Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Buszmen11 napisał:

38 minut temu, slawek74 napisał(a):

w przypadku mleka ilość może mieć duży wpływ na cenę...🙋‍♂️ czyli na zysk

Przy tych samych kosztach

a nawet wyprodukowanie większej ilości może mieć mniejszy koszt jednostkowy... dla przykładu dojenie 15szt 25minut plus 30minut mycie dojenie 30szt 40min i też mycie 30 minut ... zakup pasz w większych ilościach też tańszy...

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Przy tych samych kosztach

Gdzie tych samych....duuuuuużo wyższych...sama technologia zrobi ten wzrost ...a jeśli nie technologia to koszty pracy najemnej...o kosztach uzyskania tej wydajności to już nie wspominam nawet, czyli jakości paszy, brakowaniu, kosztach weterynaryjnych itd...

Sławek myli dochód z przychodem 🤷...

Ile to razy słyszałem na zebraniach mleczarskich, że duzi dostawcy powinni mieć wyższą cenę na progach ilościowych bo mają wyższe koszty...mali jakoś mniej płaczliwi są..

A te progi są chore, bo czym się różni litr mleka od litra mleka? I koszty odbioru to żaden argument, bo je wyliczono i wynoszą ok 3gr. Zgodnie z zasadami rynkowymi ten, który chce sprzedać więcej musi sprzedać taniej. Tym się różni hurt od detalu. A w mleku to jest postawione na głowie. Mleczarnie głaskają dużych cenami, a jak mleczarni trochę gorzej się powiedzie i nie podniesie ceny, to pierwsi do spier... lania są ci duzi właśnie...jakoś na tych zebraniach adwersarza do tych argumentów w dyskusji nie znalazłem. Czułem się jakbym gadał do świń, którym się w ryj pluje a one twierdzą że deszcz pada🤷

13 minut temu, slawek74 napisał(a):

a nawet wyprodukowanie większej ilości może mieć mniejszy koszt jednostkowy... dla przykładu dojenie 15szt 25minut plus 30minut mycie dojenie 30szt 40min i też mycie 30 minut ... zakup pasz w większych ilościach też tańszy...

Sławek co Ty pieprzysz 🤦...od wydajności 8 tys zaczynasz kupować to mleko...policz dobrze🤷

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 godzinę temu, Kowalsky30 napisał(a):

Czyli po staremu nadal🐴

Chyba u Ciebie 

IMG-20250724-WA0000.jpg

47 minut temu, konteno napisał(a):

kiedy te wiatke skończysz ? to na bizona ? 

trawy w baloty a folia do qq dopiero POtrzebna , w sumie nie dziwne

Do zimy może się wyrobie , sam wszystko bo nie idzie nikogo znaleźć do roboty 

  • Like 1
  • Haha 5
Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

49 minut temu, slawek74 napisał(a):

bardzo dobrze robisz 😁

Żebyś wiedział, to wbrew twojej pokrętnej logice, że dużo to zawsze znaczy dużo. G*wno prawda.

brawo ty 😁 rozgryzłeś mnie 🤭😎

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał(a):

to razy słyszałem na zebraniach mleczarskich, że duzi dostawcy powinni mieć wyższą cenę na progach ilościowych bo mają wyższe koszty...mali jakoś mniej płaczliwi są..

Kurde...aż mnie zaciekawiło...

Pierwszy raz słyszę że duży ma wyższe koszty..

Opublikowano
Qwazi napisał:

26 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Przy tych samych kosztach

Gdzie tych samych....duuuuuużo wyższych...sama technologia zrobi ten wzrost ...a jeśli nie technologia to koszty pracy najemnej...o kosztach uzyskania tej wydajności to już nie wspominam nawet, czyli jakości paszy, brakowaniu, kosztach weterynaryjnych itd...

Sławek myli dochód z przychodem 🤷...

Ile to razy słyszałem na zebraniach mleczarskich, że duzi dostawcy powinni mieć wyższą cenę na progach ilościowych bo mają wyższe koszty...mali jakoś mniej płaczliwi są..

A te progi są chore, bo czym się różni litr mleka od litra mleka? I koszty odbioru to żaden argument, bo je wyliczono i wynoszą ok 3gr. Zgodnie z zasadami rynkowymi ten, który chce sprzedać więcej musi sprzedać taniej. Tym się różni hurt od detalu. A w mleku to jest postawione na głowie. Mleczarnie głaskają dużych cenami, a jak mleczarni trochę gorzej się powiedzie i nie podniesie ceny, to pierwsi do spier... lania są ci duzi właśnie...jakoś na tych zebraniach adwersarza do tych argumentów w dyskusji nie znalazłem. Czułem się jakbym gadał do świń, którym się w ryj pluje a one twierdzą że deszcz pada🤷

13 minut temu, slawek74 napisał(a):

a nawet wyprodukowanie większej ilości może mieć mniejszy koszt jednostkowy... dla przykładu dojenie 15szt 25minut plus 30minut mycie dojenie 30szt 40min i też mycie 30 minut ... zakup pasz w większych ilościach też tańszy...

Sławek co Ty pieprzysz 🤦...od wydajności 8 tys zaczynasz kupować to mleko...policz dobrze🤷

🤣🤣🤣🤣 a co ja tam wiem 🤭

Opublikowano
59 minut temu, Michał18 napisał(a):

 

Ja tam jestem tego zdania co Qwazi . Nie daje drogich kupnych śrut białkowych. Może jest mleka trochę mniej ale za to brak zapaleń. Nie wydaje tyle na kupno pasz.

