Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
21 minut temu, pedro2 napisał:

Łe tam się nie chce, my jednego dnia o 22 się zwołaliśmy, na baksach  🙆pierwsza runda przez wioskę i z 5 zebrało się 15stu 🤣 każdy kto miał ochotę się okloholizować to połówka w kieszeni. 

Impreza integracyjna, zakończenie w remizie.

A wczoraj jakieś obce przez wioskę claasem targali 

Ototo

11 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Kurna, legancko, jedno wziął a nagonił klientów na drugie. Trzeba jechać po opakowania jednostkowe żeby ładnie wyglądało.

+1, nie wieje, słońce próbuje się przebić. Kury w końcu wypuszczone... 

Frontem do klienta.

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Kurna, legancko, jedno wziął a nagonił klientów na drugie. Trzeba jechać po opakowania jednostkowe żeby ładnie wyglądało

Takis sam słowny jak ten twój przyjaciel dziad kurpiowski....

 

...Świat schodzi na psy, psy, razem z nim Ty.. 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

My to tu chlastamy co komu pasuje i nikt nigdzie nie zgłasza. Wątpię żeby nawet uproszczone plany lasu mieli. Lesniczy też raczej problemu nie widzi bo jak w piłkę czasami gramy to nic nie mówi 

U mnie to samo, prywatny las to co komu do tego, jedyny kontakt z leśniczym to jak przyjedzie powiedzieć, kto nam drzewo zapierniczył

Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Takis sam słowny jak ten twój przyjaciel dziad kurpiowski....

 

...Świat schodzi na psy, psy, razem z nim Ty.. 

 

Nie nazywaj go moim przyjacielem mój wrogu, to po pierwsze. Po drugie jak pszczoły mi narobiły propolisu tyle, że sam nie wypiję to mam go wyrzucić?

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

My to tu chlastamy co komu pasuje i nikt nigdzie nie zgłasza. Wątpię żeby nawet uproszczone plany lasu mieli. Lesniczy też raczej problemu nie widzi bo jak w piłkę czasami gramy to nic nie mówi 

W większości lasów prywatnych tak robią. Może jakby ktoś chciał zrąb zupełny zrobić to by się przyczepili. Do wycięcia kilku drzew na opał, to nic nikt nie łatwi. 

Opublikowano
40 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Tysz ładnie....

 

Te szory i sanie tyle warte, co ta kobyła. A za ten kantar założony do szorów, to mój ojciec by mu 🥚🥚 urwał. Grzech śmiertelny🤦. Tam powinno być ogłowie szorowe...

Aleś mi czasy przypomniał Zbigniew🤗...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, gregor1284 napisał:

On cierpliwy chłop chyba

Co masz na myśli?

5 minut temu, Qwazi napisał:

Te szory i sanie tyle warte, co ta kobyła. A za ten kantar założony do szorów, to mój ojciec by mu 🥚🥚 urwał. Grzech śmiertelny🤦. Tam powinno być ogłowie szorowe...

Aleś mi czasy przypomniał Zbigniew🤗...

O co dokładniej chodzi z tym kantarem?

Tak żebym zrozumiał?

Przewiozl bym się takim ...a nawet kajtnął.

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie nazywaj go moim przyjacielem mój wrogu, to po pierwsze. Po drugie jak pszczoły mi narobiły propolisu tyle, że sam nie wypiję to mam go wyrzucić?

Komercja cię zżarła. Przystosowujesz się do klienta. A to klient ma chcieć to co Ty oferujesz. 

Piszesz że opakowania musisz ogarnąć żeby ładnie wyglądało... 

 

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Komercja cię zżarła. Przystosowujesz się do klienta. A to klient ma chcieć to co Ty oferujesz. 

Piszesz że opakowania musisz ogarnąć żeby ładnie wyglądało... 

 

Nie potrafisz zrozumieć prostej zależności - jak czegoś mam za dużo to to sprzedaję... I jak mam coś za darmo to mam to wyrzucić zamiast sprzedać? Przecież litra nalewki nie wypiję przy 20-25 kroplach dziennie.

A co do opakowań - wiesz jak się przechowuje propolis? Pewnie nie. W ciemnej butelce. Masz takie w "domowym zaciszu"? Jak wlejesz do zwykłej i zostawisz w pokoju na wierzchu to możesz to do kibla wylać...

Opublikowano
10 minut temu, gregor1284 napisał:

My to tu chlastamy co komu pasuje i nikt nigdzie nie zgłasza. Wątpię żeby nawet uproszczone plany lasu mieli. Lesniczy też raczej problemu nie widzi bo jak w piłkę czasami gramy to nic nie mówi 

U mnie raczej też, ale wioske dalej facet wyciął kilka drzew na opał i ktoś podpierdolił. Są tam obok działki wypoczynkowe, najprawdopodobniej jakiś miejski ekospierdoleniec co się platformianej telewizji naoglądał jak to PIS lasy wycianał aby mieć kase na +500. Podjebał chłopa i przyszło płacić.

