Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na połowie pola mam pszenicę po ziemniakach a obok po pszenicy. Ta po ziemniakach czarna zdrowa, a po pszenicy jak by linijką odciol wszystkie choroby świata były. Ale po t1 zaleczylem troche.

Opublikowano

@Tigon u mnie podobnie t1 robione 08.04 I od tamtej pory nie czysto, do środy zapowiadają przymrozki więc nawet nie zaglądam na pole a jak byłem w środę to podflagowy wychodził

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Wpaw napisał:

Jakaś pani profesor się wypowiadała że protio chociaż 125. Można obcinać dawki a potem modlić się o cud. Moim zdaniem lepiej wcale nie robić zabiegu niż psiukac popłuczynami

No. Wczoraj zostało mi 2ha do zrobienia. Nie chciałem otwierać nowej butelki, więc zrobiłem 125. 

Edytowane przez kampl
Opublikowano
39 minut temu, dariusz86 napisał:

Co masz na myśli że musi być podany na czas? 

Przyjmując że stosujemy go do ochrony głównego liścia flagowego jego optymalny termin wypada na lekko wysuwający się liść flagowy 

Opublikowano
Piffpaff napisał:

@Tigon u mnie podobnie t1 robione 08.04 I od tamtej pory nie czysto, do środy zapowiadają przymrozki więc nawet nie zaglądam na pole a jak byłem w środę to podflagowy wychodził

Opublikowano
52 minuty temu, Piffpaff napisał:

@Tigon u mnie podobnie t1 robione 08.04 I od tamtej pory nie czysto, do środy zapowiadają przymrozki więc nawet nie zaglądam na pole a jak byłem w środę to podflagowy wychodził

u mnie za 14 dni pewnie będzie się już kłosić.

Opublikowano (edytowane)

Teraz czysto. Przejedziesz z fungicydem to wszystko wyjdzie , te choroby co są utajone. Tylko mi chodzi jak ktoś za słabo w T1 zwalczył to teraz po t2 wszystko na dolnych liściach się pokaże. Tu moja pszenica po pszenicy.  Jest czyściutka bo dobrze w T1 były zwalczone choroby. 

IMG_3555.jpeg

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano
4 godziny temu, mysza103 napisał:

Albo ta pani profesor piepszyła farmazony , albo  ty tego nie zrozumiałeś , bo zapewne jeśli już coś mówiła to raczej jej chodziło o to że trzeba dać chociaż 125 g protio , ale pewnie gdy się go daję solo , a mamy sporo gotowych środków gdzie zawartość protiokonazolu jest poniżej tych 125g  i jest dobrze . Już nie będę nawet przytaczał słynnego soligoru,  gdzie jest całe 56 g w zalecanej dawce 

Pewnie Skawińska czy tam Stawińska, nie pamiętam już dokładnie.. Ona słynie z głoszenia teorii rodem z Księżyca 😆  Co do protiokonazolu, to jednak nie stosowałbym dawki mniejszej od tych "ustawowych" 120 - 130 g. (w Soligorze dodatek protio był raczej na "otarcie łez" 😁

Opublikowano

Tak obstawiam bo już miesiąc mina od t1 chociaż w tym czasie był ponad tydzień chłodów i przymrozki więc wegetacja wychamowala a przy okazji "trawienie" substancji w rosllinie też więc myślę że po zimnych ogrodnikach czyli koło skóry czwartku zrobię t2

Opublikowano
2 godziny temu, Tigon napisał:

Priaxor musi być podany w czas jeżeli idzie solo, aczkolwiek w tym roku nie wiem co wy macie z tymi grzybami u mnie jest czysto, była miejscami fitotoksycznosc po t1 ale teraz już są ładne pszeniczki,jedynie widać bardziej niedobory azotu ale jest zimno i sucho, z T2 wstrzymuje się bo pogoda jest jaka jest 4 dni możliwych przymrozków wykluczy zabiegi do końca przyszłego tygodnia, pojadę na wychodzący kłos to trudno, nie da się wszystkiego przeskoczyć a już na pewno pogody. Ja daję 0,9 elatusa era i od 4 lat nie zawodzi do tego odmiana ptaras wybitnie odporna na fusarium. A płodozmian mam wadliwy raz na 5/6 lat rzepak a tak to qq-pszenica. Do dam że są u mnie tacy co zboża sieją po 10 lat i dłużej w monokulturze, bez oprysków na grzyba i zbierają 4-5 ton

Patras akurat ma średnią odporność na fuzariozy 😎

Opublikowano
31 minut temu, boogie7 napisał:

Pewnie Skawińska czy tam Stawińska, nie pamiętam już dokładnie.. Ona słynie z głoszenia teorii rodem z Księżyca 😆  Co do protiokonazolu, to jednak nie stosowałbym dawki mniejszej od tych "ustawowych" 120 - 130 g. (w Soligorze dodatek protio był raczej na "otarcie łez" 😁

Wystarczy napisać o Strobilurynie w T3 to również ogień na dachu jest. 

