Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ojciec z gatunku, że wodę przypala.

mój też nie gotował  a na matki zupę kiedyś powiedział pomyje

22 minuty temu, slawek74 napisał(a):

do konia 🤔 pisz poprawnie 🙋‍♂️🤪

pisząc precyzyjniej 

do rozPOrka

1 godzinę temu, Leszy napisał(a):

Rowerzystę spotkałeś na drodze?🙃

k2 ma jakiś krwisty płyn do mycia alufelg

Opublikowano
21 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zdążę przep*erdolić to zdążę, nie to nie. Gmina przejmie i będzie niszczeć jak wiele starych chałup w okolicy, których niedługo będzie coraz więcej. Nie lubię pracy i aktywności, która nie przynosi zysku czy korzyści. Dla mnie to debilizm chodzić na siłownię czy biegać bez zarobku na tym. 

Ja też nie kupiłbym od nikogo. Nie będę pola trzymał żeby po żywność do sklepu chodzić. 

Łącznie 7mm dziś.

Nie zrozumiałeś. Jeżeli produkujesz żywność dla kogoś to musisz jakoś wyglądać, żeby nie budzić wstrętu. Ponadto nie chcesz się z nikim wiązać, jesteś aspołeczny a jednocześnie gonisz za kasą, chociaż i tak wiesz że to pójdzie w obce ręce. Tego nie rozumiem. Po co w takim razie kogoś dorabiać ? Wcale Cię nie krytykuję ale pokazuję pewne nieścisłości, brak logiki w tym działaniu.

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Naszykuję żarcia, pojedzą, popiją za nic i pojadą. A potem sprzątaj to, zresztą przed przyjazdem sprzątaj chałupę... Dajta spokój. 

Zawsze to Ty możesz się do nich wybrać, najeść i wrócić do domu 🙃.

Godzinę temu, Mateusz1q napisał(a):

wypij dwa piwa czy dwa kieliszki wódki i zagraj w squasha czy tenisa, nie ejstes w stanie grać tak jak trzeźwy to najlepiej pokazuje że tracisz funkcje poznawcze nawet przy zwykłej rozmowie po małej dawce ale możesz się oszukiwać że tak nie jest, mam tylko nadzieję że dzieci przy tym nie ma

Wszystko jest dla ludzi. Co innego nawalić się jak biszkopt a co innego pić z głową.

Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

Produktywnie zacznij spędzać czas... 

A po co ? Ja tam mam miłosny stosunek do roboty :ph34r:.

2 godziny temu, 6465 napisał(a):

A ja z dziećmi poszliśmy do kościoła jajka poświęcić i grób pański zobaczyć. Ksiądz w konfesjonale siedział to i spowiedź ogarnąłem aż czuje się lżejszy po tych moich zaniedbaniach. Teraz to czuję że prawdziwe święta. 

I chciało mu się ? U nas dopiero po świętach idzie.

Opublikowano
19 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak prawdę mówiąc...

To grzebanie w gównie i w ziemi...może nie każdemu odpowiadać...

...zwłaszcza przy obecnych dochodach w rolnictwie.

nie każdy umie sie interesować,walczyć i kombinować by sie nie narobić a zarobić, znajomy pół ha łąki za obora woli przeznaczyć na wybieg bo ma dopłate do wypasu większą jak za zwykły tuz lub jakby to była orna pomimo że krowy mokrzejszą część roku grzęzną w błocie , kasa sie ma zgadzać i tyle 

ilu kombinuje z mało pracochłonnymi uprawami ,dla dopłat ,słoneczikiem itp poplonami czy okrywą , ja nawet się nie łaszę a inni łape na kasie trzymają 

Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał(a):

wypij dwa piwa czy dwa kieliszki wódki i zagraj w squasha czy tenisa, nie ejstes w stanie grać tak jak trzeźwy to najlepiej pokazuje że tracisz funkcje poznawcze nawet przy zwykłej rozmowie po małej dawce ale możesz się oszukiwać że tak nie jest, mam tylko nadzieję że dzieci przy tym nie ma

No pewnie że nie ma. My siedzimy za stołem żartujemy, wspominamy święta z naszego dzieciństwa a dzieci zamykamy w piwnicy 😄😄

  • Haha 3
Opublikowano
18 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Takie kołchozy w większości utrzymują się dopóki ojciec żyje. Potem jest kłótnia bo następcy mają swoich następców i każdy chce jak najwięcej dla swojej rodziny. 

