Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, danielhaker napisał(a):

Też kompletnie nie widzę sensu kupna nowego samochodu, mimo że stać na nową markę premium, ale to się w ogóle nie kalkuluje. Lepiej jeździć kilkulatkiem i co kilka lat odświeżyć rocznik gdy się znudzi.

Choć w praktyce szkoda sprzedawać, gdy nic się nie dzieje😅

W mojej ocenie kupno nowego samochodu to nie jest pokazanie prestiżu, a braku umiejętności liczenia. No ale każdy ma swoje podejście i jakieś psychiczne potrzeby

Kuzyn sprzedał 5 letnie superb z przebiegiem 120 tys km za tyle ile dał praktycznie 

2017 rocznik sprzedal jakoś po kowidzie 2022 jak ceny oszalały 

 

38 minut temu, wojtal24 napisał(a):

ale jest uszkodzone te auto

Taaaa

Turbo ...

Tak jak klimę wystarczy nabić 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano

Miałem zmieniać właśnie na NXa, ale zwątpiłem. Wybrałem ziemię. A teraz trza jaki rozdrabniacz i grubera szukać

Opublikowano

Nowym chińskim Rometem nie podołasz staremu ruskiemu rowerowi🤭 

Zejdzie nim się rozbujasz, ale później to już perpetum mobile🤣

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Agrest napisał(a):

Lexus nx 3 letni około 150 - 180 nowa kuga hybryda około 200

Ale nie naginaj wersji tak 

Kuga to Kuga 

No to nx 

Swego czasu Fiat Seicento kosztował chyba golas 23 tys 

A ful wypas ponad 50 🤦 

Z czasem liczy się stan przebieg 

Dopłaca Ci parę groszy za wyposażenie ale nie 2x tyle 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał(a):

Nowym chińskim Rometem nie podołasz staremu ruskiemu rowerowi🤭 

Zejdzie nim się rozbujasz, ale później to już perpetum mobile🤣

A ten brzęk ocieranego pedału o osłonę łańcucha 🤭😁🙋‍♂️ poezjia 🤣🤣🤣

Opublikowano
44 minuty temu, danielhaker napisał(a):

Też kompletnie nie widzę sensu kupna nowego samochodu, mimo że stać na nową markę premium, ale to się w ogóle nie kalkuluje. Lepiej jeździć kilkulatkiem i co kilka lat odświeżyć rocznik gdy się znudzi.

Choć w praktyce szkoda sprzedawać, gdy nic się nie dzieje😅

W mojej ocenie kupno nowego samochodu to nie jest pokazanie prestiżu, a braku umiejętności liczenia. No ale każdy ma swoje podejście i jakieś psychiczne potrzeby

Czyli prawda jest jednak taka że nie stać. 99 procent z nas nie kupi auta za 350/400 tys bo nas najzwyczajniej nie stać. Pieniądze byśmy woleli wsadzić w ziemię/maszyny a na końcu dom. Te pieniądze w rolnictwie zbyt ciężko przychodzą by je wydać właśnie w taki sposób. Chociaż co ciekawe Daniel napisał że nigdy nie kupi nowego auta a przyprowadził nowa przyczepę samozbierająca. Pewnie o wartości takiego auta premium. Po prostu taka nasza mentalność że pieniądze lokujemy gdzie indziej. 

Opublikowano (edytowane)

Przyczepa służy do pracy, a praca to mliko i z tego PLNy. A samochodem to coo? Pojedzie tylko do kościoła w niedzielę i tyle 

Druga sprawa to to że według mnie za wysoko lecicie z tymi 350/400tys za auto. Lepiej porozmawiać o autach do 200tys - wtedy podejście może się zmienić, dla niektórych 

Edytowane przez tytanowyJanusz
Opublikowano
5 minut temu, pawel885 napisał(a):

Ale nie naginaj wersji tak 

Kuga to Kuga 

No to nx 

Swego czasu Fiat Seicento kosztował chyba golas 23 tys 

A ful wypas ponad 50 🤦 

Z czasem liczy się stan przebieg 

Dopłaca Ci parę groszy za wyposażenie ale nie 2x tyle 

Co naginam?

Napisałem że wolę 3 letnie  z wyższej półki za cenę nowego z niższej.

Napisałeś że kuga to nie auto premium co jest wiadome. Zestawiłem go z lexusem. To gdzie tu naginanie?

8 lat temu za 75 była benzyna bida edition. Za diesla w full opcji 140-160 trzeba by było dać

8 minut temu, slawek74 napisał(a):

A ten brzęk ocieranego pedału o osłonę łańcucha 🤭😁🙋‍♂️ poezjia 🤣🤣🤣

To chyba premium wersja jak z osłoną łańcucha. 🤣

Opublikowano
4 minuty temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Przyczepa służy do pracy, a praca to mliko i z tego PLNy. A samochodem to coo? Pojedzie tylko do kościoła w niedzielę i tyle

Pracuje się po to żeby żyć. Nie na odwrót. 

To najlepiej mieszkać w letniaku bo pieniędzy w dom też szkoda włożyć. Za to paszowoz i ciągnik to podstawa. 

To że ktoś ma na koncie 700 tys nie znaczy że stać go na samochód premium. 

