Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Nie idź na to. Ewidentnie chce cię wyruchać. Baby to podstępne bestie🤣

Wziąłem od niej maszynkę do cięcia buraków. W stanie agonalnym i tego nie uratowałem. Grubo ponad 60 lat ma, jej ojciec dopóki mógł to gospodarzył, jakoś z 10 lat temu skończył a z 4 lata temu umarł.

Opublikowano (edytowane)

Ty dziad samozwańczy,  oni prawdziwe dziady i w czworakach gminnych, na dworskiej ziemi mieszkają😁

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Wziąłem od niej maszynkę do cięcia buraków. W stanie agonalnym i tego nie uratowałem. Grubo ponad 60 lat ma, jej ojciec dopóki mógł to gospodarzył, jakoś z 10 lat temu skończył a z 4 lata temu umarł.

Czyli mam rację, ewidentnie o wyruchanie chodzi i na parnik cię wabi. 

Nie daj się.

Niech listonosz ją pcha

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Czyli mam rację, ewidentnie o wyruchanie chodzi i na parnik cię wabi. 

Mi się opłaciło - wziąłem za darmo i na złomie wziąłem na flaszkę. Mój parnik w stanie agonalnym. Będę musiał nowy kupić chyba.

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wziąłem od niej maszynkę do cięcia buraków. W stanie agonalnym i tego nie uratowałem. Grubo ponad 60 lat ma, jej ojciec dopóki mógł to gospodarzył, jakoś z 10 lat temu skończył a z 4 lata temu umarł.

Maszynka na bębnie na nóż czy oczka?

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

Maszynka na bębnie na nóż czy oczka?

Nie pamiętam już, to z 5 lat temu było. Samoróbka jakaś to była. Myślałem, że wstawki z blachy to uratują. A jeszcze do tego silnik spalony. Mi chodziło bardziej o cięcie marchewki. 

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi się opłaciło - wziąłem za darmo i na złomie wziąłem na flaszkę. Mój parnik w stanie agonalnym. Będę musiał nowy kupić chyba.

To jednak ją wydupcyłeś? Za brukiewnik? A niby taka cicha woda 

  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, mf362 napisał:

Ile teraz biorą od kostki brukowej z materiałem na gotowo np ?

Ile metrów ,jaka kostka,.....?

Edytowane przez Baks00
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi się opłaciło - wziąłem za darmo i na złomie wziąłem na flaszkę. Mój parnik w stanie agonalnym. Będę musiał nowy kupić chyba.

W suchej beskidzkiej mają w całkiem rozsadnej cenie. Stamtąd w tamtym roku przytargałem przy okazji. I najważniejsze, że mniejszy. A nie ten 100l. 

Edytowane przez Popier96
Opublikowano
3 minuty temu, Popier96 napisał:

W suchej beskidzkiej mają w całkiem rozsadnej cenie. Stamtąd w tamtym roku przytargałem przy okazji. I najważniejsze, że mniejszy. A nie ten 100l. 

Będę niedługo znów w Wieprzu bo wpadłem na szalony pomysł... A tam mieli kiedyś, to z ciekawości za ile... Senior tam kupił z 5 lat temu, parę ton przez niego przeszło i jak na razie w porządku.

Opublikowano
7 minut temu, radekz200 napisał:

będzie co z niego? 

IMG_5224.jpeg

A gdzie zdjęcie ładowarki?

Jakimś hotdogiem oczy mydlisz

Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał:

Jak potrzebujesz parnik elektryczny, to da się załatwić za rozsądne pieniądze.

A co to u was jakieś źródło z parnikami? 🤭

@Chłoporobotnik czy ja wiem czy taki drogi ? 

Liczyłem to zużyje prądu na miesiąc za 180 zł 

No i najwazniejsze że ustawisz go i nie trzeba ognia pilnować. A drewno też darmo nie jest.

4 minuty temu, radekz200 napisał:

aż tak?

Na mieszańca z kaukazem wygląda 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v