Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
szymon09875 napisał:

8 minut temu, Qwazi napisał(a):

Szymek to nie jest maszyna niepotrzebna. Albo inaczej, ona się wydaje niepotrzebna dopóki jej nie masz. Jak już ja masz to się okazuje, że pracuje najwięcej 

To by było na teraz wyjście. 

O paszowozie myślę 

A,wszędzie nim wjedziesz? też jakiś czas temu myślałem ale póki co odpuściłem. Namieszać namiesza ale rozdać i tak trzeba taczką/wiaderkiem

  • Like 1
Opublikowano

U nas w rodzinie jest bardzo dużo poszukiwaczy przodków 

Bardzo dużo drzew genealogicznych 

Nazwisko we wsi było dosyć popularne

W niektórych aktach, występują nazwiska których już nie ma, nie ma budynków, tylko są wspomnienia że ktoś taki był, dziadek bardzo dużo opowiadał, kto z kim, gdzie i dlaczego

Teraz 90% rodziny praktycznie ma nazwisko które gdzieś się przewija a które im nic nie mówi, natomiast ja wiem gdzie ci ludzie mieszkali, kto przejął majątek ziemski, i co było powodem takich sytuacji jak sprzedaż, wyprowadzka 

 

Wygląda na to że pochodzę z chłopstwa, nie biednego bo na jakiś tam majątkach, ale herbowy jak Wiesiek nie jestem

22 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

U mnie w rodzinnie mój wujek śwętej pamięci się tym zajmował. Doszedł do 5 pokolenia. Zawsze się śmiał że mu było prościej bo w tamtym czasie tylko wszyscy byli z Warszawy

 

10 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

A,wszędzie nim wjedziesz? też jakiś czas temu myślałem ale póki co odpuściłem. Namieszać namiesza ale rozdać i tak trzeba taczką/wiaderkiem

Po trochę ponad miesiącu powiem że trochę jest lżej 

Tylko wóz trzeba dobrać 

Zrobisz na 1.5 dnia i wolne 

1.6t rozdaje w 15-20  minut taczką 

Opublikowano
15 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

A,wszędzie nim wjedziesz? też jakiś czas temu myślałem ale póki co odpuściłem. Namieszać namiesza ale rozdać i tak trzeba taczką/wiaderkiem

Do 8 sztuk tylko bym nie dojechał i tam musiałbym wyrzucić w drzwiach i podrzucić. 

Tylny wysyp konieczny i resztę się ogarnie 

Ale czy to będzie to się okaże w najbliższej przyszłości 

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Karol6130 napisał(a):

U nas w rodzinie jest bardzo dużo poszukiwaczy przodków 

Bardzo dużo drzew genealogicznych 

Nazwisko we wsi było dosyć popularne

W niektórych aktach, występują nazwiska których już nie ma, nie ma budynków, tylko są wspomnienia że ktoś taki był, dziadek bardzo dużo opowiadał, kto z kim, gdzie i dlaczego

Teraz 90% rodziny praktycznie ma nazwisko które gdzieś się przewija a które im nic nie mówi, natomiast ja wiem gdzie ci ludzie mieszkali, kto przejął majątek ziemski, i co było powodem takich sytuacji jak sprzedaż, wyprowadzka 

 

Wygląda na to że pochodzę z chłopstwa, nie biednego bo na jakiś tam majątkach, ale herbowy jak Wiesiek nie jestem

Ja tylko wiem że do pokolenia moich rodziców wszystkie zawierane wcześniej małżeństwa były z Warszawiakami. Taki był zwyczaj a mojej rodzinie ja już jestem mieszańcem jak mnie rodzinna nazywała dla żartów. W większości przypadkach moja rodzina  swojego czasu restauracje sklepy. Jeśli nie byli związani z tym wcześniejszym to służba mundurowa. 

51 minut temu, Karol6130 napisał(a):

A teraz co? Wilanów?

W zależności jak na to spojrzeć z jednej strony daleko z drugiej blisko. I w które miejsce. Dalej na do Centrum. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
7 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

Do 8 sztuk tylko bym nie dojechał i tam musiałbym wyrzucić w drzwiach i podrzucić. 

Tylny wysyp konieczny i resztę się ogarnie 

Ale czy to będzie to się okaże w najbliższej przyszłości 

     Paszowóz kupić to pikuś ,ale infrastrukturę mu zrobić by błota zimą nie robić ,i błota w obejście  i do obory nie nawlec  ,tu jest problem ,dość kosztowny problem i czasem wręcz niemożliwy do realizacji Taczką dwukółką z pryzmy po deseczkach se poradzisz ,ale jak kilka razy po takich opadach nawet i z napędem przejedziesz to osią garniesz . Albo jak zapomnisz wyrównać przed wielkimi mrozami ,lub gdy ci ta muza zamarznie ,a przejeżdżając zacznie się zarywać ,lub po takich ,,schodach'' na niego ładować ,to i traktor można położyć .  Jak nie masz twardego pod paszowozem to błoto cię zabije .  Przy pryzmie błoto to ciul ,traktor stoi tam na okrągło , a jak wyjazd to na trawę i esa ,tylko błoto nad kabinę fruwa . Nie jeden to widząc po czole się puka  że debil ,nie wiedząc dlaczego .

