Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To co ja wymieniałem dwa lata temu nie było smarowalne.

Kupiłem z obudową do innego agregatu i przekładałem łożysko.

Nie miało otworów

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Ale chodzi o budowę łożyska. Naładujesz tam co dziennie smaru do oporu, wkoncu wypchnie uszczelniacz i krótka droga do śmierci łożyska. 

 

Zależy co za gówno wstawili, w moim nie da się naładować do oporu, dwa, góra trzy pompnięcia i smar wychodzi i niczego nie wypycha.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano

Bo ja mam tyle maszyn że już mam dość tego ciągłego czyszczenia smarowania. A połowa kalamitek zapchana albo popychana w takich miejscach że jak nie czołgać się  to rozkręcać blachy, oslony

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Aż pójdę fotkę....

Nie ma potrzeby, moje nie miały, a że są takie co mają to też wiem.

Łożysko z obudową 18zł to czego się spodziewać?

 Tu się rozchodzi o jakość stali użytej.

Ściera się , robią się luzy, idzie piach i łożysko pa pa

Opublikowano
9 minut temu, Agrest napisał:

Nie ma potrzeby, moje nie miały, a że są takie co mają to też wiem.

Łożysko z obudową 18zł to czego się spodziewać?

 Tu się rozchodzi o jakość stali użytej.

Ściera się , robią się luzy, idzie piach i łożysko pa pa

moje są nie smarowane i nigdy ich nie smarowalem ....smarowanie obudowy nie ma sensu .

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Na fajrant odwiedziny.

Niezadowolone bo gryka pod pługiem 😬 

Jutro kończymy imprezę i biegiem trawy ciąć 

 

IMG_20240923_181537_6.jpg

słodziaki

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A po co? Jutro znów by trzeba było... A tak jutro, po robocie... 

myjcie się chłopiny nie znacie dnia ani godziny

  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
11 godzin temu, Qwazi napisał:

To Marek by to zrobił w ciągu roku i jeszcze że dwie imprezy. U mnie temat na 1,5 roku. Ile macie tego funduszu, że na 3 lata?

 

eh w ciągu 3 lat jak się projekt zrobi powinna być droga wysypana... 40 z groszem było w tym roku $$

Opublikowano
1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

A co powiesz na to że w dużo bardziej renomowanej marce niż agromasz od 3 lat na łożyskach wałów nie montują kalamitek? 

Odkąd przestali ludzie smarować łożyska co dziennie, nie ma problemów. 

Nałożyc smaru do pełna w obudowę przy montażu i kilka tys ha 6 m maszyna wytrzyma.

Prawda 👍

Smarowałem w agromaszu i co rusz łożysko padło, tu chłopaki doradzili żeby nie smarować

Posłuchałem i od tamtej pory wszystko hula.

Łożyska krytez dziurkami na zewnętrznym pierścieniu, w obudowie syfek się zbiera, potem pompuje się to ze smarem w łożysko i są efekty. 

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v