Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

Jeden rok się udał, to wszystko od razu wydane, do tego kredyt na zabawki bo się fajna koniunktura trafiła, a jak za rok albo dwa przychodzi dołek to płacz bo puste kieszenie i jeszcze kredyt do spłaty ...

Jak narazie jest tylko jeden na AF który jest bewzglednym zaprzeczeniem tego co napisałeś 

Widział dołek przed górką 

 

A co do tych tanich kredytów, to niech ludzie zaczną w końcu myśleć 

Raz że trzeba ich spłacić, a może też nie być za co

Dwa nie jest to do końca prawdą że są tańsze od inflacji 

W dużej mierze one ją napędzają 

Oczywiście się też da na nich zarobić, ale czy o to aby chodzi

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Jeden rok się udał, to wszystko od razu wydane, do tego kredyt na zabawki bo się fajna koniunktura trafiła, a jak za rok albo dwa przychodzi dołek to płacz bo puste kieszenie i jeszcze kredyt do spłaty ...

Nie wiem jak inni, ale gdybym nie miał środków finansowych żeby spokojnie kolejny rok przeżyć to zaraz bym miał stres brak apetytu itp ... Nie potrafię żyć z dnia na dzień ...

Nigdy nie brałem żadnego programu. Kredyty miałem, owszem, ale zawsze były przeanalizowane i te analizy zawierały duży margines na ryzyko. Na mojej ziemi to konieczność. Tak się nauczyłem gospodarować i w tej chwili ograniczenie produkcji na rok nie jest dla mnie żadnym problemem, pomimo, że w ubiegłym roku kupiłem ziemię. Tyle, że musiałoby też nie być problemem dla wszystkich innych gospodarzy🤷...

  • Like 4
Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Jeden rok się udał, to wszystko od razu wydane, do tego kredyt na zabawki bo się fajna koniunktura trafiła, a jak za rok albo dwa przychodzi dołek to płacz bo puste kieszenie i jeszcze kredyt do spłaty ...

Nie wiem jak inni, ale gdybym nie miał środków finansowych żeby spokojnie kolejny rok przeżyć to zaraz bym miał stres brak apetytu itp ... Nie potrafię żyć z dnia na dzień ...

Rzadko Ci daję lajka ale tu zadłużyłeś

Też mogłem kupić Volvo chińskie z 2017 ale kupiłem szwedzkie 10 lat starsze by zostawić różnicę kasy na czarną godzinę która P0woli nadchodzi. 

Wcale lepiej by nie jeździł a tera by dumał jak żyć. 

 

Screenshot_20240218_190722_com.opera.browser_edit_497293416337137.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

 Tak się nauczyłem gospodarować i w tej chwili ograniczenie produkcji na rok nie jest dla mnie żadnym problemem, pomimo, że w ubiegłym roku kupiłem ziemię. Tyle, że musiałoby też nie być problemem dla wszystkich innych gospodarzy🤷...

U mnie to wygląda tak, że nawet jakbym w tym roku nic z gospodarstwa nie zarobił to jeszcze spokojnie w następny sezon bym wszedł, i nie musiałbym oszczędzać na nawozach, opryskach itp.

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Rzadko Ci daję lajka ale tu zadłużyłeś

Też mogłem kupić Volvo chińskie z 2017 ale kupiłem szwedzkie 10 lat starsze by zostawić różnicę kasy na czarną godzinę która P0woli nadchodzi. 

A ja mam te niby chińskie, ale jeszcze spoko silnik bo 2.0 benzyna, a nie jakieś 1.0 BiTurbo ... Trochę już tym jeżdżę i oprócz oleju czy hamulców nic nie trzeba robić.

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

A ja mam te niby chińskie, ale jeszcze spoko silnik bo 2.0 benzyna, a nie jakieś 1.0 BiTurbo ... Trochę już tym jeżdżę i oprócz oleju czy hamulców nic nie trzeba robić.

To aż tak dużo oleju bierze, że trzeba robić?

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, Bananek napisał:

To aż tak dużo oleju bierze, że trzeba robić?

Wymiany oleju ... Tylko zamiast 30.000 wg instrukcji wymieniam co 10.000. Od wymiany do wymiany nic nie trzeba dolewać.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Wymiany oleju ... Tylko zamiast 30.000 wg instrukcji wymieniam co 10.000. Od wymiany do wymiany nic nie trzeba dolewać.

Co Ty opowiadasz, nie wyłapałeś ironii?

Opublikowano
31 minut temu, GRZES1545 napisał:

Nie pamiętasz co było  jak kwoty mleczne były j kary za przekroczenie ?

