Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

A to już różnie. Do kanału leci to co z kibelka na zewnątrz i kibli w domu + odpływ z obornika. Czasem szambiarka, czasem topienie nornic. Kiedyś, w normalniejszych czasach, pompa do kanału i dziadek lał w bruzdy do buraków pastewnych lub po prostu beczkowóz i na trawę albo na orne, lubił wiosenne nawożenie przedsiewne jarego jęczmienia zakończyć tylko na tej gnojówce.

3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...z ciekawości ..

Gdzie to ....jedzie?

 

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Confused 1
Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Murowany kibelek na kanale na gnojówkę postawiony w 1963 jak stajnia murowana, z okienkiem, żarówką i gniazdkiem do pompy. Na podłodze płytki, muszla murowana, lepiej niż w domu i za wodę nie trzeba płacić.

Jak prąd jest to i ładowarkę do tel. Się podłączy 😁

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Owszem, można. Dziadek był elektrykiem to miał swoistą manię zakładania wszędzie gniazdek i lamp. 

To jest lux kibel panie. Jak u nas był taki za stodołą to tylko gazetę było można poczytać. 

  • Like 1
Opublikowano

Wszystko zelektryfikował. W futerkuchni dwa gniazdka i lampa, w stajni o powierzchni coś ponad 30m2 dwie lampy, dwa gniazdka i jeszcze nie zdążył zrobić nad drzwiami lampy jakby czasem gnój się po ciemku wyrzucało. Nad stajnią u góry też lampa, w stodole nad gumnem jedna, w sąsieku druga. Garaż i całą chałupę tak samo obrobił. Zresztą u ludzi też zarobkował. W nowych (budowanych w latach 50-60-70) domach i budynkach.

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A to już różnie. Do kanału leci to co z kibelka na zewnątrz i kibli w domu + odpływ z obornika. Czasem szambiarka, czasem topienie nornic. Kiedyś, w normalniejszych czasach, pompa do kanału i dziadek lał w bruzdy do buraków pastewnych lub po prostu beczkowóz i na trawę albo na orne, lubił wiosenne nawożenie przedsiewne jarego jęczmienia zakończyć tylko na tej gnojówce.

 

straż miejska nie kontroluje u was ilości wywozów do oczyszczalni albo posiadania przydomowej oczyszczalni? u nas tak i mandaty sypie

Opublikowano
Teraz, Mateusz1q napisał(a):

straż miejska nie kontroluje u was ilości wywozów do oczyszczalni albo posiadania przydomowej oczyszczalni? u nas tak i mandaty sypie

Jaka straż miejska? Skąd? Toć u nas nie miasto. W gminie takie coś raczkuje ale na razie tylko umów chcieli i na ilość faktur już nie patrzyli, aby była jedna - dwie za ostatni rok. Jakbym chciał wszystko wywozić szambiarką to bym zbankrutował bo co 6-8 tygodni pełny kanał 6m3.

Opublikowano
43 minuty temu, pedro2 napisał(a):

Chyba trzeba będzie odżałować i się szarpnąć 😑 

 

Skąd oni biorą te ceny 🙄 

Używki oglądam to dokładnie ten sam model po 3 tysie chcą. To nie ma sensu 

Myślałem jakiś z ciężarówki albo z Iveco daily można do tysiaka kupić, ale zaraz sprężarkę dokładać, a i oparcie niewygodne wysokie... 

 

Screenshot_20241028-171551.png

Nie żałuj bo to inwestycja w kręgosłup 

Tyle to ja za regenerację dałem taki jak mam w mfie to koło 15 się kręci 

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Taki 3 gwiazdki?

Tu bardziej klocki pasują.

Np o ...💩💩💩

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Oj to trochę schrzanione to...

Deszczówka do szamba, to tak....marnotrawstwo i niepotrzebny koszt.

Ja tam nie rozumiem czemu się o to czepiają. Tu samo ludzkie g... i siki. To co przeleci przez gnój. To w sam raz do pola wywieźć. Jak to wójt powiedział - możesz wozić, ja nic nie widziałem, nic nie słyszałem ale jak się trafi nadgorliwy to będzie drążył.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v