Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
54 minuty temu, jacek1296 napisał(a):

(...) Dopłaty powinny być do gruntów z tytułem prawnym. Powierzchnia wg rejestru gruntów. Żadnych map, rysowania.

Przecież tak jest, tytułem prawnym jest np dzierżawa.

Tak, a w ewidencji gruntów masz wypisane gdzie masz owies czy pszenicę i co roku zmieniają ewidencję?

17 minut temu, daron64 napisał(a):

(...)Mi tak jakby nie chodzi o łatwość, czy trudność wypełniania tego, tylko czy kwota jaką place, jest w miarę adekwatna do tego, co za to dostaje. 

Darek, ale to Ty musisz wiedzieć, czy usługa jest warta swojej ceny, nikt Ci tego nie oceni.

Dla mnie, nawet za darmo wypełnienie w ODR jest nieopłacalne, bo musiałbym dojechać 20 km, tracić czas na dojazd i oczekiwanie. Nawet za te 500 zł opłaca mi się posiedzieć przed kompem godzinkę czy dwie

Opublikowano
49 minut temu, Stach123 napisał(a):

Jeden robi szybko i sraczki dostaje jak przyjdzie decyzja i z niej wynika 700 zł.  do hektara 

Drugi dostaje sraczki jak robi wniosek , jak  przychodzi termin kontroli i na decyzji 2400 do hektara 

Tak że takie to proste nie jest jak się chce robić grosza długopisem a nie pługiem hhaha 

nie mówie tu o naciąganiu prawa , ale czasem wystarczy zamiast 10 arów owsa , posiać 10 arów łubinu i kilka tyś do przodu na całych dopłatach np

I to nie jest proste?

Potrzeba komputera kwantowego do wyliczeń?

Doradca ma ci podpowiedzieć byś zasiał więcej łubinu?

Nie rozśmieszaj.

To tylko kwestia założeń jakie przyjmujesz i świadomie podchodzisz do zróżnicowanej lub nie. Świadomie wybierasz pakiet nawozowy lub nie.

Świadomie kupujesz 300kg obornika granulowanego na hektar lub nie.

Jakie tu widzisz trudności?

W wyliczeniu sobie hektarów ornych? W wyciągnięciu 20% pod pozytywnie wpływające na glebę? 

 

Opublikowano

jak już kiedyś wspomniałem, rolnictwo teraz to taka gra strategiczna, dobre planowanie i można zarobić. Od 2 lat powtarzam znajomemu.. podjedz w styczniu- lutym (przed oficjalnym naborem), włączymy twoje mapy, poplanyjemy, posymulujemy zasiewy i niewielkimi zmianami w tym co już sobie umyśliłeś zwiekszymy płatność do ha bo np. zaraz moze wpadnie zróżnicowana jak zamiast 5ha pszenicy dasz 4,9ha a podciągniesz bobowatymi... no nie udaje mi się go przekonać, wiec robie tak jak chce - a raczej ma, już posiane w maju.

  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, jacek1296 napisał(a):

Wiem jak jest. Robię sam od zawsze. Rysujesz uprawę i już poprawka bo 1ar się nie zgadza. Dopłaty powinny być do gruntów z tytułem prawnym. Powierzchnia wg rejestru gruntów. Żadnych map, rysowania.

To przecież  wystarczy wcisnąć koryguj do granic działki czy też przejmij powierzchnię mko czy jakoś tak.

 

Opublikowano
10 minut temu, jacek1296 napisał(a):

Czytaj ze zrozumieniem. Powierzchnia wg rejestru gruntów, nie uprawy. Dzierżawa wyłącznie pisemna. Żadnych pierdół w postaci rejestrów zabiegów.

Nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie nie zawsze powierzchnia wg ewidencji zgadza się z powierzchnią uprawianą.

Opublikowano

Wszystko wiem. Wszystko pięknie gdy nie ma zmian granic upraw w obrębie jednej działki ewidencyjnej. 

Wystarczy tylko... Dokładają kolejne wymogi i mamy znowu "wystarczy tylko" itd.

