Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, wojtal24 napisał:

wszystko ma swoje wady i zalety za chwilę coś wymyśla i wrócą do orki marketing żeby sprzedać agregaty gruber bezorkowce a za kilka lat powrót do pługa. I tak w kółko biznes maszynowy musi się kręcić. to wszystko zależy od rodzaju gleby. ja uważam że bez orka ok ale trzeba zaczynać od gleboszowania ale to tylko moje zdanie.

Sąsiad zrobił bezorke pod qq a że pole za***ane chwastami to nie pozwoliły urosnąć kukurydzy trochę za późno opryskał porem poprawiał qq stanęła a chwasty nie 

IMG_20240801_124800.jpg

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

🙋‍♂️

No już w domu 

No gdzie swoją lat nie ma jeszcze

U brata córki

Ja P0 ważny gość a nie tam pijok co musieli zbierać z P0d stoła. 

No coś łeb P0 olewa i w gardle drapie

Na dworze 31° a w środku klima na 16 ustawiona. 

Musi to nie dobre dla człowieka

No gdzie 16⁰. Widać kontrakt z NFZetem podpisali🤣

Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

Sąsiad zrobił bezorke pod qq a że pole za***ane chwastami to nie pozwoliły urosnąć kukurydzy trochę za późno opryskał porem poprawiał qq stanęła a chwasty nie 

IMG_20240801_124800.jpg

Bezorka Nie jest zła myślę, ale płodozmian trzeba też dobierać, i jak pisał Wojtek głębosz czasem w ziemię włożyć.  

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Bezorka Nie jest zła myślę, ale płodozmian trzeba też dobierać, i jak pisał Wojtek głębosz czasem w ziemię włożyć.  

 

Tatko kiedyś po burakach zasiał bezorkowo pszenicę -straszny chwast

I jak dla mnie bezorki największy minus to presją chwastów a wiadomo opryski tanie nie są 

No ale np lucerny już  od kilka lat przed siewem nie widziały pluga

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Bezorka Nie jest zła myślę, ale płodozmian trzeba też dobierać, i jak pisał Wojtek głębosz czasem w ziemię włożyć.  

Pewnie nie jest, nigdy nie robiłem to nie mam porównania  ,a i już chyba kolejnych gratów kupować nie będę 

Opublikowano
10 minut temu, Łolek napisał:

Sąsiad zrobił bezorke pod qq a że pole za***ane chwastami to nie pozwoliły urosnąć kukurydzy trochę za późno opryskał porem poprawiał qq stanęła a chwasty nie 

IMG_20240801_124800.jpg

Jak jadę do siebie na pole też przejeżdżam koło takiej albo jeszcze gorszej. Gość nie opryskal od chwasta na czas zarosła a jak opryskal to już było za późno. 

Ja w tym roku mam zasilaną kuku bez tradycyjnej orki. Ma obecną chwilę wygląda bardzo fajnie.

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał:

 

Tatko kiedyś po burakach zasiał bezorkowo pszenicę -straszny chwast

I jak dla mnie bezorki największy minus to presją chwastów a wiadomo opryski tanie nie są 

No ale np lucerny już  od kilka lat przed siewem nie widziały pluga

Bezorka to sprzedanie się za kilka srebrników, dlaczego kilka lat temu nie robiliście tej bezorki, 

Opublikowano
3 minuty temu, Baks00 napisał:

 

Tatko kiedyś po burakach zasiał bezorkowo pszenicę -straszny chwast

I jak dla mnie bezorki największy minus to presją chwastów a wiadomo opryski tanie nie są 

No ale np lucerny już  od kilka lat przed siewem nie widziały pluga

Ja juz 3 rok będę robił bez pługa, opryski robie takie jak wczesniej . Zobaczę jak będzie dalej, narazie nie jest u mnie źle.  

3 minuty temu, MonteChristo napisał:

Bezorka to sprzedanie się za kilka srebrników, dlaczego kilka lat temu nie robiliście tej bezorki, 

Jak nie jak tak ...

