Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

A gdyby to była sarna?

A co to za porównanie ?? Samochodem jak skasujesz sarnę to rozumiem że twoja wina a nie sarny która wskoczyla Ci przed samochód ??

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Większości która nie jeździła wydaje się że motocykl ma krótsza drogę hamowania niż samochód ...

przy tej samej prędkości zaczynając hamowanie w tym samym punkcie motocykl zatrzyma się szybciej 

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, jarecki napisał(a):

to byłaby wina sarny która nagle wtargeła na jezdnie 😆

Pod warunkiem że nie było wcześniej znaku ostrzegawczego uwaga zwierzęta.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, konteno napisał(a):

przy tej samej prędkości zaczynając hamowanie w tym samym punkcie motocykl zatrzyma się szybciej 

Widać że wielkie G się znasz xD Samochód zatrzyma się szybciej ;) motocykle mają dłuższą drogę hamowania niż przeciętny samochód osobowy przy tej samej prędkości.

Pod powiem Ci że kluczem do rozwiązania zadania jest pole styku opony z asfaltem ... W motocyklu jest minimalne, a dodatkowo przy gwałtownym hamowaniu odrywa Ci do góry tylna oponę, tą większą, dlatego motocykle mają zazwyczaj dobre hamulce z przodu i słabe z tyłu, bo i tak tylne koło łatwo zblokować przy mocnym hamowaniu.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał(a):

dawaj nazwę i kolor kostki to powiem czy taka sama

 

drzwi raczej inne, bo ja tandetę omijam z daleka. 🤣

 

nie pamietam 😛 jakbyś tandetę omijał to byś położył na taras płyty tarasowe 50x50 😛 moje drzwi to wikęd 

Opublikowano
Teraz, mirro napisał(a):

Pod warunkiem że nie było wcześniej znaku ostrzegawczego uwaga zwierzęta.

ale ten znak to chyba działa żeby nie wypłacić odszkodowania , w wiekszosci przypadków nie szans zeby zachamować przed zwierzem , z drugiej strony jak wejdzie zwierze udomowione to odpowiada własciciel zwierza ? 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

przy tej samej prędkości zaczynając hamowanie w tym samym punkcie motocykl zatrzyma się szybciej 

Cytat...

Początkujący motocyklista na wyhamowanie ze 100 km/h potrzebuje nawet 60 – 70 metrów, podczas gdy początkujący kierowca samochodu wciska pedał do oporu i zatrzymuje się na odcinku poniżej 40 metrów!28 wrz 2013

  • Like 1
Opublikowano
43 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nowa pompa to i nowy olej, nowy filtr. Później to już nie ja robiłem. Dwa lata wcześniej było idealnie, on wymienił tłok i cylinder, choć nie wiem po co, poprawa znikoma a teraz już tylko gorzej. Jedyny winny - rozdzielacz - od nowości, nigdy nie robiony. A nowy ponad 1000 i jakoś mi się nie uśmiecha go kupować.

Przecież miałeś założony ten zewnętrzny?

Opublikowano (edytowane)

W motocyklu przy hamowaniu 80 procent masy rozkłada się na przednie koło a 20 na tylne. W samochodzie 60 na 40 a zwykle z przodu jest silnik, co daje większh nacisk. Opony w samochodzie mają większą powierzchnię styku z podłożem, mimo że teoretycznie motocykl jest lżejszy i teoretycznie powinien szybciej wytrącić prędkość. W zaawansowanych technologicznie motocyklach na torach, gdzie opony są ze specjalnej mieszanki i rozgrzane, da się zatrzymać motocykl szybciej niż cywilne seryjne auto, ale to wyjątek, a nie reguła. Czasy trabantów i hamulców bębnowych w autach już dawno minęły, a mity pozostały 

Edytowane przez jahooo
  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

A co to za porównanie ?? Samochodem jak skasujesz sarnę to rozumiem że twoja wina a nie sarny która wskoczyla Ci przed samochód ??

I już wiesz dlaczego Ci te dziadki tak ciągle wyjeżdżają z podporządkowanych. Jeździsz za szybko i nie przestrzegasz ograniczeń prędkości. A one są dla wszystkich. Gdyby ten chłopak jechał 50 km/h plus nawet 20 % i się nie rozpędzał, zdarzenia by nie było. Tym bardziej, że facet wjechał lewa stroną samochodu przy linii oddzielającej pasy ruchu, tym samym zostawiając mu miejsce, gdzie powinien się zmieścić. Ale się rozpędzał, jechał sporo za szybko, spanikował i się wywrócił. 