Teraz, jacor73 napisał(a):

Nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie nie zawsze powierzchnia wg ewidencji zgadza się z powierzchnią uprawianą.

To jakiś ewenement. Jeszcze nie spotkałem nikogo takiego.

Opublikowano
9 minut temu, Celownik07 napisał(a):

jak już kiedyś wspomniałem, rolnictwo teraz to taka gra strategiczna, dobre planowanie i można zarobić. Od 2 lat powtarzam znajomemu.. podjedz w styczniu- lutym (przed oficjalnym naborem), włączymy twoje mapy, poplanyjemy, posymulujemy zasiewy i niewielkimi zmianami w tym co już sobie umyśliłeś zwiekszymy płatność do ha bo np. zaraz moze wpadnie zróżnicowana jak zamiast 5ha pszenicy dasz 4,9ha a podciągniesz bobowatymi... no nie udaje mi się go przekonać, wiec robie tak jak chce - a raczej ma, już posiane w maju.

Moi znajomi sąsiedzi też się dziwią czemu sieję np tyle łubinu . Tylko co mam siać żytko na którym wyjdę na 0....Puki są te dopłaty i są różne, to trzeba kombinować. Ja akurat mam powyliczane procentowo w ha i arach ile czego w max i w min musi być. Powierzchnie działek znam więc nawet bez mam można to policzyć na kartce co gdzie ile. Tylko , że obecnie to już po żniwach trzeba planować co gdzie siać jesienią i wiosną.

  • Like 2
Opublikowano

Były takie przypadki ze mko jest  mniejszy niż w ewidencji, choć to zawsze jest pare arów ale grosz do grosza...

5 minut temu, jacek1296 napisał(a):

To jakiś ewenement. Jeszcze nie spotkałem nikogo takiego.

 

Opublikowano (edytowane)

Niektóre mam mniejsze, niektóre większe. Ale nie znam nikogo, komu by się wszystkie zgadzały. I co ciekawe te powierzchnie wg agencji się zmieniają mimo braku zmian na polu.

Edytowane przez jacek1296
Opublikowano
1 minutę temu, zbyszek8201 napisał(a):

Moi znajomi sąsiedzi też się dziwią czemu sieję np tyle łubinu . Tylko co mam siać żytko na którym wyjdę na 0....Puki są te dopłaty i są różne, to trzeba kombinować. Ja akurat mam powyliczane procentowo w ha i arach ile czego w max i w min musi być. Powierzchnie działek znam więc nawet bez mam można to policzyć na kartce co gdzie ile. Tylko , że obecnie to już po żniwach trzeba planować co gdzie siać jesienią i wiosną.

no ze mnie tez sie pewnie smieja ze wszedzie 98% bobowate 0,1x ha słonecznika 0,1x ha ziemniaka i 0,1x ha owsa XD i rok w rok tak samo. ale mi te żyta i inne zboża nie potrzebne.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jacek1296 napisał(a):

(...)Dopłaty powinny być do gruntów z tytułem prawnym. Powierzchnia wg rejestru gruntów. Żadnych map, rysowania.

19 minut temu, jacek1296 napisał(a):

(...)

To jakiś ewenement. Jeszcze nie spotkałem nikogo takiego.

 

11 minut temu, jacek1296 napisał(a):

Niektóre mam mniejsze, niektóre większe. Ale nie znam nikogo, komu by się wszystkie zgadzały. I co ciekawe te powierzchnie wg agencji się zmieniają mimo braku zmian na polu.

Najpierw piszesz, że powinno być wszystko wg ewidencji gruntów, a teraz że powierzchnia się nie zgadza?🤔

 

Edytowane przez jacor73
Opublikowano
1 minutę temu, jacek1296 napisał(a):

Powierzchnia w ewidencji różni się od tej agencyjnej. Poniał?

A jak ma się nie różnić jak jest wiele takich kwiatków jak poniżej, gdzie droga gminna asfaltowa wchodzi w działkę ewidencyjną.

obraz.png

  • Like 1
Opublikowano
30 minut temu, jacor73 napisał(a):

Nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie nie zawsze powierzchnia wg ewidencji zgadza się z powierzchnią uprawianą.

