Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Karol6130 napisał(a):

Piją czy nacierają 

Wkładają 🤪

 

10 godzin temu, konteno napisał(a):

i to sie sprawdza ? mam troche starych rur od wody i patrze że na wage na złomie sporo trójników czy kolanek mosieznych nowych idzie kupić po cenie 1/3 tego co nowe w sklepie i chcę się dowiedzieć czy to będzie na dłuższą metę współgrać 

Sprawdź dokładnie czy nowe

Mam mosiężne śrubunki stare i sam też stosuję i jest ok. 

Ale to nie jest wielorazowego użytku.

Raz, drugi, trzeci  i pocieknie choć nowy

10 minut temu, Łolek napisał(a):

Takich bardzo szybko weryfikuje rynek 

Dziwię się ludziom którzy biorą firmy w ciemno ,a potem płacz 

Miało być tanio i szybko ,jest tanio ? Jest dobrze? 

Jest tanio!

Dlatego całą chałupę sam robiłem. 

Kiedyś jeden majster zrobił łazienkę na dole, drugi kuchnię. 

Kasy gromada, a efekt do d*py. 

Teraz są takie materiały, narzędzia i internety, że tylko chęci wystarczą. 

W przyszłym roku biorę się po jednej ścianie za ocieplenie. 

U kolegi w tym roku worek pieniędzy wzięli, a fale Dunaju jak po amatorze

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
11 minut temu, pedro2 napisał(a):

Sprawdź dokładnie czy nowe

Mam mosiężne śrubunki stare i sam też stosuję i jest ok. 

Ale to nie jest wielorazowego użytku.

Raz, drugi, trzeci  i pocieknie choć nowy

na zewnątrz nie ma śladów po kluczu aw środku czyste i gwinty też równe , dużo pierdół do alupexa nowych też jest tylko bez tych kołnierzy do zaprasowania i za 30 zł bedzie kilka większych czy kilkanaście mniejszych dupereli 

Opublikowano

 Jednemu to do kibla .baby ,no i banku ,a nie furtać po rusztowaniach . A Już nie masz 20 lat ,tylko nie chwal się żeś twardy .

2 minuty temu, konteno napisał(a):

na zewnątrz nie ma śladów po kluczu aw środku czyste i gwinty też równe , dużo pierdół do alupexa nowych też jest tylko bez tych kołnierzy do zaprasowania i za 30 zł bedzie kilka większych czy kilkanaście mniejszych dupereli 

 Pierdoły do pexa ,te jednorazowe były z początku tego wieku ,a teraz to już enta generacja ,wszystko rozbierzesz . 

Opublikowano
16 minut temu, kizak napisał(a):

Jednemu to do kibla .baby ,no i banku ,a nie furtać po rusztowaniach . A Już nie masz 20 lat ,tylko nie chwal się żeś twardy .

Kaziu 32lata. To mówisz czas w jesionke? 🙄

Chłopy po 60 lat muszą brykać...

jest kogo wziąć do podaj, umieszaj.

Dwie ściany z balkonami i tarasem ogarnę sam, dwie szczytowe albo rusztowanie wypożyczyć albo podnośnik. 

Kolega w tym roku z nożycowego ocieplał magazyn i piękna robota.

Opublikowano
2 godziny temu, HF86 napisał(a):

Niektóre błędy są niezależne od wykonawcy niestety. 

Wezmą gamonie płytki klasy drugiej z marketu i zrób im płaszczyznę. Albo ich słynny test kartki papieru pod lata w tynkach 🤣

Wtedy Klienta się wysyła do lektury odchyłek wg polskiej normy

  • Like 1
Opublikowano
35 minut temu, pedro2 napisał(a):

Kaziu 32lata. To mówisz czas w jesionke? 🙄

Chłopy po 60 lat muszą brykać...

jest kogo wziąć do podaj, umieszaj.

Dwie ściany z balkonami i tarasem ogarnę sam, dwie szczytowe albo rusztowanie wypożyczyć albo podnośnik. 

Kolega w tym roku z nożycowego ocieplał magazyn i piękna robota.