Mam po sąsiedzku taki przypadek 

mało szczegółów, następcy chcą spieniężyć na dostatnie życie poza rolnictwem czy na powiększenie i rozwój swoich gospodarstw?

6 minut temu, dsbh napisał(a):

Nie zrozumiałeś. Jeżeli produkujesz żywność dla kogoś to musisz jakoś wyglądać, żeby nie budzić wstrętu. Ponadto nie chcesz się z nikim wiązać, jesteś aspołeczny a jednocześnie gonisz za kasą, chociaż i tak wiesz że to pójdzie w obce ręce. Tego nie rozumiem. Po co w takim razie kogoś dorabiać ? Wcale Cię nie krytykuję ale pokazuję pewne nieścisłości, brak logiki w tym działaniu.

też nie widze logiki , auta zadbane i czyste a właściciel jak ten co maybachy dla Rydzyka rozdawał 

Dajchajsem czy kiją to raczej klecha POgardzi 

Opublikowano

To pioter będzie majątek na kościół oddawał? Bo że łysemu nie da to kiedyś pisał. 

Może i dobrze zrobi. Będą się za niego będą modlić to choć nie będzie musiał całą wieczność łopatą węgla pod kocioł sypać. 

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, konteno napisał(a):

mało szczegółów, następcy chcą spieniężyć na dostatnie życie poza rolnictwem czy na powiększenie i rozwój swoich gospodarstw?

Nie moja sprawa. Wiem tylko że wesoło nie jest

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, konteno napisał(a):

nie każdy umie sie interesować,walczyć i kombinować by sie nie narobić a zarobić, znajomy pół ha łąki za obora woli przeznaczyć na wybieg bo ma dopłate do wypasu większą jak za zwykły tuz lub jakby to była orna pomimo że krowy mokrzejszą część roku grzęzną w błocie , kasa sie ma zgadzać i tyle 

ilu kombinuje z mało pracochłonnymi uprawami ,dla dopłat ,słoneczikiem itp poplonami czy okrywą , ja nawet się nie łaszę a inni łape na kasie trzymają 

No różnie to...

Bywa że rozdrobnili...a teraz walcza o kasę, bo w im powiedzieli że to sztucznie... to tak.

Każdy orze jak może...no ale rolnictwo zanika...

Jeszcze kilka lat...i fanatycy tylko pozostaną....no tak po mojemu...ale co ja tam wiem...

5 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Nie moja sprawa. Wiem tylko że wesoło nie jest

...jak to na wsi..

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Bywa że rozdrobnili...a teraz walcza o kasę,

kombinacje są tam gdzie dopłaty są do okreslonej ilości ha czy zwierząt powyżej której już kasy nie ma i sie rozdrabnia by ponadnormatywne ha czy zwierzęta były objęte dopłatami albo by większa liczba członków rodziny sie o kase mogła ubiegać , niby nic złego bo w świetle prawa wszyskto wpożo i kryteria spełnione choć na dobrą sprawe obyliby sie ci ludzie i bez tej kasy 

4 godziny temu, Łolek napisał(a):

A właśnie młody chce sprzedać 170  nalotu cały w oryginale,2,0 TDI 

IMG_20250419_144603.jpg

ile za niego ? który rok i co do roboty w nim

Edytowane przez konteno
Opublikowano

A właśnie byłem na firmie się ładować a tam stało  15 nowych ciągników siodłowych  100%elektryczne.  A u nas tyłu przeciwników elektrycznych aut🤔

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

to mąż sam se założy 🤭

Też tak uważam że powinien dać radę 

Opublikowano
12 minut temu, 6465 napisał(a):

A właśnie byłem na firmie się ładować a tam stało  15 nowych ciągników siodłowych  100%elektryczne.  A u nas tyłu przeciwników elektrycznych aut🤔

Chciał byś jeździć elektrykiem czy dafem? 

