po zeszłorocznym jęczmieniu był jeszcze na pół podzielony. Taki mi wygodnie i mi ilości ziarna i ziemniaków dobrze wypadają.

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja dziś uszatym resztkę pszenicy z 2023 domieszałem. W sobotę tegoroczną trzeba mielić. Obkosić i podorywka, poplon. 

Kukurydzy jeszcze z 500kg jest. Najwyżej na niej się paszę zrobi i wsio. Patrząc na radar to znów dokurwi deszczu. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Przecież on kosi badyl końcem czerwca, o czym tu pisze nieraz. Niczym tego nie nakrywa, że większa ulewa i wszystko przelane...

A jak pogodne?

Tam u niego chyba trochę później się trawa rozwija...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No oki...

Lubisz tak bezsensownie...to se rob...

Nic w tym złego...

Dla mnie bezsens obsiewać wszystko na przykład pszenicą a na to konto kupować jęczmień... A znów siać jednego roku sam jęczmień, drugiego samą pszenicę to też bezsens. 

Teraz, Popier96 napisał(a):

Kukurydzy jeszcze z 500kg jest. Najwyżej na niej się paszę zrobi i wsio. Patrząc na radar to znów dokurwi deszczu. 

Kukurydzy mam jeszcze z 800kg. W przyszłym roku i tak posieję kawałek. Deszcz teraz to mi nawet na rękę, po żniwach jestem.

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

A jak pogodne?

Tam u niego chyba trochę później się trawa rozwija...

Jak pogodne to jeden czort na czym złożone - i tak wyschnie. Ja drugiego pokosu jeszcze nie suszyłem. Dopiero jak się ustabilizuje pogoda to się ususzy troszkę. 

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla mnie bezsens obsiewać wszystko na przykład pszenicą a na to konto kupować jęczmień... A znów siać jednego roku sam jęczmień, drugiego samą pszenicę to też bezsens. 

No najwyżej dwie uprawy bym...

Na takiej dzialeczce by było sporo prościej.

 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No najwyżej dwie uprawy bym...

Na takiej dzialeczce by było sporo prościej.

 

Teraz to łatwizna - wszystko ozime, wszystkie opryski, nawożenia w jednym czasie. Nie wiem jeszcze co jesienią się posieje i ile. Pewnie trochę jęczmienia i może troszkę pszenicy po części ziemniaków. Zatowarowany jestem ziarkiem, że będzie bieda w rok przerobić.

Opublikowano

Alem narobiony

Z rana zrzucanie

P0tem przyczepę na skup

Od 13 do 20:30  na kombajnie

Jednak germaniec nie pęka

Obrobił zaplanowane ludzkie i P0d wieczór swoje pszenżyto jeszcze

Ale zostało z 1 ha bo nie było w co sypać. 

Dobrze że gradu nie było 

Bo źle oszacował

P0 5 t

A plony wszystko P0 6 i 7 +

Borowik nie zawiódł 

IMG_20250724_175434.jpg

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jak pogodne to jeden czort na czym złożone - i tak wyschnie. Ja drugiego pokosu jeszcze nie suszyłem. Dopiero jak się ustabilizuje pogoda to się ususzy troszkę

Kurde...Pioter... pomyśl...

A większość rolników nie zna plotkowci ostrewek...

...i tez mają siano...

Da się i inaczej...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Kurde...Pioter... pomyśl...

A większość rolników nie zna plotkowci ostrewek...

...i tez mają siano...

Da się i inaczej...

Nie ususzysz u nas w maju czy początkiem czerwca "na ziemi". Nie ma szans. Może w połowie - pod koniec czerwca, jak się uda ze 4-5 dni ładnej pogody... Drugi pokos to sam nieraz suszyłem bez składania. Pierwszego się nie da... Za mokro, rosy, że wszystko ocieka i dłużej niż 3 dni bez deszczu ciężko zrobić.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie ususzysz u nas w maju czy początkiem czerwca "na ziemi". Nie ma szans. Może w połowie - pod koniec czerwca, jak się uda ze 4-5 dni ładnej pogody... Drugi pokos to sam nieraz suszyłem bez składania. Pierwszego się nie da... Za mokro, rosy, że wszystko ocieka i dłużej niż 3 dni bez deszczu ciężko zrobić.

...i tylko z ciekawości...bo za bardzo się czepiam Ciebie...

I wszyscy tam u Was tak siano susza...czy tylko Ty...nie obrażam...taki skansen ptezentujesz...

Naprawdę tylko ciekaw jestem tej Małopolski @jacus...

Opublikowano
6 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

No nic trza litrowego browara wlać w gębę bo inaczej spania nie będzie

Pół dnia dmuchawa wyła drugie pół kombajn i we łble huczy

🙋‍♂️

Właśnie tak wygląda zarabianie...

Nie pierdzenie w tapczan...🤭😆

  • Confused 1
Opublikowano
11 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

No nic trza litrowego browara wlać w gębę bo inaczej spania nie będzie

Pół dnia dmuchawa wyła drugie pół kombajn i we łble huczy

🙋‍♂️

A głolnij se chłopoku na fajrant.

Opublikowano
Godzinę temu, 6465 napisał(a):

A ja dobre winko przywiozłem. Dzieciaki się po śpią to otworze, może i żonka się skusi na lampeczke do towarzystwa🤔

IMG_20250724_210337.jpg

Przepraszam że się wtrące w rozmowę, jak już wypijesz to wino z żoną, to tej pustej butelki nie zechcesz sprzedać?

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v