Nie bardzo. U nas jakoś nigdy nie było problemu z tym, że trzeba było wylać. Jak nawet było coś przekroczone to chyba mniej płacili. Zresztą nie powiem więcej, bo nie wiem. 

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

U mnie to wygląda tak, że nawet jakbym w tym roku nic z gospodarstwa nie zarobił to jeszcze spokojnie w następny sezon bym wszedł, i nie musiałbym oszczędzać na nawozach, opryskach itp.

Tego mnie nauczył w przeszłości prezes mleczarni, kiedy na zebraniu rejonowym powiedział, że ma tak zabezpieczone środki, że przez rok może kupować od nas mleko o wylewać do kanału, a będzie nam miał czym płacić, bo taka jest idea spółdzielczości. A podmiot prywatny nie pozwoli sobie na takie postępowanie, nawet jeśli ma na to środki. Te słowa bardzo mi utkwiły w pamięci...

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Rzadko Ci daję lajka ale tu zadłużyłeś

Też mogłem kupić Volvo chińskie z 2017 ale kupiłem szwedzkie 10 lat starsze by zostawić różnicę kasy na czarną godzinę która P0woli nadchodzi. 

Wcale lepiej by nie jeździł a tera by dumał jak żyć. 

 

Screenshot_20240218_190722_com.opera.browser_edit_497293416337137.jpg

Lepiej to nie, ale dalej już tak

Teraz będziesz musiał albo z buta albo miejską jak wprowadzą zakaz wjazdu dla starszych

Aut 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Tomasz0611 napisał:

U mnie to wygląda tak, że nawet jakbym w tym roku nic z gospodarstwa nie zarobił to jeszcze spokojnie w następny sezon bym wszedł, i nie musiałbym oszczędzać na nawozach, opryskach itp.

Nie wszystko da się przewidzieć,ale każdą decyzja musi być przemyślana

Ja cos planując patrzę do przodu ale liczę również wstecz 

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
7 minut temu, Leszy napisał:

Nie bardzo. U nas jakoś nigdy nie było problemu z tym, że trzeba było wylać. Jak nawet było coś przekroczone to chyba mniej płacili. Zresztą nie powiem więcej, bo nie wiem. 

Też nie wylewałem i tańsze nie było. Przez dwa lata przekroczyłem kwotę bez konsekwencji, za to w trzecim roku, zapłaciłem słono. Ale to była moja decyzja. Miałem trzy wyjścia, wybrałem takie, jakie wybrałem 

Opublikowano
12 minut temu, Leszy napisał:

Nie bardzo. U nas jakoś nigdy nie było problemu z tym, że trzeba było wylać. Jak nawet było coś przekroczone to chyba mniej płacili. Zresztą nie powiem więcej, bo nie wiem. 

Ostatniego roku kara była fest

Dobrze że to jakoś na raty rozłożyli bo by nie jeden "mądry" przez to upadł

Opublikowano
31 minut temu, PRIMO napisał:

Nic nikomu nie wpajam tylko jak napisałem. 

Nie podoba się to ciiiiiii.

Czy to tak wiele?

Jak ktoś jest "niezadowolony", protestuje i mówi o tym głośno to dobrze ale jak ktoś nie protestuje, jest "zadowolony" i to mówi to już źle? Tak mi się nasunęło, więcej tego tematu tykał nie będę.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Baks00 napisał:

Nie wszystko da się przewidzieć,ale każdą decyzja musi być przemyślana

Ja cos planując patrzę do przodu ale liczę również wstecz 

Zgoda, ale nie da się w naszej branży żyć z dnia na dzień bez jakiejś finansowej poduszki bezpieczeństwa.Gdybym nie miał zapasu finansowego to by znaczyło że nie potrafię gospodarzyć i trzeba sobie szukać pracy ...jeżeli ktoś przy mleku za 3zl i pszenicy po 1500 nie zrobił sobie zapasów ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)

Żyją nie tylko dobrze, ale bardzo dobrze 

Wystarczyło zrobić efekt łał na handlowcu, sprzedać ich własne marzenia 

Takie odbicie lustrzane 

Miła, atmosfera, sympatyczna rodzina itp

Oczywiście do czasu.

Później ludzie się trochę pośmieją z rolnika że jest jaki jest, ale prawdziwą bekę mają z handlowców że się dali zrobić pomimo wtopy poprzedniej firmy

Dlatego też niektóre firmy wolą stratę niż promowanie własnej nieporadności 

Bo przecież jak się wyda, no to kto inny się ośmieli też ich przekręcić

Edytowane przez Karol6130
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v