Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Z czego?

@jacus weź mu wytłumacz o tym wietrze i sznurkach 

1 minutę temu, pedro2 napisał:

Ja dzisiaj zdawałem praktyczny na D. 

I wieta co? 

Jak kto pechowy to i palec w doopie złamie 🙆 

Światło wstecznego zginęło na amen. 

Egzaminator mówi jak masz jakieś pojęcie to próbuj naprawić, nic się nie dzieje... na łuku w Wordzie rozkręcałem autobus 🤣 

?

 

Opublikowano
24 minuty temu, jacus napisał:

 

ja tez tak mowie- juz 2 razy uniknalem smierci w wypadku , widac taka nie jest mi pisana...

najbardziek wk***ia to moje siostry..

🤣

wk***ia siostry ze się nie przekręciłeś?  Dobrze ja to rozumiem 🤔

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, pedro2 napisał:

Ja dzisiaj zdawałem praktyczny na D. 

I wieta co? 

Jak kto pechowy to i palec w doopie złamie 🙆 

Światło wstecznego zginęło na amen. 

Egzaminator mówi jak masz jakieś pojęcie to próbuj naprawić, nic się nie dzieje... na łuku w Wordzie rozkręcałem autobus 🤣 

Ile kosztuje kurs i egzamin to teoretyczny i praktyczny?

Małżonka mnie wysyła na D. 

Edytowane przez 6465
Opublikowano
Belaruss820 napisał:

8 godzin temu, slawek74 napisał:

weź się nie tłumacz... dla mnie to glupie gadanie gdzie kobieta bele słomy targać a idź na ten etat...

 

8 godzin temu, slawek74 napisał:

jak by nie można wyjechać i wjechać...

Wytaczaliśmy zaklinowaną belę razem,a ze stalo się co się stało to trudno. Ona robotna dziewczyna od malego,nie jednego chłopa przy robocie by zagięła. Mówię jej nie raz żeby zwolniła i że nie musi to ta dalej swoje. A samochodem nie wyjadę bo aku padnięty i stoi na kapciu,a specjalnie nie będę go reanimował. Najlepiej to jakby stary go sprzedał. I to tyle z tłumaczeń

@Bananek bela zaklinowana na pługu i z tą belą co stoi na sztorc. A dolnego rzędu ruszyć nie mogłem bo robi jako mur oporowy dla reszty 

IMG20240122113741.jpg

wieszcjest takie powiedzenie... winny się tłumaczy...🙋‍♂️

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nic dziwnego. Moja na pewno liczy żebym niedługo padł. Kasę ze spłaty zgarnie i jeszcze 100% majątku wróci.

Nic tylko współczuć. Albo Tobie się tak wydaje. A ona będzie wylewać morze łez.

Edytowane przez 6465
Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Współczuję rodzinki.

Do niczego mi ona nie potrzebna. Wolę sam zdechnąć niż mieć taki los jak gość, którego dziś w sklepie spotkałem... Siostra przynajmniej weźmie po mojej śmierci a jego prawie, że uśmiercili za życia.

Opublikowano
8 minut temu, 6465 napisał:

Ile kosztuje kurs i egzamin to teoretyczny i praktyczny?

Małżonka mnie wysyła na D. 

Całkiem bęben w pksie Ci wywali a i tak narzekałeś. Ale i ja jestem za żebyś poszedł, woził nas będziesz

7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Do niczego mi ona nie potrzebna. Wolę sam zdechnąć niż mieć taki los jak gość, którego dziś w sklepie spotkałem... Siostra przynajmniej weźmie po mojej śmierci a jego prawie, że uśmiercili za życia.

Co on tam nawywijał?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

I jaki to ma związek jedno z drugim?

Toć byś co upisał że jak kojtniesz to aj to wezmę i siostra by nie dostała a tak ściskasz ten grosz, spłacasz ją a jak Ci ślepia się zamkną to ona to i tak wezmie

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Dobre relacje rodzinne. Trzeba przyznać. 

Dużo osób tak ma

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie interesuj się za dużo. Za długo by opowiadać.

To I po coś zaczynał? Myślałem że przez baby on tak ma. 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Toć byś co upisał że jak kojtniesz to aj to wezmę i siostra by nie dostała a tak ściskasz ten grosz, spłacasz ją a jak Ci ślepia się zamkną to ona to i tak wezmie

Wolę już żeby ona wzięła niż ty. Przynajmniej dobrze znam wroga.

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Całkiem bęben w pksie Ci wywali a i tak narzekałeś. Ale i ja jestem za żebyś poszedł, woził nas będziesz

Co on tam nawywijał?

Na 🍄? Tylko każdy z was musi mieć pusta, szczelną reklamówkę.

Opublikowano

No to po co to spłacanie?  Sztuka dla sztuki, wynajem by Cię taniej wyniósł chyba i więcej czasu na leżenie byś miał 

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wolę już żeby ona wzięła niż ty. Przynajmniej dobrze znam wroga.

 

Przed chwilą, 6465 napisał:

Na 🍄? Tylko każdy z was musi mieć pusta, szczelną reklamówkę.

Na front!

Pjotera za tłumacza się weźmie to jeńców będzie przepytywał albo jak nas przyskrzynią to się jakoś wykupimy

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

No to po co to spłacanie?  Sztuka dla sztuki, wynajem by Cię taniej wyniósł chyba i więcej czasu na leżenie byś miał 

 

Wynajem czego? Przecież mi by przypadła tylko chałupa. To nawet dla siebie by nie starczyło.

Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

wieszcjest takie powiedzenie... winny się tłumaczy...🙋‍♂️

Czemu mam być winien? Żona nie miała nawet chwili żeby mnie złapać,poleciała na trzecią odkladnie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v