Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

to zapraszam, tak jak mówiłem.

Słabo płacisz skoro usługodawca na początku sezonu wolał go umyć i schować 🤭

Opublikowano
HF86 napisał:

2 minuty temu, Bananek napisał:

to zapraszam, tak jak mówiłem.

Słabo płacisz skoro usługodawca na początku sezonu wolał go umyć i schować 🤭

powiem więcej: wcale nie płacę. nasz układ wygląda zupełnie inaczej.

Opublikowano
slawek74 napisał:

ale się urobiłem 🙆‍♂️

ja się dopiero zacząłem urabiać. ambitny plan posiać 9ha nawozów na zboża. wreszcie mogę wjechać.


radekz200 napisał:

10 minut temu, Bananek napisał:

to zapraszam, tak jak mówiłem.

jak u siebie skończę 😂

no to by się zgadzało. u mnie gdzieś koło 15 maja łobornik będziemy trzęśli.

Opublikowano
29 minut temu, Bananek napisał:

lepiej. robię mu za kuriera jesienią

Przyjechałem do domu a moja pani mówi że pralka się zepsuła. To mówię że coś poradzimy. A ona będziesz dzwonił do 🍌😁

Opublikowano
6465 napisał:

29 minut temu, Bananek napisał:

lepiej. robię mu za kuriera jesienią

Przyjechałem do domu a moja pani mówi że pralka się zepsuła. To mówię że coś poradzimy. A ona będziesz dzwonił do 🍌😁

wie gdzie mają najlepszy serwis w kraju 😉

  • Haha 1
Opublikowano

Tomek nie dzwoń tam ja jak zadzwoniłem to kazał drugą kupić 🤦🙆‍♂️


6465 napisał:

29 minut temu, Bananek napisał:

lepiej. robię mu za kuriera jesienią

Przyjechałem do domu a moja pani mówi że pralka się zepsuła. To mówię że coś poradzimy. A ona będziesz dzwonił do 🍌😁

  • Haha 1
Opublikowano
36 minut temu, slawek74 napisał:

po co suszysz 🙆‍♂️

Ehh. Staje się jecusiem. Azot na qq posiałem...

13 minut temu, Popier96 napisał:

Ło kurła, u chodzi się jak po galarecie. A na jutro znów 8-10 litrów podają.

A dej spokój. To już 2 razy robione to nie dziwi że się kurzy. Sąsiad dziś pierwszy raz bronował bo wcześniej budowlańcy nie dali to się też kurzyło. A nawóz na zboża też dopiero dziś siałem to więcej chodzenia i sprawdzania czy się przejedzie niż samego siania 🤷🙆 a i tak trzeba było trochę z wiaderkiem pochodzić 🤭

39 minut temu, MonteChristo napisał:

Suszowe będzie to suszy

Prawdopodobnie ostatnia uprawa pod qq. Jak chwasty nie wyjdą to już nawet przed siewnikiem nie będę ruszał. Chyba że sią nagle nawalne deszcze opuszcza ale wątpię 

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

naszą tuskową było sypać 🤦🤭

Nasza tuskowa? jego mocodawcy na lewo 

Opublikowano
superfarmer02 napisał:

Azot na qq posiałem...

chyba "pod"qq


slawek74 napisał:

Bananek napisał:

no i obsypane 9ha Uzbekistańską saletrą.


teraz modlić się o deszcz

naszą tuskową było sypać 🤦🤭

nie stać mnie na takie rozrywki.

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał:

no polska 😁

Polska nie tuskowa, polska i tusk to się kłuci

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v