Ide zaraz robić zdjęcia a w poniedziałek do gminy złożyć zgłoszenie.

 

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Co masz na myśli?

O co dokładniej chodzi z tym Jantarem?

Tak żebym zrozumiał?

Przewiozl bym się takim ...a nawet kajtnął.

Kantar to nie jest element uprzęży. On służy do obsługi konia, żeby było go za co złapać lub uwiązać. W uprzęży, tym bardziej szorowej, czyli takiej "wyjściowej" ma być równie wyjściowe ogłowie, które ma stałe kiełzno, a nie dopinane wędzidło. Jak to mówi mój ojciec, tak to se można konia zaprząc do bron, a nie do sań czy bryczki. Pędzelki na trokach i bacie, a kantar na końskim łbie🤦. To się gryzie. Nota bene bat też elegancki, lonżowy🤗

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Qwazi napisał:

Kantar to nie jest element uprzęży. On służy do obsługi konia, żeby było go za co złapać lub uwiązać. W uprzęży, tym bardziej szorowej, czyli takiej "wyjściowej" ma być równie wyjściowe ogłowie, które ma stałe kiełzno, a nie dopinane wędzidło. Jak to mówi mój ojciec, tak to se można konia zaprząc do bron, a nie do sań czy bryczki. Pędzelki na trokach i bacie, a kantar na końskim łbie🤦. To się gryzie. Nota bene bat też elegancki, lonżowy🤗

To co na łeb dokładnie?

Ja znam tylko kantar.

Jak wygląda to ogłowie?

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

Kurde u nas to tylko pamiętam. uzda, posorek i homonto.

Tomek, bo tak było na wsiach. Mało kto miał szory. To już bogatszy gospodarz musiał być. Ojciec, jak na jarmark jechał "reklamę" zrobić, to bryczką, dwa ogiery w szorach i na munsztukach. Wyczyszczone, wygłaszane i wio🤷...się działo nieraz, jak zajechał, a tam ze 30-40 koni i większość kobył🤦...

  • Thanks 1
Opublikowano
21 minut temu, Qwazi napisał:

Te szory i sanie tyle warte, co ta kobyła. A za ten kantar założony do szorów, to mój ojciec by mu 🥚🥚 urwał. Grzech śmiertelny🤦. Tam powinno być ogłowie szorowe...

 

Tak też zaprzęgali, ale u nas kantar, a i tak ogłowie ze stałym wędzidłem.

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

To co na łeb dokładnie?

Ja znam tylko kantar.

Jak wygląda to ogłowie?

Tu masz ogłowie szorowe z munsztukiem. Może być jeszcze z wędzidłem prostym albo łamanym. Nie ma podpinania wędzidła na motylkach

344083_BL_PTG_1.jpg

3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Ja tam żaden koniarz, ale kantar to wiem że do przeprowadzania ewentualnie. Tak samo jak u bydła. 

Ototo

Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

Tak też zaprzęgali, ale u nas kantar, a i tak ogłowie ze stałym wędzidłem.

Znaczy, zakładali ogłowie na kantar 🤔. Bo tak to odczytałem 

  • Like 1
Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Komercja cię zżarła. Przystosowujesz się do klienta. A to klient ma chcieć to co Ty oferujesz. 

Piszesz że opakowania musisz ogarnąć żeby ładnie wyglądało... 

 

Nie potrafisz zrozumieć prostej zależności - jak czegoś mam za dużo to to sprzedaję... I jak mam coś za darmo to mam to wyrzucić zamiast sprzedać? Przecież litra nalewki nie wypiję przy 20-25 kroplach dziennie.

A co do opakowań - wiesz jak się przechowuje propolis? Pewnie nie. W ciemnej butelce. Masz takie w "domowym zaciszu"? Jak wlejesz do zwykłej i zostawisz w pokoju na wierzchu to możesz to do kibla wylać...

zaczynasz gonić ogon 🤭😁

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

zaczynasz gonić ogon 🤭😁

Nie pi*rdol głupot. Zazimowałem 8 rodzin czyli tyle ile zawsze mniej więcej. Bardzo zakitowały otwory wentylacyjne to pozyskałem to, bez żadnych kosztów prócz spirytusu. Teraz w domu tylko ja to piję. Wyszło mi tej nalewki litr a w tym roku znów będzie propolis to nie wyrzucę tylko opchnę.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v