  • Like 1
Opublikowano
Qwazi napisał:

5 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

Czyli? 🤔

Tylko jest do góry nogami. Nie mam zdjęcia w normalnej pozycji 

IMG_20250713_145729299_MFNR.jpg

byłbym się na to moją belę wziąść 🤭 a gdzie jeszcze zakręcić 🙆‍♂️😁


za te rady 🤭🤦🤣

  • Haha 1
Opublikowano
Karol6130 napisał:

U nas w rodzinie jest bardzo dużo poszukiwaczy przodków 

Bardzo dużo drzew genealogicznych 

Nazwisko we wsi było dosyć popularne

W niektórych aktach, występują nazwiska których już nie ma, nie ma budynków, tylko są wspomnienia że ktoś taki był, dziadek bardzo dużo opowiadał, kto z kim, gdzie i dlaczego

Teraz 90% rodziny praktycznie ma nazwisko które gdzieś się przewija a które im nic nie mówi, natomiast ja wiem gdzie ci ludzie mieszkali, kto przejął majątek ziemski, i co było powodem takich sytuacji jak sprzedaż, wyprowadzka 

 

Wygląda na to że pochodzę z chłopstwa, nie biednego bo na jakiś tam majątkach, ale herbowy jak Wiesiek nie jestem

22 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

U mnie w rodzinnie mój wujek śwętej pamięci się tym zajmował. Doszedł do 5 pokolenia. Zawsze się śmiał że mu było prościej bo w tamtym czasie tylko wszyscy byli z Warszawy

 

10 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

A,wszędzie nim wjedziesz? też jakiś czas temu myślałem ale póki co odpuściłem. Namieszać namiesza ale rozdać i tak trzeba taczką/wiaderkiem

Po trochę ponad miesiącu powiem że trochę jest lżej 

Tylko wóz trzeba dobrać 

Zrobisz na 1.5 dnia i wolne 

1.6t rozdaje w 15-20  minut taczką 

ja też jak pogrzebałem trochę w historii i na jakimś forum się z jakimś gościem spisałem i mi podesłał mapę mojej wsi i okolicy z 1820roku to byłem w szoku nie wierzyłem że to moja wioska wogole inne rozłożenie wioski inaczej szły drogi składała się jeszcze z 3 sąsiadujących wiosek i na liście mieszkańców to skojarzyłem tylko 2 nazwiska jedno że słyszenia i drugie które jest do dziś

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

Do 8 sztuk tylko bym nie dojechał i tam musiałbym wyrzucić w drzwiach i podrzucić. 

Tylny wysyp konieczny i resztę się ogarnie 

Ale czy to będzie to się okaże w najbliższej przyszłości 

Chodzi Ci o czas?

Opublikowano
8 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

Nie radzić co zrobić i co kupić, tylko co może być przyczyną takiej pracy silnika 🤦 

zgaś tak stojąc obok by nasłuchiwać i próbować lokalizować ten dzwięk co niePOkoi

tak sie prowadzi wypas 

P_20250730_190131.jpg

Opublikowano
41 minut temu, Baks00 napisał(a):

Chodzi Ci o czas?

Coraz ciężej pogodzić etat z bydłem, a bydła coraz więcej. Ojciec ogarnia ale wiadomo że młodszy i zdrowszy się nie robi. Namieszał bym wieczorem i odeszlo by mu sporo fizycznej pracy, bo podgarnac na korytarzu to już nie jest problem.

@kizakco do błota to o to się nie boje wogole 

Opublikowano
9 godzin temu, Popier96 napisał(a):

Kolejne województwa zwiedzone. Dzisiaj pierwsze kombajny widziane w rzepaku na okolicy. Ale co z tego, jak popołudniu popadało. 

Oświęcim oberwanie chmury - u nas 10 kropli na krzyż i słońce do wieczora. Kombajny zjechały dopiero po 22. Mali już praktycznie po żniwach, dziś pogoda dopisze i u takich do 1,5-2ha zboża już nie będzie prawie.

Opublikowano
3 minuty temu, Kowalsky30 napisał(a):

Może to sąsiad sprawdzał, czy jesteś w delegacji🤔🤣

A może twoje owieczki uciekły do niego barani poganiaczu ??

10 minut temu, 6465 napisał(a):

O 3:30 słyszałem jak deszcz o parapet stukał, krótko ale intensywnie.

Popadało i u mnie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v