Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, tytanowyJanusz napisał:

Miłego dnia Panowie 😎

IMG_20230219_095355_HDR.jpg

kąpiesz się w rzece? jak się zowie ta rzeczka?

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

trzydziestką to na dolnym zaczepie kiedyś wisiałem 🤪

Ściągam zawsze, zakładam tylko dwa razy w roku. 

Przed chwilą, szymon09875 napisał:

A szkoda by było kosy pewnie 🤔

Na takiego to szkoda kosy marnować, chyba, że te nowy wyroby kosopodobne.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wśród starych mieszkańców są zasady - kłócić się można, nawet w skrajnych przypadkach rękoczyny ale kapować nie wolno. W życiu nikt kogoś nie podkablował na policję czy do innych instytucji.

Ta, zasady. Kodeks honorowy PZPR.....

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Wśród starych mieszkańców są zasady - kłócić się można, nawet w skrajnych przypadkach rękoczyny ale kapować nie wolno. W życiu nikt kogoś nie podkablował na policję czy do innych instytucji.

Dokładnie stara zasada , a nie gapuś donosił na gestapo .

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

"Ani" czyli mniej. "Mniej niż 15km" - "ani 15km". Tak jak wasze wplątywanie "musi".

Jak to mówią w moich rodzinnych stronach "musi to na rusi". Tutaj tak mówią ale mnie to drażni bo ja jestem z innych terenów. No jak to brzmi? "musi to chyba bedzie padać". Uszy krwawią jak takie coś słyszę.

napewno Ty też coś takiego mówisz co innych drażni...

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wśród starych mieszkańców są zasady - kłócić się można, nawet w skrajnych przypadkach rękoczyny ale kapować nie wolno. W życiu nikt kogoś nie podkablował na policję czy do innych instytucji.

A Ty się zaliczasz do młodych czy starych ?

 

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

napewno Ty też coś takiego mówisz co innych drażni...

eee, musi ni. mie nie draźnii... 😁

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie rozumiesz sensu. Stary mieszkaniec to ktoś kto mieszka "od zawsze". "Nowy" to przyjezdny. 

Nowy to przybłęda i trzeba na niego , uważać prawy .

  • Like 1
Opublikowano
szymon09875 napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

kosę byś dostał po żebrach a Pioter by jak Jaśko do ameryki uciekał 🤭😁

A szkoda by było kosy pewnie 🤔

zapewe ma specjialną na takie okazjie 😁

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Co Ty masz do tego PZPR? Uczulony jesteś?

Tak. Uważam okres od 45-89 za radziecką okupacje. Tak też wychowuje swoje dzieci. 

1 minutę temu, galan99 napisał:

Nowy to przybłęda i trzeba na niego , uważać prawy .

Bez nowych mieszkańców nie ma wsi. 

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, hubertb napisał:

Tak. Uważam okres od 45-89 za radziecką okupacje. Tak też wychowuje swoje dzieci. 

A ja nie. Tylko nikogo nie wychowam na szczęście w myśl żadnych "zasad". Ja jestem właśnie uczulony na takich ojców czy matki. Zresztą w ogóle jestem na ludzi uczulony a zwłaszcza na takich co inaczej myślą czyli 99% społeczeństwa. Każdy kto inaczej myśli to potencjalny wróg, który może wbić szpilę.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Możesz chociaż powiedzieć dlaczego? 

Nie byliśmy pod całkowitym butem. Może przez pierwsze lata pod większym. Porównaj sobie okupację hitlerowską z "okupacją" radziecką. W mojej opinii i zwykłych ludzi w okolicy, którzy przeżyli i jedno i drugie nawet nie ma porównania.

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Tak. Uważam okres od 45-89 za radziecką okupacje. Tak też wychowuje swoje dzieci. 

Bzdura.A Ja za poważnego gościa cie miałem.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A ja nie. Tylko nikogo nie wychowam na szczęście w myśl żadnych "zasad". Ja jestem właśnie uczulony na takich ojców czy matki. Zresztą w ogóle jestem na ludzi uczulony a zwłaszcza na takich co inaczej myślą czyli 99% społeczeństwa. Każdy kto inaczej myśli to potencjalny wróg, który może wbić szpilę.

 Chyba Cię z soboty nie puściło jeszcze 🤔

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie byliśmy pod całkowitym butem. Może przez pierwsze lata pod większym. Porównaj sobie okupację hitlerowską z "okupacją" radziecką. W mojej opinii i zwykłych ludzi w okolicy, którzy przeżyli i jedno i drugie nawet nie ma porównania.

co Ty możesz o tym wiedzieć?

bez pozwolenia z kraju rad, to nasi nawet pierdnąć nie mogli.

teraz też do tego dochodzi, ale przynajmniej możemy się z tym nie zgadzać... 😄

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Zawsze tak uważałem i uważam.

To zejdź na ziemię 

Zobacz co ruski zrobili po wojnie i jeszcze długie lata 

Ilu ludzi zamordowali walczących o polskość 

Ile ludzi w więzieniach siedziało 

Robili porządek z każdym  kto był " zbyt inteligentny" 

 

 

 

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v