Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, kizak napisał:

 u nnas też przerabiali tylko poniżej 8 ha to raczej mało co miało . Konną kosiarkę ciągnikiem ciągałem a ojciec na siodle jechał i pękła sztaba pod siedziskiem i on d*pą na ziemię . Już więcej na kosiarkę nie wsiadl ,i zaraz listwowe były kupione  . Listwowa osa inna robota człek myślal i tak było dopóki jednego roku trawy powichrowalo ,i oj co ja się mial z koszeniem . I zaraz rotacyjna ,ale luxus ,węziej bierze ale nic się nie zapycha tylko esa .

Powyżej 8ha to mało kto miał... A jak ktoś miał sama to wałka przeważnie nie miał... Kosą się nie chciało kosić, do kółka zamawiać rotacyjną też nie a przeważnie w którejś stodole stała konna bo maszyny typu kosiarka, kopaczka, siewnik to musiało u nas paru gospodarzy kupować... A jak już taka kosiarka była to przerabiali zaczep i kosili u wszystkich.

Opublikowano
2 minuty temu, kizak napisał:

Listwowa osa

Też posiadam. I nawet używałem jeszcze niedawno do koszenia owsa z seradelą na sianokiszonkę. Lepiej się sprawdza w polu niż rotacyjna. Piaskiem i kamieniami nie rzuca...

  • Like 2
Opublikowano

 wistulę w latach siedemdziesiątych to silny komunista miał ,póżniej znikły . Ze dwa lata w tył wRaczkach na złomie chyba kompletna stała ,a Bizon dalej stoi 

Opublikowano (edytowane)

@6465 Zbiornik, pamiętam te na worki też, ale moja miała zbiornik. Za takim sortownikiem poluję, ale już chyba nie do zdobycia, zboże by czyścił jak z młocarni.

Edytowane przez Desperado
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Też posiadam. I nawet używałem jeszcze niedawno do koszenia owsa z seradelą na sianokiszonkę. 

Osy się używa do koszenia truskawek jak chcesz później liście z pola wywieźć, bo nie rozdrabnia towaru jak inne kosiarki ;) 

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Osy się używa do koszenia truskawek jak chcesz później liście z pola wywieźć, bo nie rozdrabnia towaru jak inne kosiarki ;) 

 Osę kupił ode mnie jeden do wykaszania niedojadów ,ale czy mogę użyć słowa kupił to nie wiem ,bo pieniędzy nie widziałem 

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Ale od stara benzyniaki też były. Jest tka na handel z silnikiem z osiołka

były w Starach 29, ale orginalnie montowany był w Vistuli gruźlik lub mały leyland 6 cyl 90KM, benzyniaki to już radosna twórczość użytkowników

 

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
3 minuty temu, Desperado napisał:

@6465 Zbiornik, pamiętam te na worki też, ale moja miała zbiornik. Za takim sortownikiem poluję, ale już chyba nie do zdobycia, zboże by czyścił jak z młocarni.

Ja mam jeszcze młocarnie mzc4b. Kiedyś myślałem to zmodyfikować do czyszczenia zboża. Ona dawała ma 2 sorty .

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, kizak napisał:

 Osę kupił ode mnie jeden do wykaszania niedojadów ,ale czy mogę użyć słowa kupił to nie wiem ,bo pieniędzy nie widziałem 

U nas była jeszcze po tym jak dziadek krowy miał, leżała wiele lat w garażu, potem kilka lat kosiła truskawki, a teraz znowu leży, bo technologia koszenia liści truskawek teraz inna.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Ja mam jeszcze młocarnie mzc4b. Kiedyś myślałem to zmodyfikować do czyszczenia zboża. Ona dawała ma 2 sorty .

też myślałem, ale ona daje max 500kg/ha wialnią wyciągam tonę

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, 6465 napisał:

Ja mam jeszcze młocarnie mzc4b. Kiedyś myślałem to zmodyfikować do czyszczenia zboża. Ona dawała ma 2 sorty .

Zawsze coś. Sortownik przy Vistuli był odejmowany, to taki bęben z sitem, piękna sprawa by była teraz do czyszczenia np, do siewu, już nie na woreczki, tylko do biga by sypał.

Edytowane przez Desperado
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v