Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Jak tam u was popyt za cielętami? U nas kompletny zastój. Handlarze tylko łeb wystawią z auta i jak nie masz byczka sima to nawet nie wysiadają

Żebyś tego byczka tak nie poił, to tysiąca bym Ci za niego dał, a tak to nie chcę🤷

Opublikowano

Wczoraj brakło pół kilometra do deszczu w ilości kilkudziesięciu litrów. Widzieli co w Wolbromiu narobiło? Biało jak zimą. Connecta byłem ukopac z ciekawości, pod krzakiem dużo- tu urobek spod dwóch, ale 0 jakiejkolwiek wilgoci w rządku. Niestety uschnie, a mógłby jeszcze sporo podrosnąć pod spodem. Lord za to już kończy wegetację. Mało pod krzakiem go, za to duża pyra. 

Messenger_creation_afa528ba-362b-4079-97e0-941a0a47ccab.png

Opublikowano
3 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Mało. Nie daję mu 12 litrów, tylko 10,5 -11

Duża ma biegunkę?

3 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Mało. Nie daję mu 12 litrów, tylko 10,5 -11

Duża ma biegunkę?

Opublikowano
2 minuty temu, malaczarna napisał:

Duża ma biegunkę?

Duża ma biegunkę?

Nie ma w ogóle. Kiedyś mi czasem srały jak ciągły krowę, bo trudniej było ocenić ile wypiły. Teraz mam nad tym pełną kontrolę

Opublikowano
10 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Mało. Nie daję mu 12 litrów, tylko 10,5 -11

Więcej Ci bym nie dał, bo ja też muszę cis z tego mieć 🤷😉...ile czasu ma ten cielak i ile waży?

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

Jęczmień ozimy po jęczmieniu ozimym, gratuluję głupoty ...

Są tutaj tacy co siali trzy lata w jednym polu i mieli ponad 7t

Opublikowano
6 minut temu, malaczarna napisał:

Duża ma biegunkę?

Duża ma biegunkę?

Biegunkę zazwyczaj będą miały jak nie od swojej matki będą pić. A zwłaszcza w innych stopniach laktacji.

Skladniki mleka dla odsada, a dla cielaka zupełnie inne 

4 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Jęczmień ozimy po jęczmieniu ozimym, gratuluję głupoty ...

Że niby czemu 🤔

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Popier96 napisał:

Wczoraj brakło pół kilometra do deszczu w ilości kilkudziesięciu litrów. Widzieli co w Wolbromiu narobiło? Biało jak zimą. Connecta byłem ukopac z ciekawości, pod krzakiem dużo- tu urobek spod dwóch, ale 0 jakiejkolwiek wilgoci w rządku. Niestety uschnie, a mógłby jeszcze sporo podrosnąć pod spodem. Lord za to już kończy wegetację. Mało pod krzakiem go, za to duża pyra. 

Messenger_creation_afa528ba-362b-4079-97e0-941a0a47ccab.png

Ja mam mocno porażone przez zarazę. A ciotka ma dwie odmiany w tym tak ja ja sorayę i śladu zarazy. U nas wierzą, że zarazę powodują nocne błyskawice, dlatego powbijała metalowe pręty i na każdy włożyła litrowy słoik - taki odgrom. I o dziwo zadziałało...chyba:) Ja mam inną teorię. Ona wykrawała sadzeniaki i miała rzadszy łan i lepszy przewiew. U mnie było bujnie. Za rok wracam do tajfuna- on odporny. W tym roku nie udało się zdobyć sadzeniaka

Opublikowano
6 minut temu, MonteChristo napisał:

Są tutaj tacy co siali trzy lata w jednym polu i mieli ponad 7t

Jak robią porządną ochronę to może i tak, ale nie u Richarda ... Tam wąż w kieszeni na opryski ...

Opublikowano
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Ja mam mocno porażone przez zarazę. A ciotka ma dwie odmiany w tym tak ja ja sorayę i śladu zarazy. U nas wierzą, że zarazę powodują nocne błyskawice, dlatego powbijała metalowe pręty i na każdy włożyła litrowy słoik - taki odgrom. I o dziwo zadziałało...chyba:) Ja mam inną teorię. Ona wykrawała sadzeniaki i miała rzadszy łan i lepszy przewiew. U mnie było bujnie. Za rok wracam do tajfuna- on odporny. W tym roku nie udało się zdobyć sadzeniaka

U mnie na lordzie i connecie ani grama zarazy odpukac. Lord zwyczajnie już usycha, po całości. Kończy wegetację. A connect intensywna bujna zieleń, ale co z tego jak sucho. Pierwsze pomidory będą już do zbierania. 

Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał:

Więcej Ci bym nie dał, bo ja też muszę cis z tego mieć 🤷😉...ile czasu ma ten cielak i ile waży?

W sobotę w południe miał tydzień. Nie wiem ile waży. Chudy i duży ale dojdzie do siebie- już ja dopilnuję:) 

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Jak robią porządną ochronę to może i tak, ale nie u Richarda ... Tam wąż w kieszeni na opryski ...

Skąd masz pewność, że Ryszard nie robi dobrej ochrony

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, MonteChristo napisał:

Są tutaj tacy co siali trzy lata w jednym polu i mieli ponad 7t

Jakbym słuchał tych co tu piszą te bajki, zebrał to w jedno to byłbym  Andersenem Polskiego rolnictwa.

Jedynie co to można podziwiać to  wybujałą wyobraźnie.

Generalnie po jęczmieniu pszenicy się nie sieje a jak kolega pisał gryka to nie jest dobry poplon.

Edytowane przez Krzysztof81
  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v