Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, tomek222 napisał:

Ale gdzie napisał że mu przeszkadzają? On tylko stwierdził fakt nieunikniony że ludzi coraz mniej w kościele, szczególnie młodych. Już nawet księża to zauważają, jako ciekawostkę dodam że rośnie też liczba apostazji. A co do narzucania wiary, masz ją narzuconą od niemowlaka.

Znaczy wina rodziców.

Opublikowano
8 minut temu, Bananek napisał:

kurna, stan mojej wioski od dzisiejszej nocy -1. chłopaka z 5 lat młodszego ode mnie pobrali na tamten świat

 

Co się mu stało? 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Leszy napisał:

Pogrzeb się robi dla żywych. Zmarły nie ma już nic do powiedzenia. Czasem tylko uszanuje się jego wolę. 

Żył na sąsiedniej wsi gość co do kościoła nie chodził a jak ksiądz szedł po kolędzie to oczywiście go nie przyjął. Kiedyś go spotkał ksiądz koło kościoła i zapytał czy jak umrze to będzie chciał katolicki pogrzeb to wykrzyczał że w żadnym wypadku. Jak umarł i ksiądz to powiedział i nie chciał go pochować to rodzina do biskupa latała żeby księdza zabrali bo chować ludzi nie chce.  I co taki ksiądz ma zrobić? Spełnić ostatnią wolę zmarłego ? Czy rodziny jaki to był wierny katolik?

Edytowane przez 6465
  • Like 1
Opublikowano
Leszy napisał:

8 minut temu, Bananek napisał:

kurna, stan mojej wioski od dzisiejszej nocy -1. chłopaka z 5 lat młodszego ode mnie pobrali na tamten świat

 

Co się mu stało? 

wydaje mi się, że umarł, ale to nic pewnego 😉

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

Żył na sąsiedniej wsi gość co do kościoła nie chodził a jak ksiądz szedł po kolędzie to oczywiście go nie przyjął. Kiedyś go spotkał ksiądz koło kościoła i zapytał czy jak umrze to będzie chciał katolicki pogrzeb to wykrzyczał że w żadnym wypadku. Jak umarł i ksiądz to powiedział i nie chciał go pochować to rodzina do biskupa latała żeby księdza zabrali bo chować ludzi nie chce.  I co taki ksiądz ma zrobić? Spełnić ostatnią wolę zmarłego ? Czy rodziny jaki to był wierny katolik?

Jak nie ma cmentarza komunalnego, to nie można odmówić według prawa pochówku na cmentarzu parafialnym. Można jednak przeprowadzić pogrzeb świecki, bez mszy itd. Tylko, że jak widzisz. Zmarły niby nie chciał, ale rodzina chce. To dla niej jest problem. 

7 minut temu, Bananek napisał:

wydaje mi się, że umarł, ale to nic pewnego 😉

Zabawne... 

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Żył na sąsiedniej wsi gość co do kościoła nie chodził a jak ksiądz szedł po kolędzie to oczywiście go nie przyjął. Kiedyś go spotkał ksiądz koło kościoła i zapytał czy jak umrze to będzie chciał katolicki pogrzeb to wykrzyczał że w żadnym wypadku. Jak umarł i ksiądz to powiedział i nie chciał go pochować to rodzina do biskupa latała żeby księdza zabrali bo chować ludzi nie chce.  I co taki ksiądz ma zrobić? Spełnić ostatnią wolę zmarłego ? Czy rodziny jaki to był wierny katolik?

i tu ksiądz nie miał racji, ponieważ każdy ochrzczony jest członkiem kościoła, a jeśli na piśmie nie złożył takiej woli, to powinien go, jako ochrzczonego i z sakramentami pochować na cmentarzu

tu wyraźnie widać, że sam ksiądz nie zachowuje się zgodnie z nakazami wiary, jak i nakazu miłosierdzia, tylko próbuje się mścić po śmierci  na ciele zmarłego, a przecież jedno z przykazań to "zmarłych pochować"

uważam, że za taką sytuację należy częściowo winić księdza, bo Jezus nauczał, że gdy zagubi się jedna owca, pasterz zostawia stado i idzie jej szukac - to gdzie był ten ksiądz przez tyle lat ? dlaczego ten człowiek pozostawał poza wspólnotą kościoła i ksiądz nie próbował z nim rozmawiać ?

uważam, że pytanie, gdzie chce być pochowany po śmierci było niestosowne i niegrzeczne, a rozmowę trzeba było zacząć z innej strony, a to tylko tłumaczenie księdza, aby się usprawiedliwić, nie pierszy i nie ostatni raz spotykane w kościele

życie nie jest czarno-białe, a i sam ksiądz często wywołuje najwięcej konfliktów w parafii

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Próbował skoro co roku próbował go odwiedzić i z nim porozmawiac.Dlaczego się mścić? Może chciał uszanować ostatnią wolę zmarłego?