Opublikowano
3 godziny temu, SawekBraczyk napisał:

Teraz czysto. Przejedziesz z fungicydem to wszystko wyjdzie , te choroby co są utajone. Tylko mi chodzi jak ktoś za słabo w T1 zwalczył to teraz po t2 wszystko na dolnych liściach się pokaże. Tu moja pszenica po pszenicy.  Jest czyściutka bo dobrze w T1 były zwalczone choroby. 

IMG_3555.jpeg

Też Twoja taka popiętrowana

Opublikowano

W srode zrobione t2 - azoksystrobina 175 g, difenokonazol 125 g, Tebukonazol 100 + insektycyd bo skrzypionka miała za dobrze. Na jednym polu widzę od granicy pojawia sie sporadycznie miotła, trzeba będzie sie przejść z sekatorem ✂️

Opublikowano
20 minut temu, KULAWA_KOZA napisał:

A u mnie pszenica po pszenicy już chyba 6 raz i czarna jak sadza , no ale poszło 2x po 300 saletry , Wirtuoz w gornej dawce i Priaxior tak samo.

Nic inego Ci nie rośnie , powinni wykluczyć Ci dopłaty

Opublikowano
3 godziny temu, SawekBraczyk napisał:

Wystarczy napisać o Strobilurynie w T3 to również ogień na dachu jest. 

Hektar wiedzy namówił na cukier i molibden, teraz próbujesz azoksystrobina i tebukonazol w t3 z jego pomyslunku 😁

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Tomek90 napisał:

Hektar wiedzy namówił na cukier i molibden, teraz próbujesz azoksystrobina i tebukonazol w t3 z jego pomyslunku 😁

To nie był jego pomysł. Mam kolegę co to praktykował i praktykuje i mi polecił . Co wy macie z tym Hektar Wiedzy ?? Ja już okrągły rok tam nie zaglądam i raczej nie będę. O cukrach i innych cudach już niechce słyszeć. Dość tego 

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Tomek90 napisał:

Bo źle stosowałeś, w terminie zabiegu T3 i bez azotu sam cukier roboty nie zrobi. 

Teraz już nie stosują cukru tylko melase. 

Nie dodawałem tego do T3 , N3 nie dawałem w tedy , tylko Rsm do tego cukru dawałem. A teraz w tym roku jest N3 ale nie zamierzam się bawić w to. Kolejna sprawa że tyle deszczu przed żniwami było że ziarno porośnięte i guzik było z tego. A w tym to nie wiem co będzie. 

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano
3 godziny temu, miwigos napisał:

Też Twoja taka popiętrowana

Bez regulatora była by bardziej wyrównana. Mam "fajne" porównanie w tym roku na jednej działce. 2 ścieżki T1 + R1, jedna ścieżka przejazd dwukrotny i jedna nie opryskana wogóle 😜 

2 godziny temu, KULAWA_KOZA napisał:

A u mnie pszenica po pszenicy już chyba 6 raz i czarna jak sadza , no ale poszło 2x po 300 saletry , Wirtuoz w gornej dawce i Priaxior tak samo.

Czarna od śnieci ?  tak wcześnie ??? 😆

Opublikowano

Twierdzisz że to popietrowanie od skracania , nigdy tak nie było , tam gdzie niższa to ma końcówki żółto - czerwone , myślałem że to wirus , obyś miał racje

Opublikowano
2 godziny temu, Tomek90 napisał:

Hektar wiedzy namówił na cukier i molibden, teraz próbujesz azoksystrobina i tebukonazol w t3 z jego pomyslunku 😁

Hola hola...  ja od kilku sezonów dodaję (nie zawsze) strobi w T3. Swing Top był szczególnie zalecany na T2/T3, właśnie ze względu na b.dobre zabezpieczenie przed czernią kłosów, przez dimoksystrobinę.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v