Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a jak mają znosić? małych wykończyli ,ludzie którzy trzymali trochę i chodzili do roboty też mają wyjebane bo nikt dokładał nie będzie. za chwile zostaną się tylko ci więksi, co do ceny to za bardzo nie ma reguły. Towaru nie ma, bo nie ma- ale przywożą go sobie z innych krajów i jest od zasrania tucznika, okoliczne ubojnie nawet nie chcą brać towaru, przyjeżdżają po miesiącu i biorą 170 kg za 5,7 zł -kg. Będzie trzeba świnie wypchnąć, zboże sprzedać i się nie przejmować.

  • Like 1
Opublikowano

Na pewno powiedzą że jest wolny rynek i czasy centralnie sterowanej gospodarki się skończyły. Za parę lat pensja minimalna 10000 zł, 800 plus to już będzie 2000 plus a świnie nadal po 5 zł/kg i zboże 600 zł/t.

Opublikowano

za 5 lat to zostanie w każdej wsi jeden co ma 1600 szt albo dwóch po 800 szt, bo małych ani średnich nie będzie, dobry towar jedzie w świat a stare ścierwo przyjeżdża, jeszcze jak ktoś ma swój towar to pół biedy, ale jak ktoś kupił po 450-490 warchlaki a po 5,80 zł za kg sprzeda tucznika, to kolorowo nie jest 😛 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

przetwarzać trzeba mięso, mleczarze mają swoje spółdzielnie tak powinny być spółdzielnie przetwórstwa mięsnego

A gdzie się podziały małe masarnie, co interesu nie było? weterynaria z sanepidem wykończą wszystko, działają wszędzie, tylko nie tam do czego są powołani, na granicach ich nie ma, bo i po co. Leczyć? owszem, ale psy i koty, bo to lekka robota i duża kasiorka, do większych zwierząt znalezienie weterynarza graniczy już z cudem, no i kontrolować, wymagać, nakładać , o to pierwsi.

Edytowane przez Desperado
  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Mateusz1q napisał(a):

przetwarzać trzeba mięso, mleczarze mają swoje spółdzielnie tak powinny być spółdzielnie przetwórstwa mięsnego wziąć 10 chłopa założyć i robić pieniądze na produktach jak mleczarze 

U mnie w okolicy takie były poczatki w latach 90 r , z czasem likwidowali hodowle i kupowali swinie na ubój , teraz kupują półtusze na przerób . Sokołów SA to jest spółdzielnia .Aktualnie w gminie jest 3 takich większych i kilku drobnych wstawiają wyroby do sklepów 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
8 minut temu, jarecki napisał(a):

U mnie w okolicy takie były poczatki w latach 90 r , z czasem likwidowali hodowle i kupowali swinie na ubój , teraz kupują półtusze na przerób . Sokołów SA to jest spółdzielnia .Aktualnie w gminie jest 3 takich większych i kilku drobnych wstawiają wyroby do sklepów 

Owszem spółdzielnia, ale należąca do duńskich rolników.

Opublikowano
21 minut temu, rolnikgospodarny95 napisał(a):

U mnie na wiosce kiedyś było 40 gospodarstw teraz zostało gdzieś 16 a takich co zajmują się trzoda jest 8 i to małych można po cichu żyć i liczyć z roku na rok że będzie dobrze 

Powiedz jeszcze ile było kiedyś  sklepów u ciebie na wsi ,ile jest teraz ?Gdzie te małe masarnie mają dostarczać towar ?

  • Like 1
  • Thanks 2
Opublikowano
2 godziny temu, Desperado napisał(a):

A gdzie się podziały małe masarnie, co interesu nie było? weterynaria z sanepidem wykończą wszystko, działają wszędzie, tylko nie tam do czego są powołani, na granicach ich nie ma, bo i po co. Leczyć? owszem, ale psy i koty, bo to lekka robota i duża kasiorka, do większych zwierząt znalezienie weterynarza graniczy już z cudem, no i kontrolować, wymagać, nakładać , o to pierwsi.

Były afery leżakowe przy cenie 3 za kg. strach pomyśleć co by mielili w kiełbasy jak był żywiec  po 9 za kg. i czy przypadkiem nie byłoby ryzykowne chodzenie po ulicach o zmroku , dlatego kontroli nigdy za wiele . Jaki to chłop zaradny widać po ostatnich śmiertelnych zatruciach od chemi do gazowania zbóż , byli i dobrodzieje co z ASF  świnie sprzedawali co tylko nie zdechło  na drugim końcu kraju , galaretkę też potrafili zrobić taką że się po niej nie wszyscy wybudzili 

Opublikowano (edytowane)

Wielu by chętnie kupiło lepsze wyroby, ale problemem jest cena z kosmosu nieadekwatna do stawek na skupach żywych świń. Osoba odstawiająca PBZ żywioną na śrucie i niewielkiej ilości koncentratu dostanie lepszą cenę niż inni? Nie, ale już kiełbasa z jego świni jest wyceniona jak towar superpremium.