Edytowane przez 6465
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, 6465 napisał:

Żył na sąsiedniej wsi gość co do kościoła nie chodził a jak ksiądz szedł po kolędzie to oczywiście go nie przyjął. Kiedyś go spotkał ksiądz koło kościoła i zapytał czy jak umrze to będzie chciał katolicki pogrzeb to wykrzyczał że w żadnym wypadku. Jak umarł i ksiądz to powiedział i nie chciał go pochować to rodzina do biskupa latała żeby księdza zabrali bo chować ludzi nie chce.  I co taki ksiądz ma zrobić? Spełnić ostatnią wolę zmarłego ? Czy rodziny jaki to był wierny katolik?

Była kiedyś taka sytuacja i u mnie, to rodzina nawet po tv i gazetach księdza  ciągała.

Ksiądz wygrał.

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Bananek napisał:

ja jestem złym. za chwilę idę drugi raz dzisiaj. 🤣

Jak za młodu się gziłeś to teraz pokutuj 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano

I niedziela pracująca. 

Ale było trzeba sprowadzić z ziemi obcej i garażu mechanika siunteczke. 

Cieszy się chyba bardzo, bo wesoły rechot słychać 😁

Opublikowano

Dlatego każdy człowiek powinien chociaż co 20lat deklarować czy jest katolikiem czy świeckim. Żeby nikt nie miał wątpliwości i nie było nieporozumień.

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał:

Była kiedyś taka sytuacja i u mnie, to rodzina nawet po tv i gazetach księdza  ciągała.

Ksiądz wygrał.

To co? Pod płotem zmarłego pochowano? 

Opublikowano (edytowane)

U mnie to było trochę inaczej bo ten człowiek sam nie chodził do koscioła i ksiądz sam zadecydował żeby mszy nie było tylko na cmentarz prosto.Nieboszczyk nic mu nie mówił wcześniej przed śmiercią ze nie chce mszy pogrzebowej tylko się jakoś o coś pokłócili i ksiądz sam zadecydował a rodzina w szoku.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
34 minuty temu, Bananek napisał:

to chociaż filtry weź zmień. niech pochłoną ten syf co krąży w krwiobiegu

 

kurna, stan mojej wioski od dzisiejszej nocy -1. chłopaka z 5 lat młodszego ode mnie pobrali na tamten świat

 

Wczoraj założone, ciągnik czeka tylko na płyny ustrojowe ale to jak założę jeszcze jedną uszczelkę która jutro przyjdzie.

Opublikowano
6 minut temu, Leszy napisał:

To co? Pod płotem zmarłego pochowano? 

Pod płotem to chyba nie wolno. Takiego delikwenta to miejsce na cmentarzu wykupić iść z rodziną dołek wykopać z zasypać i po sprawie. 

Opublikowano (edytowane)

Zmarłemu to pewnie nic nie robi. Dla kogoś to jednak członek rodziny jest. Znaczy był. 

18 minut temu, 6465 napisał:

Pod płotem to chyba nie wolno. Takiego delikwenta to miejsce na cmentarzu wykupić iść z rodziną dołek wykopać z zasypać i po sprawie. 

 

25 minut temu, Strongman napisał:

U mnie to było trochę inaczej bo ten człowiek sam nie chodził do koscioła i ksiądz sam zadecydował żeby mszy nie było tylko na cmentarz prosto.Nieboszczyk nic mu nie mówił wcześniej przed śmiercią ze nie chce mszy pogrzebowej tylko się jakoś o coś pokłócili i ksiądz sam zadecydował a rodzina w szoku.

Czyli oberwało się rodzinie za poczynania zmarłego. 

Edytowane przez Leszy
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Jestem poza rzekomą mocą jakiejś tam wody święconej. Z wódą byś przyjechał a nie z jakąś guślaną wodą...

Piotruś będziesz się smażył na dnie kotła😂

Opublikowano
5 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Piotruś będziesz się smażył na dnie kotła😂

On teraz w wędzarni pali to i tam go nie usmażą tylko będzie za palacza robił, do wiecznego ognia będzie węgiel sypał 😃

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v