Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
47 minut temu, Leniwiec1 napisał:

Na B nie można jeździć masa pojazdu to 3,5t plus E to 7,5 T a kombajn waży więcej 

Jak nie chce Ci się czytać wcześniejszych postów, to przynajmniej nie pisz głupot. To co napisałeś dotyczy samochodów osobowych i ciężarowych do 3,5t DMC. Po drugie, to kategoria B+E upoważnia do kierowania samochodem osobowym z przyczepą oraz samochodem ciężarowym o DMC do 3,5t z przyczepą o DMC do 3,5t. 3,5t +3,5t=7t.

 

9 godzin temu, bergman31 napisał:

Dziennik Ustaw.

Dz.U.2023.622t.j.

Wersja od: 29 września 2023r. do: 31 grudnia 2029.

Art.6 [Kategorie prawa jazdy]

3. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy:

1) kategorii B, C1, C, D1 i D uprawnia do kierowania ciągnikami rolniczymi, pojazdami wolnobieżnymi oraz zespołem złożonym z tego pojazdu i przyczepy lekkiej.

 

 

Widzisz gdzieś w ustawie ograniczenie dopuszczalnej masy całkowitej dla kategorii B uprawniającej do kierowania ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym? 

54 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Jak się wydarzy wypadek to się będą czepiać że gaśnica nie podbita albo pstryczek nie miał odpowiedniego atestu...

Gaśnica w pojeździe ma być sprawna. Gaśnica podbita (mająca aktualną legalizację) nie gwarantuje, że jest ona sprawna. 

Opublikowano

Jak się chce do czegoś przyczepić to zawsze się coś znajdzie... 

Ostatnio gadałem z osobą która trochę siedzi w ubezpieczeniach i jeśli przykładowo masz w oborze wyciągi wentylacyjne czy inne otwory kominowe i nie masz na nie kwitu że sprawdzał je kominiarz to nawet jak ci np. Woda zaleje albo prąd krowy zabije to mogą nie wypłacić przez to odszkodowania 

Opublikowano
47 minut temu, bergman31 napisał:

Jak nie chce Ci się czytać wcześniejszych postów, to przynajmniej nie pisz głupot. To co napisałeś dotyczy samochodów osobowych i ciężarowych do 3,5t DMC. Po drugie, to kategoria B+E upoważnia do kierowania samochodem osobowym z przyczepą oraz samochodem ciężarowym o DMC do 3,5t z przyczepą o DMC do 3,5t. 3,5t +3,5t=7t.

 

Widzisz gdzieś w ustawie ograniczenie dopuszczalnej masy całkowitej dla kategorii B uprawniającej do kierowania ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym? 

Gaśnica w pojeździe ma być sprawna. Gaśnica podbita (mająca aktualną legalizację) nie gwarantuje, że jest ona sprawna. 

To na B+E powiesz że może jeździć kombajnem? Chyba zabawkowym 😁

Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Jak się wydarzy wypadek to się będą czepiać że gaśnica nie podbita albo pstryczek nie miał odpowiedniego atestu...

O gaśnice nie będą się czepiać. Ale o uprawnienia tak. O stan techniczny pojazdu. Wiem co prokuratura robi podczas wypadków bo w mojej rodzinie był wypadek śmiertelny przy pracy. Ale do samego jechania szosą kursu nie trzeba wystarczy kategoria B. Dlaczego w zakładach pracy np. pilnują mocno wszystkich kursów szkoleń bo tak zawsze w razie wypadku winny kierowca 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Leniwiec1 napisał:

To na B+E powiesz że może jeździć kombajnem? Chyba zabawkowym 😁

Każdy kombajn samobieżnym jest pojazdem wolnobieżnym. Do jego kierowania wystarczy prawo jazdy kategorii B. 

B+E będzie potrzebne jak za kombajnem będziesz chciał ciągnąć wózek od hedera lub inną przyczepę.

Edytowane przez bergman31
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

W życiu nie widziałem żeby ktoś przyczepę za kombajnem ciągnął 🤔

A ja widziałem, ciągnął za Bizonem gościu 7 przyczep, pustych oczywiście, ale ciągnął.  :P

Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

A ja widziałem, ciągnął za Bizonem gościu 7 przyczep, pustych oczywiście, ale ciągnął.  :P

A białe myszy biegały w koło?

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Leszy napisał:

Widziałem dawno temu jak na przyczepę za kombajnem jakoś plewy zbierali. 

Kiedyś w Niemczech zbierali plewy w takie specjalne przyczepy przypominające beczki. Mroźna je zobaczyć na filmach z kombajnem Claas Matador.

W Turcji nie które kombajny są specjalnie przystosowane do cięcia słomy i wdmuchiwania jej do specjalnych przyczep.

