Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Odciąć i ryny nitować albo na samo nawiertaki w górnej części , i da radę 

U mnie te rynajzy zamykane od góry to aby rynny trzeba było przełożyć. Może nie jest idealnie sztywno ale działa.

Rynny były kiedyś blaszane, ale przerdzewiały, to rynny się wymieniło na plastik a uchwyty zostały stare.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

mam problem wejść na 4 szczebel drabiny

A jakby tak pierwsza Magda wchodziła, a Ty za nią 🤔🤭

5 minut temu, marulekk napisał(a):

Ten @radekz200 do mlekovity oddaje surowiec?? Masło w kostce z mlekovity 10-11 zł w Polsacie mówili 

Do Polmleku

Edytowane przez Qwazi
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

A z ładowacza?

Ciapkowi za tak nie ufam.

2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

A jakby tak pierwsza Magda wchodziła, a Ty za nią 🤔🤭

Do Polmleku

Mógł bym się poświęcić max do szóstego😁

  • Haha 1
Opublikowano
40 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ja tam się czuję dumny, że w końcu dzięki mnie, dwóch sąsiadów ma czyste zboże. Obaj obsiewają rocznie tyle co ja sam ale zawsze. Choć u jednego mam wiosną siać facelię bo poplon chce zamiast zboża.

+3, zachmurzone.

To się dopiero nazywa praca u podstaw :D;) 

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

Sam to i tak tego nie zrobię bo mam problem wejść na 4 szczebel drabiny

Trza by od kolegi rusztowanie przywieźć abo przyczepę podstawić. 

Z wiadrami po jęczmień do mauzera muszę na piąty szczebel wleźć bo mauzery spiętrowane. Przy zrzucaniu zboża tak samo.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Z wiadrami po jęczmień do mauzera muszę na piąty szczebel wleźć bo mauzery spiętrowane. Przy zrzucaniu zboża tak samo.

...a ja tam wszędzie se wleze...

Któregoś dnia po dachu se łaziłem..do anteny...

Opublikowano

Obrządek zrobiony

Tera się P0byczyć

Na dziś nie zaplanowano roboty 

Chyba że coś z Nienacka nie zaP0wiadanego się P0jawi. 

⚒️🔨⛏️😣 T i T

23 minuty temu, marulekk napisał(a):

Pewno chciał motory obejrzeć ale bał się przekroczyć próg bramy

Spał Grześ nie chciałem budzić

Za 2 tyg P0djade

  • Haha 2
Opublikowano
16 minut temu, 6465 napisał(a):

Mógł bym się poświęcić max do szóstego😁

Jakby doszło co do czego, to wlazłbyś🤷...

...nawet na kalenicę 😉🤭

16 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Eeeeee....

...tylko jedno Tobie w głowie 🙆

Etam jedno...

 

 

 

...jedna🤷😉🤭...ale nie Tomkowa Magda, mimo, że szykowna dziewucha👌

  • Haha 4
Opublikowano
36 minut temu, 6465 napisał(a):

Idzie dobrać jakiś wzór plastikowych żeby założyć na rynajzy metalowe od rynien blaszanych?

mam, z wavina dało radę dopasować na metalowe rynajzy, bodajże rynna 125

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v