Opublikowano
Teraz, Elon napisał(a):

Chciał byś jeździć elektrykiem czy dafem? 

Elektryki w koło komina będą jeździć.  Daf dobry bo kabina duża szczególnie wersja XG+. Ale pod górki Volvo 500 nie ma sobie równych. 

Dafy podobają mi się wizualnie. 

Opublikowano
2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj tam...

By tak w kooperatywie z Tobą, to wyszły by smaczne i miłe święta...

...źle być samotnym...raczej...

Mi nie potrzeba świąt...

1 godzinę temu, konteno napisał(a):

bo uprawiasz sport często w cywilizowanych warunkach :na siłce czy boisku choć niekiedy płacić trzeba chyba że to jakieś prozdrowotne odświętne imprezy 

często umiarkowany sport a tym bardziej dopasowany do organizmu nie nadwyręża tak ja ciężka praca

od roboty garb rośnie , od wideł odciski a od wiader ręce się wyciągają 

wysiłek fizyczny nikomu nie służy na dłuższą metę i dobrze w życiu starać się mieć lżej 

ze mnie się śmieją że zrezygnowałem a kto na na dłuższą metę ciągnąłby takie gospodarstwo w takiej postaci 

po co pamiętać życie takim byle jakim jakie ono jest

Jak mam płacić za to żeby się poruszać to ja dziękuję... Rozumiem, coś zrobić co przyniesie mi korzyść finansową lub w formie produktu.

Godzinę temu, konteno napisał(a):

moja matka nie ma zdrowia , przyjedzie siostra ze szwagrem to oni ogarniają kuchnię prócz tego co przywiozą 

na święta , ja sie nie wtrącam bo i tak jestem winowajcą biedy , kto by przypuszczał że za swoją najniższa krajowa nie jestem w stanie dogodzić całej rodzinie 

postrzelasz pare goli przez święta i odPOkutujesz 

Moja to byle czym się pożywi... Najlepiej dużo warzyw. Nie ma zdrowia na jedzenie tłustego, mięsa a i mlecznych przetworów.

Godzinę temu, konteno napisał(a):

mój też nie gotował  a na matki zupę kiedyś powiedział pomyje

pisząc precyzyjniej 

do rozPOrka

k2 ma jakiś krwisty płyn do mycia alufelg

Ja to mówiłem zawsze, że "dobre ale więcej tego nie zjem".

Godzinę temu, dsbh napisał(a):

A po co ? Ja tam mam miłosny stosunek do roboty :ph34r:.

A jaki to jest miłosny? Pytam bo nigdy miłości nie miałem i miał nie będę.

Godzinę temu, dsbh napisał(a):

Zawsze to Ty możesz się do nich wybrać, najeść i wrócić do domu 🙃.

Oni nie jedzą ziemniaków, kiszonej kapusty a ich dania to wp*erdolić jakiś makaron albo ryż do jednego gara z warzywami i gotowe. Dla mnie musi być ziemniak. 

Godzinę temu, dsbh napisał(a):

Nie zrozumiałeś. Jeżeli produkujesz żywność dla kogoś to musisz jakoś wyglądać, żeby nie budzić wstrętu. Ponadto nie chcesz się z nikim wiązać, jesteś aspołeczny a jednocześnie gonisz za kasą, chociaż i tak wiesz że to pójdzie w obce ręce. Tego nie rozumiem. Po co w takim razie kogoś dorabiać ? Wcale Cię nie krytykuję ale pokazuję pewne nieścisłości, brak logiki w tym działaniu.

A jakoś moim pasuje i wracają. A i nowych przyganiają. 

No dobrze, co robić? Biegać jak debil bez celu? Siedzieć, rozmyślać i wpaść w jeszcze większy dołek psychiczny? Iść do pracy za pół darmo żeby utyrać się jak wół za najniższą krajową? Co może poprawić mi związanie się z kimkolwiek? Lepiej wtedy zjem? Lepiej wypiję? Czy może więcej zarobię? Nie ma wyjścia. Jeśli o tyle o ile się chce funkcjonować to trzeba robić żeby coś z tego zostało. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v