A porównanie jest trafne. Zawsze takie rzeczy należy brać pod uwagę. Masz jechać tak, żeby w sytuacji dynamicznej i niespodziewanej było jak najmniej szans na to, że dojdzie do zdarzenia drogowego. Koniec, kropka🤷...

Na drodze trzeba obserwować drogę i mieć wyobraźnię a nie odkręcona manetkę...

  • Like 1
  • Thanks 2
Opublikowano
49 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

No tak, bo motocykle pojawiają się znikąd ...

Nie usprawiedliwiam motocyklisty, jechał za szybko, ale to nie uprawnia innych aby wymuszać ... Motocykliści nie bawią się telefonem w czasie jazdy, u kierowców puszek w korkach telefon w ręku w co 2 samochodzie ...

Pamiętajmy że motocykliści też wymuszają na kierowcach. Nie róbmy z nich świętych. 

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

W motocyklu przy hamowaniu 80 procent masy rozkłada się na przednie koło a 20 na tylne. W samochodzie 60 na 40 a zwykle z przodu jest silnik, co daje większh nacisk. Opony w samochodzie mają większą powierzchnię styku z podłożem, mimo że teoretycznie motocykl jest lżejszy i teoretycznie powinien szybciej wytrącić prędkość. W zaawansowanych technologicznie motocyklach na torach, gdzie opony są ze specjalnej mieszanki i rozgrzane, da się zatrzymać motocykl szybciej niż cywilne seryjne auto, ale to wyjątek, a nie reguła. Czasy trabantów i hamulców bębnowych w autach już dawno minęły, a mity pozostały 

Jasiu wszystko fajnie, tylko najważniejsze jest to, żeby mieć świadomość tego czym się jedzie i z czym się to wiąże. Jak jedziesz kombajnem to wiesz, że jesteś duży, powolny, skręcasz tyłem i jeszcze masz podpięty wózek. Motocyklista też musi sobie zdawać sprawę, że jest mniej widoczny, bardziej odsłonięty i dużo szybszy🤷

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

To nie panika...

A co?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

I już wiesz dlaczego Ci te dziadki tak ciągle wyjeżdżają z podporządkowanych. Jeździsz za szybko i nie przestrzegasz ograniczeń prędkości. A one są dla wszystkich. Gdyby ten chłopak jechał 50 km/h plus nawet 20 % i się nie rozpędzał, zdarzenia by nie było. Tym bardziej, że facet wjechał lewa stroną samochodu przy linii oddzielającej pasy ruchu, tym samym zostawiając mu miejsce, gdzie powinien się zmieścić. Ale się rozpędzał, jechał sporo za szybko, spanikował i się wywrócił. 

A porównanie jest trafne. Zawsze takie rzeczy należy brać pod uwagę. Masz jechać tak, żeby w sytuacji dynamicznej i niespodziewanej było jak najmniej szans na to, że dojdzie do zdarzenia drogowego. Koniec, kropka🤷...

Na drodze trzeba obserwować drogę i mieć wyobraźnię a nie odkręcona manetkę...

Zgoda, motocykl jechał za szybko. Ale to kierowca osobówki spowodował kolizję ... Nie odwrotnie ... Równie dobrze można powiedzieć że gdyby kierowca auta się nie włączał akurat do ruchu to też by nie doszło do kolizji ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
18 minut temu, Bananek napisał(a):

nie chciałem płyt na taras. nie lubię powtarzalności wzoru. zauważ, że kostka jest położona tak, że nie ma długich boków zakończonych w jednej linii.

Płyty bardzo potrafią klawiszowac ,a im droższe tym bardziej 

Fajne wykonanie u Ciebie ,jedynie co bym zmienił żebyś nie popadł w zachwyt,-wiekszy obręb przy drzwiach a nie odrazy schody 

Ale to jak bym robił u siebie,a tobie co innego się podoba

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Jasiu wszystko fajnie, tylko najważniejsze jest to, żeby mieć świadomość tego czym się jedzie i z czym się to wiąże. Jak jedziesz kombajnem to wiesz, że jesteś duży, powolny, skręcasz tyłem i jeszcze masz podpięty wózek. Motocyklista też musi sobie zdawać sprawę, że jest mniej widoczny, bardziej odsłonięty i dużo szybszy🤷

A co?

Niestety nauka wyobraźni nie leży w programie nauki prawa jazdy. A powinna. Godzina oglądania w kostnicy kilku ciał po wypadku motocyklowym niejednemu by studzlazapal do odkręcania manetki czy deptania gazu albo jazdy pod wpływem 

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Zgoda, motocykl jechał za szybko. Ale to kierowca osobówki spowodował kolizję ... Nie odwrotnie ... 

Wina jest motocykla wg mnie. Możecie sobie myśleć co chcecie🤷

Edytowane przez Qwazi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v