Opublikowano
Przed chwilą, GRZES1545 napisał:

Ja juz 3 rok będę robił bez pługa, opryski robie takie jak wczesniej . Zobaczę jak będzie dalej, narazie nie jest u mnie źle.  

Jak nie jak tak ...

A ilu takich jest mało, większość to się rzuciła na te dopłaty

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

W lecie nie noszę, często krótkie portki i bez koszuli, bęben na wierzchu ale czy to ważne? 

Latem też w krótkich ale na chłodne dni to ogrodniczki lux 

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Łolek napisał:

Latem też w krótkich ale na chłodne dni to ogrodniczki lux 

Ja u siebie na wsi żadnego rolnika w ogrodniczkach nie widziałem

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał:

Jak jadę do siebie na pole też przejeżdżam koło takiej albo jeszcze gorszej. Gość nie opryskal od chwasta na czas zarosła a jak opryskal to już było za późno. 

Ja w tym roku mam zasilaną kuku bez tradycyjnej orki. Ma obecną chwilę wygląda bardzo fajnie.

Tomek tego gospodorza to nawet nie będę porównywać do ciebie on gorczycę siał żeby się perzu pozbyć,jak chciałem wziąć w dzierżawę to powiedział że chyba po jego trupie 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał:

@Chłoporobotnikwęź tą Panią do uszatych ogarnij to sie kajtniesz na te pszczelarskie dożynki

https://www.facebook.com/photo/?fbid=841513804655401&set=pb.100063903678237.-2207520000

Przecież to ma tonę makijażu na sobie... Zaufać takiemu czemuś? W życiu, jeszcze zdechną... 

Przed chwilą, Łolek napisał:

jak chciałem wziąć w dzierżawę to powiedział że chyba po jego trupie 

Też tak wiosną jednemu powiedziałem.

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, MonteChristo napisał:

Ja u siebie na wsi żadnego rolnika w ogrodniczkach nie widziałem

Słabe rolniki 😉,mi zostało przyzwyczajenie z warsztatu 

 

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

 

Też tak wiosną jednemu powiedziałem.

No ale on męczy aż oczy bolą,szkoda dobrej gleby 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Przedwczoraj zrobiłem drugi raz agregatem talerzowym i już wygląda ok, ale to bardzo płytko. 

A wątpię czy fendt 115km pójdzie z czymś 2,5m na głęboko

 

https://www.olx.pl/d/oferta/agregat-gruber-mandam-top-2-5m-spec-hd-unia-kos-CID757-ID11evFE.html

Takie coś tylko, że bez siewnika i z pojedynczym wałem ciągał zetor 110km. Tylko nie pytaj jaka prędkość, bo nie pamiętam. Głębokość zmierzona prętem to coś ponad te 20 cm. była. Tylko, że gleby u mnie lekkie w przewadze. 

Opublikowano
Przed chwilą, Łolek napisał:

No ale on męczy aż oczy bolą,szkoda dobrej gleby 

Jego to niech robi co chce, nawet ugorem może puścić... Też widzę w pobliżu jednego kawałka ma gość tak parę hektarów zdziadowane - orka raz w roku, parę kilo ziarna rzuci i nie kosi ale mi nawet przez myśl nie przyszło żeby do niego iść i brać - jego. 

Opublikowano
14 minut temu, 6465 napisał:

Jak jadę do siebie na pole też przejeżdżam koło takiej albo jeszcze gorszej. Gość nie opryskal od chwasta na czas zarosła a jak opryskal to już było za późno. 

Ja w tym roku mam zasilaną kuku bez tradycyjnej orki. Ma obecną chwilę wygląda bardzo fajnie.

Też mi się zdarzyło spóźnić z opryskiem w kuku,ale była ujnia na jednym kawałku🤦

A co do orki to w tym roku pod kuku.... Głęboko ile 80 dała radę uciągnąć 

Opublikowano
13 minut temu, MonteChristo napisał:

Bezorka to sprzedanie się za kilka srebrników, dlaczego kilka lat temu nie robiliście tej bezorki, 

Pierwsze zdjęcie tu wstawione, a nie było to pierwsza uprawa bezorkowa.  

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v