Ja kupuję dla krów pasze tresciwą pełnoporcjową(20% białka, 6,7 MJ) mieszaną dla mnie i jeszcze jednego hodowcy. Tej paszy na rynku nie ma. Jest tańsza niż te renomowane i nie zawiera otręby ani innych zapychaczy. Krowa w szczycie laktacji dostaje 4 kg tej paszy na dobę. Kosztuje ona teraz 1800 zł tona. Zużywam miesięcznie ok 2 ton (to się waha)...wolę sprzedać zboże na tę intencję niż samodzielnie robić z niego pasze, to wynika też z moich warunków

14 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Chyba u Ciebie 

IMG-20250724-WA0000.jpg

Do zimy może się wyrobie , sam wszystko bo nie idzie nikogo znaleźć do roboty 

Matko jakie szpony 🙆...toć po upojnej nocy Twoje plecy mogą wygladać, jakbyś był biczowany 🤭...

Opublikowano

Ale przy tych cenach zbóż przecież robienie paszy samemu jest dużo bardziej opłacalne. Może przy dwóch tonach miesięcznie faktycznie szkoda zachodu ale jak więcej to dobrze się na tym wychodzi. U mnie wielu się teraz tego chwyciło. Przyjeżdża mobilna mieszalnia jak trzeba przywozi swoje dodatki a nawet zboże, zrobi zapas na pół roku i spokój.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Chyba u Ciebie 

Do zimy może się wyrobie , sam wszystko bo nie idzie nikogo znaleźć do roboty 

Kaczki skubiesz, że takie pazury wyhodowane?

Dobre Pioter 👍😁😁😁😁💪

Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał(a):

🤣🤣🤣🤣 a co ja tam wiem 🤭

No niestety, ale niczym żeś ty nie błysnął w zakresie finansowym produkcji w swoim gospodarstwie🤷...napisz coś konkretnego, będziemy dyskutować, bo dojenie 25 min i mycie 30 min przy 15 krowach to ten sam czas co dojenie dojarką bańkową, więc...nic przewodowa nie oszczędzi 🤷

Opublikowano
17 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Chyba u Ciebie 

IMG-20250724-WA0000.jpg

Do zimy może się wyrobie , sam wszystko bo nie idzie nikogo znaleźć do roboty 

Co ty Marcin śladem Bobka poszedłeś w owoce miekkie  i tymi pazurami truskawki plewisz?

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ale przy tych cenach zbóż przecież robienie paszy samemu jest dużo bardziej opłacalne. Może przy dwóch tonach miesięcznie faktycznie szkoda zachodu ale jak więcej to dobrze się na tym wychodzi. U mnie wielu się teraz tego chwyciło. Przyjeżdża mobilna mieszalnia jak trzeba przywozi swoje dodatki a nawet zboże, zrobi zapas na pół roku i spokój.

Podstawowa różnica polega na tym, że jak mi zrobią paszę w mieszalni, to ją zbadają. Sam tego nie zrobię, a jeśli, to też podniesie koszt. I będzie zrobione po fakcie 🤷

Robię tak już od bardzo dawna i nie jest mi na rękę to zmieniać 

4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Mariusz ile jednorazowo zamawiasz tej paszy? 

Przywożą mi 1- 1,3 tony, co dwa tygodnie, w zależności od tego ile mi na te dwa tygodnie wystarczy, czyli ile krów mam w szczycie laktacji. Tym samym transportem wiozą ok 5 ton do tego drugiego hodowcy 

18 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurde...aż mnie zaciekawiło...

Pierwszy raz słyszę że duży ma wyższe koszty..

No nie gadaj...to powszechna wiedza...wybierz się kiedy na zebranie mleczarskie w charakterze widzą, to usłyszysz 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
Qwazi napisał:

8 minut temu, slawek74 napisał(a):

🤣🤣🤣🤣 a co ja tam wiem 🤭

No niestety, ale niczym żeś ty nie błysnął w zakresie finansowym produkcji w swoim gospodarstwie🤷...napisz coś konkretnego, będziemy dyskutować, bo dojenie 25 min i mycie 30 min przy 15 krowach to ten sam czas co dojenie dojarką bańkową, więc...nic przewodowa nie oszczędzi 🤷

nic a nic 😁 ogarnij się bo szkoda już czytać tego co wypisujesz 😁🤦

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Qwazi napisał(a):

 

Przywożą mi 1- 1,3 tony, co dwa tygodnie, w zależności od tego ile mi na te dwa tygodnie wystarczy, czyli ile krów mam w szczycie laktacji. Tym samym transportem wiozą ok 5 ton do tego drugiego hodowcy 

No i dzięki temu dużemu masz taką cenę. I niższe koszty. Też z zakupami nawozów staram się przykleić do dużego gdzie negocjuje ceny i zamawia ilości hurtowe.

Edytowane przez 6465
Opublikowano
Qwazi napisał:

No nie gadaj...to powszechna wiedza...wybierz się kiedy na zebranie mleczarskie w charakterze widzą, to usłyszysz

bo tacy u was hodowcy 🤦🙋‍♂️🤣 z dobrym bajerem 😁👍

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

No i dzięki temu dużemu masz taką cenę. I niższe koszty. 

Dzięki temu dużemu to mi to wogóle mieszają. Dlatego jest wogóle to możliwe. A nie wiem jaką on ma cenę tej paszy. W środę przywiozą to zapytam kierowcę, bo spoko chłopak. Nigdy się tym nie interesowałem 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

bo tacy u was hodowcy 🤦🙋‍♂️🤣 z dobrym bajerem 😁👍

I znowu bez argumentów 🤷...znasz chociaż jednego🤔

2 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Życie nie lubi próżni 

Zawsze się znajdzie tańszy i nie gorszy

I ten droższy tego nie pojmie 🤷

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v