?

Mniejsza o to. Ta cała papierologia powinna zostać ograniczona do max. 10%  stanu obecnego.

Opublikowano
Godzinę temu, jacor73 napisał(a):

Darek, ale to Ty musisz wiedzieć, czy usługa jest warta swojej ceny, nikt Ci tego nie oceni.

Wydaje mi się, że to jednak sporo. Jeśli za ubiegły rok bez rolnosrodowiskowych płaciłem ~tysiaca, to teraz myślałem, że gdzieś z półtorej powiedzmy. I dla mnie to byłaby kwota do zaakceptowania - nie mała, ale akceptowalna jak za to, że nic mnie nie interesuje. Ale 3 wydaje mi się jednak przesada. Ale właśnie - wydaje mi sie. Dlatego tu chciałem dopytać, bo to może jednak są normalne kwoty u doradców. 

Muszę pogadać jeszcze ze znajomymi. Choć wśród nich to większość albo robi u niej, albo w odr za free

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, daron64 napisał(a):

Wydaje mi się, że to jednak sporo. Jeśli za ubiegły rok bez rolnosrodowiskowych płaciłem ~tysiaca, to teraz myślałem, że gdzieś z półtorej powiedzmy. I dla mnie to byłaby kwota do zaakceptowania - nie mała, ale akceptowalna jak za to, że nic mnie nie interesuje. Ale 3 wydaje mi się jednak przesada. Ale właśnie - wydaje mi sie. Dlatego tu chciałem dopytać, bo to może jednak są normalne kwoty u doradców. 

Muszę pogadać jeszcze ze znajomymi. Choć wśród nich to większość albo robi u niej, albo w odr za free

Nie bardzo Cię Darek rozumiem, jak można powiedzieć, że "nic mnie nie interesuje". Przecież, to Ty musisz sobie zaplanować przed siewem ozimin, co gdzie, na jakiej powierzchni, żeby na przykład załapać się na zróżnicowaną, czy za chwilę spełnić warunki dywersyfikacji upraw. Na wiosnę osoba wypełniająca wniosek, to tylko może wpisać co jej podasz, a w takim wypadku, trochę tych monet bezpowrotnie ucieka. Za samo "wklepanie" dostarczonych danych płacić 1500 zł, to wg mnie cena kosmiczna, biorąc pod uwagę, że może to zająć godzinę lub dwie czasu spędzonego w dogodnej dla nas chwili.

Ale to jest tylko i wyłącznie moje zdanie, a każdy niech robi co uważa za słuszne. Czasami zaoszczędzona kasa  jest mniej ważna, niż satysfakcja, że człek coś sam zrobił i czegoś nowego się nauczył.

Edytowane przez jacor73
  • Like 4
Opublikowano

Byłem w jednej sprawie i zapytałem jak z zaliczką. No i wychodzi że nawet nienaliczona bo nie mogła mi pani jednoznacznej odpowiedzi udzielić. Tylko się uśmiechnęła mówiąc że tyle roboty dostali w październiku i listopadzie, że...

No wiadomo co.

Powiat bardziej sadowniczy i masa mrozowych i towarzyszących wniosków. 

 

Opublikowano

Kolega pytał w Kielcach to powiedzieli że zatwierdzone żeby czekać na kasę. A na ewniosku w finansach żadnej informacji nie ma za naliczone ma. W tamtym roku to na stronie arimr codziennie aktualizowali ile wypłacone a teraz nie piszą.  Zresztą z tych ich harmonogramów co publikują wychodzi jasno że nie wszyscy dostaną zaliczki

Opublikowano
4 godziny temu, Agrest napisał(a):

I to nie jest proste?

Potrzeba komputera kwantowego do wyliczeń?

Doradca ma ci podpowiedzieć byś zasiał więcej łubinu?

Nie rozśmieszaj.

To tylko kwestia założeń jakie przyjmujesz i świadomie podchodzisz do zróżnicowanej lub nie. Świadomie wybierasz pakiet nawozowy lub nie.