Do Bizona Z050 i Z056 był dostępny fabryczny chwytacz plew, który za pomocą wentylatora wdmuchiwał plewy na przyczepę ciągniętą za kombajnem. Ktoś z uźytkowników forum miał tak wyposażony kombajn, bo są zdjęcia w galerii.

Edytowane przez bergman31
Opublikowano
11 godzin temu, atrol123 napisał:

Podobną historia jak z opryskiwaczem . Jeździć można ,a pryskać bez uprawnień można mieć problemy . 

Podsumowując aby w pełni legalnie jeździć kombajnem pasuje mieć : prawo jazdy kat T (B+E C+E) , kurs kombajnisty , OC , pozwolenie na przejazd pojazdu ponadnormatywnego  (zdaje się że większość kombajnów przekracza 2.5m szerokości )

Ale pieprzysz farmazony , na kat B jezdzisz pojazdami wolnobieżnymi i to bez znaczenia czy ten pojazd waży 3 tony czy 30 ton , tak samo jak kosisz u siebie to żadne kursy kombajnisty nie są wymagane 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

No skoro widzisz białe myszy, to na tych przyczepach były.   :P

 

Widziałem jak gość podjechał bizonem żeby wyciągnąć przyczepę której siuntką nie dała rady. Bizon odjechał a przy przyczepie zostawił tylny wózek z tym trójkątnym mocowaniem zaczepu.

Opublikowano
Przed chwilą, Leniwiec1 napisał:

Tonaż 

Co tonaż?

 

Kurs to tylko wyciąganie kasy od naiwnych... 

Cytat..

Jak już wyżej wspomniano, do prowadzenia kombajnu wystarczy mieć prawo jazdy o kategorii B, C, D lub T. Kurs kombajnisty nie jest obligatoryjny, jednak uczestnictwo w nim może przynieść kierującemu pojazdem wolnobieżnym wiele korzyści.

  • Like 2
Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

Widziałem jak gość podjechał bizonem żeby wyciągnąć przyczepę której siuntką nie dała rady. Bizon odjechał a przy przyczepie zostawił tylny wózek z tym trójkątnym mocowaniem zaczepu.

W latach 85 u nas była nie powódź ale strasznie mokro było od wiosny do żniw, Bizony SKR-owskie, bo przeważnie tylko te były w większości topiły się tak, że zawisały na skrzyni, na 4-5   60-tek było problem wyciągnąć to z błota, żadnemu nie wyrwaliśmy tylnej osi ani zaczepu.  Z tymi przyczepami to nie ściemniam, gościu ciągnął tyle na pole, duży bamber, lubił robić na pokaz, ale to też było w latach 80-tych.

9 minut temu, 12Pafnucy napisał:

 Kurs kombajnisty nie jest obligatoryjny, jednak uczestnictwo w nim może przynieść kierującemu pojazdem wolnobieżnym wiele korzyści.

Największa to że trzeba sporo zapłacić   :P ja nie mam i powiedz czego by mnie tam mogli jeszcze nauczyć?

Opublikowano

No spoko. Mi zdarzało się ciągnikiem ciągnąć 2+ wózek z 6m hederem i to już tak ciężko na ciasnym asfalcie skręcić w prawo a 7 to już magik.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Desperado napisał:

W latach 85 u nas była nie powódź ale strasznie mokro było od wiosny do żniw, Bizony SKR-owskie, bo przeważnie tylko te były w większości topiły się tak, że zawisały na skrzyni, na 4-5   60-tek było problem wyciągnąć to z błota, żadnemu nie wyrwaliśmy tylnej osi ani zaczepu.

Wtedy te Bizony były praktycznie nowe, a teraz często tańczy na nich ruda, szczególnie na tych zimujących pod chmurką. Nie pamiętam już dokładnie kiedy ale jakoś w latach 2010-2018 były u nas mokre żniwa, MF 140KM wyrwał tylny wózek z Bizona, ale Bizon z tych zimujących pod starą plandeką ...

A co do prawa jazdy na kombajn wystarczy najzwyklejsze B, a kurs przyda się jedynie podczas wypadku na polu, w innych przypadkach może służyć jako papier toaletowy, Policja Drogowa na pewno się o niego nie zapyta ... Jeden jedyny raz mnie zatrzymali na drodze, poprosili o prawo jazdy kategorii B, spytali się dlaczego jadę bez wózka z zapiętym hederem, powiedziałem że mam 500m na pole, upomnieli, za pół godziny aby znowu podjechali zobaczyć czy  mówiłem prawdę z tymi 500m na pole ;) A, zapomniałem, sprawdzili jeszcze czy nie jestem po browarku xD 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v