Edytowane przez JanKrzysztof
Opublikowano
10 godzin temu, DRIPOL napisał(a):

Powiedz jeszcze ile było kiedyś  sklepów u ciebie na wsi ,ile jest teraz ?Gdzie te małe masarnie mają dostarczać towar ?

Niestety teraz tylko markety na wsi dona powstają jeszcze 16lat temu może przesadziłem minimum 10lat były sklepy Gs-owskie tych małych masarni niestety DRIPOL zgadzam się z tobą gdzie oni mają dostarczać wyroby Dino raczej wątpię towary dzienna ilość musi być które robi się tygodniowy zapotrzebowaniem teraz to nam tylko opłaca się sprzedawać po ludziach wioskach wioseczkach ale skutek zarobków mógł być mierny 

Opublikowano

Ważna jest lokalizacja w jakiej mieszkamy  , w miastach powiatowych są targowiska , Weterynaria jest do ogarniecia , ojciec jak się tym trudnił to na ubojnie wozil swinie 30 km z początku była ubojnia w gminie ale padła i tak padały kolejne aż został kosów lacki  , jest zapotrzebowanie na mieso od rolnika , wystarczy sprzedać mięso z dwóch sztuk na tydzień oczywiscie wszystkiego nie zawsze się sprzeda dlatego trzeba przerobić na salceson , kaszankę i na tym jest kasa .

Opublikowano
2 godziny temu, jarecki napisał(a):

Ważna jest lokalizacja w jakiej mieszkamy  , w miastach powiatowych są targowiska , Weterynaria jest do ogarniecia , ojciec jak się tym trudnił to na ubojnie wozil swinie 30 km z początku była ubojnia w gminie ale padła i tak padały kolejne aż został kosów lacki  , jest zapotrzebowanie na mieso od rolnika , wystarczy sprzedać mięso z dwóch sztuk na tydzień oczywiscie wszystkiego nie zawsze się sprzeda dlatego trzeba przerobić na salceson , kaszankę i na tym jest kasa .

U mnie jak na internecie ktoś rzuci ogłoszenie o sprzedaży prosiąt,tuczników lub wędlin moment jest policja .

Opublikowano
43 minuty temu, kopin napisał(a):

to rozumiem że Ty po ojcu schedę przejąłeś i tak zarabiasz?

czy tylko tak jak większość wiesz teoretycznie jak trzepać kokosy?

Na poczatku tak , zajmowałem sie tym kilka lat temu , ale potem poszedłem w bydło mleczne kilku  dalej sie tym zajmuje i często rozmawiamy , da się zarobić lub dorobic do gospodarstwa jaka skala taki zarobek .  Np u mnie pow. Wołomiński jest kilka targowisk gdzie sprzedawane jest mięso a po sasiedzku pow. Węgrowski chyba nie ma żadnego inna wet. 

Opublikowano
1 godzinę temu, DRIPOL napisał(a):

U mnie jak na internecie ktoś rzuci ogłoszenie o sprzedaży prosiąt,tuczników lub wędlin moment jest policja .

A co, to prosiąt albo tuczników nie można sprzedawać? Kupujący ma nr gospodarstwa to wszystko odbywa się legalnie

Opublikowano
7 godzin temu, krilan06 napisał(a):

A co, to prosiąt albo tuczników nie można sprzedawać? Kupujący ma nr gospodarstwa to wszystko odbywa się legalnie

Wystarczy jak wstawione jest foto prosiąt bez kolczyków ,i już jadą ,najlepsze jest to że w ogłoszeniu  podany jest tylko nr telefonu i  to i wystarcza do namierzenia .

Opublikowano
Godzinę temu, krilan06 napisał(a):

A to policja ma prawo wejść do chlewni? Pierwsze słyszę 

Może, u nas były akcje że rolnicy nie chcieli wpuścić urzędowego lek wet, inspekcji weterynaryjnej i na drugi dzień wpadali już w asyście policji, tutaj należałoby zgłębić szczegółowe przepisy, co do ceny to na dziś 7,6-7,7 E klasa, świń w sumie to brakuje 🤔

Opublikowano
10 godzin temu, krilan06 napisał(a):

No jeśli ktoś nie wpuści inspekcji to wiem o takich akcjach policji, ale żeby tak sobie wchodzili na kontrolę to pierwsze słyszę 

Sam raczej nie będzie?, chociaż u nas dawno temu jak zatrzymali do kontroli drogowej i wiozło się czy to prosiaki, tuczniki ogólnie trzodę chlewna to bardzo wnikali czy jest swiadectwo

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v