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, tytanowyJanusz napisał(a):

 😄😉

 🍻

70 tys trzeba pewnie szykować na bazową Ibizę, Fabię. Teraz wyprzedaże rocznika to jakieś upusty  😄

Zależy. We wrześniu odebrałem Tiguana a teraz taki sam kilkanaście tys. więcej 

Opublikowano
Godzinę temu, danielhaker napisał(a):

W mojej ocenie kupno nowego samochodu to nie jest pokazanie prestiżu

Polska to jeden z niewielu krajów na świecie, gdzie ludzie złudnie uważają, że można ocenić czyjś status przez pryzmat tego, czym dana osoba jeździ. Druga strona medalu jest taka, że bardziej lubi "wyglądać" ten kogo kompletnie na to nie stać. Ktoś, kto może sobie pozwolić na markę premium nie za bardzo stara się to okazać w formie auta. Zresztą dozylismy czasów, gdzie auto to albo narzędzie pracy, albo gadżet. Nie luksus.

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Agrest napisał(a):

Ale za tiguana pewno 160 minimum dałeś

Trochę więcej. Wersja Elegance i oklejenie folią. Chodziło mi tylko o to że zamiast promocji na koniec roku to poszło w górę 

Edytowane przez STIG13
Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał(a):

Polska to jeden z niewielu krajów na świecie, gdzie ludzie złudnie uważają, że można ocenić czyjś status przez pryzmat tego, czym dana osoba jeździ. Druga strona medalu jest taka, że bardziej lubi "wyglądać" ten kogo kompletnie na to nie stać. Ktoś, kto może sobie pozwolić na markę premium nie za bardzo stara się to okazać w formie auta. Zresztą dozylismy czasów, gdzie auto to albo narzędzie pracy, albo gadżet. Nie luksus.

A za chwilę okaże się balastem. Bo doyebią podatki, ograniczą mobilność, zmuszą ludzi do siedzenia w kanałach...

2 minuty temu, STIG13 napisał(a):

 Chodziło mi tylko o to że zamiast promocji na koniec roku to poszło w górę 

Po to jest właśnie istotą promocji u nas. W górę 20% i rabat 20%. Ale to i tak więcej niż było🤭

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał(a):

chwilę okaże się balastem. Bo doyebią podatki, ograniczą mobilność, zmuszą ludzi do siedzenia w kanałach...

To się pokupi takie riksze jak w Jantarze i będziem zapindalać do pracy takim pojazdem. 

Opublikowano

Agrest , jakoś pesymistycznie postrzegasz Polskie ostatnio 

10 minut temu, Bananek napisał(a):

Polska to jeden z niewielu krajów na świecie, gdzie ludzie złudnie uważają, że można ocenić czyjś status przez pryzmat tego, czym dana osoba jeździ

Wolał bym wysłuchać porad od gościa co jeździ drogim samochodem niż gościa ze skody , trafi się wyjątek polgłowka ale w większości status materialny idzie z rozumem 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Zawsze podchodzę z pesymizmem bo wolę być mile zaskoczony niż być optymistą i się zawieść. 

Fortuny z takim podejściem się nie dorobię ale i mniej rozczarowań i ryzyk plajty

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Agrest napisał(a):

Co naginam?

Zaraz bierzesz do porównania kuge hybrydę  za 200 tys ...

Kuga kosztuje 120-130 

I uważam że nic premium 2-3 letniego nie kupisz za to 🤔 

19 minut temu, Bananek napisał(a):

Polska to jeden z niewielu krajów na

Na wschodzie jest jeszcze gorzej 

A w bogatych krajach np Anglii jeździ dużo tanich nowych samochodów typu fiesta corsa bo .....?

Bo kupują je młodzi po studiach z pierwszych pensji 

 

 

31 minut temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Przyczepa służy do pracy, a praca to mliko i z tego PLNy.

No tu się zgodzę 

Ale mało to rolników kupiło przyczepy po 100 tys i używa ich kilka dni w żniwa ?

Jeszcze im wiaty stawiają bo szkoda żeby stały pod chmurką ...

 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Bananek napisał(a):

Polska to jeden z niewielu krajów na świecie, gdzie ludzie złudnie uważają, że można ocenić czyjś status przez pryzmat tego, czym dana osoba jeździ. Druga strona medalu jest taka, że bardziej lubi "wyglądać" ten kogo kompletnie na to nie stać. Ktoś, kto może sobie pozwolić na markę premium nie za bardzo stara się to okazać w formie auta. Zresztą dozylismy czasów, gdzie auto to albo narzędzie pracy, albo gadżet. Nie luksus.

Auta szybko tracą na wartości.

Kto lubi inwestować to nie inwestuje w auto.

Po zatym kup auto za puł bańki,strach gdzie wyjechać bo zaraz za***ią porysują zniszczą 

Jeden ostatnio kupił nowy samochód na firmę odzyskał vat i za***ali mu ,vat jeszcze musiał zwrucić bo auta niema 

Edytowane przez Strongman
  • AgroTeam
Opublikowano
6 minut temu, pawel885 napisał(a):

Zaraz bierzesz do porównania kuge hybrydę  za 200 tys ...

Kuga kosztuje 120-130 

I uważam że nic premium 2-3 letniego nie kupisz za to 🤔 

 

 

Kuga kosztuja na WYPRZEDAŻY od 130 a jak chcesz coś lepszego to już 150 a jak już chcesz w ogóle coś co ma sens w tym aucie czyli 4x4 to minimum 170.

I dobrze wiem jak to wygląda bo teść chwilę temu odebrał nową pumę czyli miejski jeździk

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v