Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
31 minut temu, radekz200 napisał(a):

czemu mnie nie dziwi że żonaci o tym nie gadają tylko to robią 😂 a stare kawalery tylko gadają 😂😂

Ponieważ u jednych to chodzi po domu a u drugich po głowie 

Panowie wpływają wam zaliczki z ARiMR bo jak zawsze miałem o tej porze to teras cisza a bywało że w grudniu całość była ?

 

Opublikowano
28 minut temu, grys napisał(a):

Ponieważ u jednych to chodzi po domu a u drugich po głowie 

Panowie wpływają wam zaliczki z ARiMR bo jak zawsze miałem o tej porze to teras cisza a bywało że w grudniu całość była ?

 

Tak, wpłynęły 

Opublikowano
2 minuty temu, jacek1296 napisał(a):

A futerko z kota stosował?

Nie. Nie posiadam takich rzeczy. 

Ze 3 lata mnie nie złapało. Już prawie o tym zapomniałem. A tu w poniedziałek trochę siąpił deszcz, trochę wiało a ja wymyśliłem sobie zajęcie na powietrzu. 

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał(a):

Nie. Nie posiadam takich rzeczy. 

Ze 3 lata mnie nie złapało. Już prawie o tym zapomniałem. A tu w poniedziałek trochę siąpił deszcz, trochę wiało a ja wymyśliłem sobie zajęcie na powietrzu. 

Tobie potrzebne jest lekarstwo na zachłanność, tylko dużo, duuuuuużo

  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
46 minut temu, grys napisał(a):

Ponieważ u jednych to chodzi po domu a u drugich po głowie 

Panowie wpływają wam zaliczki z ARiMR bo jak zawsze miałem o tej porze to teras cisza a bywało że w grudniu całość była ?

 

toż wstawiałem wczoraj post 😛

Opublikowano
47 minut temu, grys napisał(a):

Ponieważ u jednych to chodzi po domu a u drugich po głowie 

Panowie wpływają wam zaliczki z ARiMR bo jak zawsze miałem o tej porze to teras cisza a bywało że w grudniu całość była ?

 

Nic nie ma 

Zimny wiatr,ma padać, do roboty nastawienia brak

Opublikowano
21 minut temu, jahooo napisał(a):

Tobie potrzebne jest lekarstwo na zachłanność, tylko dużo, duuuuuużo

Znaczy że ja zachłanny jestem🤔 a na co?

4 minuty temu, jacek1296 napisał(a):

Wystarczy.

U sąsiada to tyle biega że jak by mu jeden zginął to się nie doliczy🫢

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bardzo dobrze. Już prawie 600km najechane. Nie żałuję ani grosza. Stare też jeździ, już 300kg ziemniaków do sadzenia przywiezione.

To git. Dużo masz gwarancji? 

Opublikowano
2 minuty temu, pedro2 napisał(a):

To git. Dużo masz gwarancji? 

A nie wczytywałem się. Niby ogólna 7 lat ale na poszczególne części już mniej, na przykład akumulator ma 2 lata.

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jakaś nowa odmiana?

Red Sonia. No i stara Bellarosa wzięta. Jutro do roboty jadę starym i po robocie wezmę Denara i Vinetę. Zostanie do wzięcia Tajfun.

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v