 Myślałem żeś starszy ,  no mając tyle lat to się jeszcze ma werwę ,tylko jak to zawsze bywa ,co się nafurgasz po ,,podestach'' to twoje . Podać ,klej ,siatkę , przytrzymać ,blacza spadnie na dół ,i co się nabrykasz to Twoje . Przyjdzie klejenie siatki ,będzie zabawa ,. O ,,strukturze'' nic nie mówię . Ech młodośc ,co ja nie zrobię ,pamiętam 😔

  • Like 1
Opublikowano

Żeby położyć strukturę to trzeba mieć wprawę. Czy to natryskowo czy pacą. U mnie robili latem to przyjeżdżali o 4 rano robili jedną ścianę i odjeżdżali bo twierdzili że w upał się nie da bo za szybko schnie. 

  • Like 3
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał(a):

Żeby położyć strukturę to trzeba mieć wprawę. Czy to natryskowo czy pacą. U mnie robili latem to przyjeżdżali o 4 rano robili jedną ścianę i odjeżdżali bo twierdzili że w upał się nie da bo za szybko schnie. 

U mnie tak samo. Trzyma jak ta lala. Mieli racje, nawet na opakowaniu było, żeby nie nanosić w temp pow 24 stopni.

Opublikowano
Godzinę temu, pedro2 napisał(a):

Kaziu 32lata. To mówisz czas w jesionke? 🙄

Chłopy po 60 lat muszą brykać...

jest kogo wziąć do podaj, umieszaj.

Dwie ściany z balkonami i tarasem ogarnę sam, dwie szczytowe albo rusztowanie wypożyczyć albo podnośnik. 

Kolega w tym roku z nożycowego ocieplał magazyn i piękna robota.

Kawaler jeszcze zapewne

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

Żeby położyć strukturę to trzeba mieć wprawę. Czy to natryskowo czy pacą. U mnie robili latem to przyjeżdżali o 4 rano robili jedną ścianę i odjeżdżali bo twierdzili że w upał się nie da bo za szybko schnie. 

Bo tak jest. Latem kładłem albo od świtu albo po 18 a ściany muszą być w cieniu. O tej porze roku wolniej wiąże, tylko z mrozem trzeba uważać

Opublikowano
13 godzin temu, konteno napisał(a):

ma ktość instalację wodną czy co w rurach stalowych ocynkowanych i złączkach mosiężnych?

te w blaszanej masce XX20/XX40 jeszcze pod dyfrem także ty też bardziej nieprzygotowany niż nieustraszony 

Tak , tylko my nie o tych modelach pieszemy

Opublikowano

Skończyła mi się mieszanka do piły. Piła Stihl to mieszałem setkę oleju stihl na 5l.benzyny. a że nie mam oryginalnego oleju a mam czerwony olej nac do mieszanek to myślicie żeby go zastosować i się nie szczypać, czy lepiej dać sobie spokój jutro kupić orginalny i u mieszać?

Opublikowano
18 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Do stihla też miałeś czerwony to śmiało lej. Najważniejsza zasada aby nie lać raz zielonego raz czerwonego

Rochu a wiesz czym się różni czerwony od zielonego? Bo specyfikacja ta sama

1 minutę temu, Karol6130 napisał(a):

Mf 

Ale nie do końca ta przycyna 

Pochyliłeś pług "od odkładnicy" bo nie bardzo chciał wchodzić?

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał(a):

wiesz czym się różni czerwony od zielonego? Bo specyfikacja ta sama

Ja wiem ! Ja wiem ! 

To..... 

Nie powiem 🤭

2 godziny temu, pedro2 napisał(a):

Wkładają 🤪

 

Sprawdź dokładnie czy nowe

Mam mosiężne śrubunki stare i sam też stosuję i jest ok. 

Ale to nie jest wielorazowego użytku.

Raz, drugi, trzeci  i pocieknie choć nowy

Dlatego całą chałupę sam robiłem. 

Kiedyś jeden majster zrobił łazienkę na dole, drugi kuchnię. 

Kasy gromada, a efekt do d*py. 

Teraz są takie materiały, narzędzia i internety, że tylko chęci wystarczą. 

W przyszłym roku biorę się po jednej ścianie za ocieplenie. 

U kolegi w tym roku worek pieniędzy wzięli, a fale Dunaju jak po amatorze

Też sam zamierzam 

  • Like 1
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v