Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Moja żona to skończyła etat jakieś 10lat temu. A ja byłem do końca lipca tego roku. 

Zdrowie nie domaga, że etat rzuciłeś? Jesli można spytac, bo przechwalić nie mogłeś swego czasu,

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

I jeszcze fikasz?

Posmaruj sobie 4 litery jak cię bolą. Chyba biedy nie znasz jak teraz narzekasz , albo nie potrafisz się odnaleźć w dzisiejszej rzeczywistości 

  • Like 2
Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał:

To mało znaczy,skala macierzysta itd

Szwagier dostał od dziadka pole i wapna tam 25 lat na pewno nie sypał,a pH🤦

3.7

Przez te dopłaty do wapna to chyba mamy kwaśną wieś 

Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Zdrowie nie domaga, że etat rzuciłeś? Jesli można spytac, bo przechwalić nie mogłeś swego czasu,

Nie. Po prostu skończyła się moja trasa i żeby pracować musiał bym dojeżdżać na swój koszt w sumie 140km dziennie. Więc rozwiązaliśmy umowę za porozumieniem stron. 

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Chcesz iść na urlop? za dużo sobie pozwalasz widzę chłopcze.

Bardzo.

Już wiadomo chyba kto tu konfidentem😆 

Kto ma inne zdanie to wróg...

Myślenie i myśl przewodnią Desperados 😒 

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Kolega sprzedawał zboże hodowcy świn to ten pochwalił się że kupił 120 ton pszenicy po 550 zł. Zboże oficjalnie z Litwy, nieoficjalnie wiadomo skąd.

To jest to o czym mówię. Biznesowe podejście do tematu, bo niestety ale dzisiejsze gospodarstwa to najczęściej już przedsiębiorstwa z grubym kapitałem.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Nie. Po prostu skończyła się moja trasa i żeby pracować musiał bym dojeżdżać na swój koszt w sumie 140km dziennie. Więc rozwiązaliśmy umowę za porozumieniem stron. 

Kumam, faktycznie tyle dymać dzień w dzień to bez sensu.

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

3.7

Przez te dopłaty do wapna to chyba mamy kwaśną wieś 

To marnota faktycznie 

Jak zawoziłem próbki to ,facetka mówiła że duzo roboty przez te dopłaty mają ...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał:

To jest to o czym mówię. Biznesowe podejście do tematu, bo niestety ale dzisiejsze gospodarstwa to najczęściej już przedsiębiorstwa z grubym kapitałem.

Plus Polska mentalność jak w tym dowcipie o piekle i o tym czemu nikt nie pilniuje kotła gdzie smażą się polacy.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Desperado napisał:

Nikogo nie zakablowałem, ale już drugi raz mnie chłopcze obrażasz bez powodu.

Kto sieje wiatr...

Jak drugi?

Pierwszy gdzie?

Chcesz kablować to se kabluj.

Faktów to nie zmieni.

Żyjesz złudzeniami i próżna nadzieją.

 

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Kumam, faktycznie tyle dymać dzień w dzień to bez sensu.

Ja byłem zatrudniony w Łodzi a pracowałem na terenie Warszawy. Że mieszkam pomiędzy to miałem auto służbowe i startowałem z domu do Warszawy po temu jechałem do Łodzi i wracałem do domu. Ze przestało się to opłacać bo ktoś nowy wszedł na rynek z Warszawy to nas olali. Żeby jeździć po Łodzi musiał bym dojeżdżać do pracy na swój koszt.

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

Plus Polska mentalność jak w tym dowcipie o piekle i o tym czemu nikt nie pilniuje kotła gdzie smażą się polacy.

No Polaczki to by chcieli motyli d*pą nałapać

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Kto sieje wiatr...

Jak drugi?

Pierwszy gdzie?

Chcesz pochwalić to se kabluj.

Faktów to nie zmieni.

Żyjesz złudzeniami i próżna nadzieją.

 

Sobie przypomnij cwaniaczku jak edytowałeś, po jaką cholerę się do mnie odzywasz jak ci nie pasuje moje zdanie, szukasz ewidentnie zaczepki.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Krzysztof81 napisał:

Plus Polska mentalność jak w tym dowcipie o piekle i o tym czemu nikt nie pilniuje kotła gdzie smażą się polacy.

Ktoś tutaj w galerii pytał ile liczyć za QQ z pnia, bo znajomemu paszy brakuje i chciałby kupić. To go wyśmiali, że za mało chce mu policzyc :P 

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Lepsze to niż bycie nierobem.

Czemu twierdzisz, że Ryszard nierób? 

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Sobie przypomnij cwaniaczku jak edytowałeś, po jaką cholerę się do mnie odzywasz jak ci nie pasuje moje zdanie, szukasz ewidentnie zaczepki.

Będę cytował co uważam za stosowne.

Można mieć inne zdanie. To nie grzech, ani przestępstwo.

Zrozum.

Nie zawsze masz rację... Ot tyle... 

Desperacja Desperados wiele tu nie pomoże.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v