Świadomie kupujesz 300kg obornika granulowanego na hektar lub nie.

Jakie tu widzisz trudności?

W wyliczeniu sobie hektarów ornych? W wyciągnięciu 20% pod pozytywnie wpływające na glebę? 

 

Trochę mnie kolego żle zrozumiałeś , jak już idę czasem do doradcy a  chodzę  rzadko  to doradca się bardziej chce odemie czegoś dowiedzieć  a ja się znowu chce upewnić czy mi coś nie umknęło , po drugie doradca jak  bierze pieniądze to tak jak celownik niżej pisze powinien gamonia wcześniej uświadomić i mu doradzić po po to jest jak dopa od srania , a po trzecie jak gamoń ma słabe ziemie to powinien doradca  go pouczyć że na ziemi dzisiaj nie koniecznie zarabia się siejąć żyto po to żeby na kombajn było tylko unia daje możliwości lepszego zarobu na ziemi niż na życie w postaci np siewu łubinu na nasiona + ekoschematy ewentualnia PRŚ np pasy kwietne  . No ale większość doradców zaczyna od liczenia ile działek + za wniosek  i do kasy albo kieszeni i się chłopek cieszy potem  że sankcji nie dostał hahha a za co miał dostać ???????? jak o prawie nic się nie ubiegał. 

Opublikowano
4 godziny temu, Celownik07 napisał(a):

no ze mnie tez sie pewnie smieja ze wszedzie 98% bobowate 0,1x ha słonecznika 0,1x ha ziemniaka i 0,1x ha owsa XD i rok w rok tak samo. ale mi te żyta i inne zboża nie potrzebne.

Jakie bobowate siejesz? Jeśli można wiedzieć 

Opublikowano

łubiny w czystym siewie i w mieszankach na poplony

3 godziny temu, jacor73 napisał(a):

A jak ma się nie różnić jak jest wiele takich kwiatków jak poniżej, gdzie droga gminna asfaltowa wchodzi w działkę ewidencyjną.

 

obraz.png

gdzie takie rzeczy sie dzieją że nie wyodrebnili/wywlaszczyli działek pod droge i chłopu odszkodowanie? u mnie jeszcze nie widać budowy a już z 3 lata mam rozgraniczenie i odszkodowanie zapłacone za ten kawałek.

obraz.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez TomZet
      Witajcie. 
      Z tego co udało mi się do tej pory wyczytać od 2023 zasady przyznawania premii dla młodego rolnika ulegną znacznym zmianom. 
      Pierwsza z nich to powiększenie dotacji z 150 na 200 tysięcy. 
      Kolejna bardzo ważna, ale chyba jeszcze nie potwierdzona to brak wymaganej ziemi. Do tej pory rolnik musiał w ciągu 9 miesięcy od otrzymania pozytywnej decyzji powiększyć gospodarstwo do minimum średniej województwa lub kraju.  Dzisiaj wiemy, że najprawdopodobniej ten wymóg niknie, zostanie zastąpiony nieco większą niż dziś wielkością ekonomiczną gospodarstw. 15 tysięcy euro. 
      Co sądzicie o tej zmianie? 
    • Przez Celownik07
      Panowie i Panie, 23 października rusza wspomniana interwencja.
      Jak ktoś zainteresowany to temat będzie temu służył. Uruchamiam go bo ... Jestem zainteresowany i chętnie będę wymieniał się informacjami. Mnie interesuje zakup rozsiewacza wapna rcw dla gospodarstwa do 10ha a który mógłby posłużyć również na uslugi- u mnie w okolicy ciężko o takowe.  Gospodarstwo na naturze 2000 dodatkowy punkt. Minimalna liczba punktów to 6. W załącznikach co można zakupić. Grupa rolników (min.3) dofinansowanie do 80%, pojedynczy rolnik do 65%. Min. Wartość zakupu 20kPLN.  Biorę po 200zl i słucham Państwa!. 





      Po weekendzie powrzucam informacje jakie uda mi się znaleźć w necie. Dla mnie świeży temat, którym się jeszcze nie interesowałem.
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v