Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, może już był taki temat ale zapytam ponownie może coś się ciekawszego dowiem od ludzi bogatszych w doświadczenia. 

Któren z nich będzie lepszy praktyczniejszy, prostszy w naprawie i mniej awaryjny . 

Opublikowano
20 minut temu, JD1052 napisał:

Obydwa są dobrymi kombajnami, brać tego który w lepszym stanie, tylko po co takie maleństwo? Nawet jak się ma 15ha to min co bym brał to Domi 68 lub jd 1055

Dla mnie wystarczy taki i do stodoły się zmieści 

I kasowo też nie chce płacić dużo 

Opublikowano
5 godzin temu, JD1052 napisał:

Obydwa są dobrymi kombajnami, brać tego który w lepszym stanie, tylko po co takie maleństwo? Nawet jak się ma 15ha to min co bym brał to Domi 68 lub jd 1055

może po to aby nie bawić się z odpinaniem hedera z każdym wyjazdem na drogę publiczną

Opublikowano

Dominator 48 ma jedynie słabszy silnik i krótsze klawisze w stosunku do 68-ki , ale powierzchnia sit jest identyczna. Może trochę " kucać " przy większym obciążeniu , jednak  i tak posiada parametry powierzchni przesiewania zbliżone do JD 1055.

Opublikowano
23 godziny temu, tytanowyJanusz napisał:

Claas wszędzie wygrywa jeśli chodzi o dostępność części 

co do jaśka masz niedostępnego, tam wymienia się tylko łożyska i pasy, które są ogólnodostępne

Opublikowano

No i pochwalę się wizyta w Rejowcu 1042 jd . Ogólnie stan średni , w rozmowie stan idealny a jak zajechałem to kombajn rozbierany miał właśnie podsiewacz .opony spękane , podmalowywany , brudny. Ale ogólnie silnik miał olej i zapalił ładnie .  Cena 67 tys 

Wizyta w Modliborzycach dominator 48 . Przez tel piękny zdjęcia zrobione z najlepszych stron. Na wizycie , brak oleju w silniku z resztą nie tylko w tym ale i w kilku innych bagnety nie maczały olejów w silnikach i hydraulice. Pogryzione podajniki mimo że w opisie kombajn po przeglądzie i serwis na żniwa za free. Rdza zgnite elementy . 

Odechciało mi się jazdy tak ludzie kłamią 

Opublikowano (edytowane)

Najlepsza pora na zakup to okres pożniwny lub początek roku . Często kombajny są bezpośrednio z zagranicy, nawet z usterkami , jeszcze nie picowane do sprzedazy, gdzie normalnie za ten niby przegląd płaci się sowicie. Z kolei kombajny krajowe często są po kombinacyjnych naprawach,  na to też trzeba zwrócić uwagę ,ale za to na ogół tańsze. Jeżeli jest się w stanie  samodzielnie ogarnąć podstawowy przegląd i naprawę to nie trzeba szukać ideału ,a jedynie skupić się na najważniejszych podzespołach . W przeciwnym razie trzeba szukać lepszych , droższych egzemplarzy. Trzy lata temu miałem podobny dylemat ,w Modliborzycach był Dominator 66 za 65 tys, ( oczywiście odpicowany ) ostatecznie znalazłem Dominatora 56 od rolnika ( kabina , rozdrabniacz , przystawka do rzepaku ) za 40 tys. 

Edytowane przez andrzej78
Opublikowano

Na tego z Rejowca może i bym się zdecydował ale max za 60 tys . Nie wiem co te kombajny robią że mają wygięte nawet cepy. Teraz handlarze ciągną już złom zaa granicy uszkodzony i są na tyle bezczelni że nawet im się nie chcę nic przy nich robić a cenią miliony 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v