Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Leszy napisał:

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To tak jak u nas w piwnicach, cały czas tam siedzą i wszystko w jednym pomieszczeniu. Podoba mi się to. I kuchenka i jakieś wyro, stół. Można cały rok egzystować.

Jak się samemu jest to może. Zaś idea tych letniaków to taka chyba była, że jednak jak się gotowało na drewnie w tych starych kuchenkach, to w całej chałupie ciepło było. Latem spać potem w tym to mega niewygodnie być musiało. Więc wynosili gotowanie poza dom na okres letni. 

Tak jak piszesz. U mnie w "letniej kuchni" był piec do chleba, taki stawiany z cegły na glinę...

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, radekz200 napisał:

Zaczyna się robić szkwał 

to nie wyłaź tam bez potrzeby, żeby Cie nie podwiało... 😋

1 minutę temu, slawek74 napisał:

już raczej nie pomoże 🤭🤦‍♂️🤣

nie należy tracić nadziei. :ph34r:

Opublikowano
2 godziny temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

To jaki będzie dobry Polski nowy jednokomorowy ? Bo co wejdę na forum to każdy pierniczy inaczej 🤔

Sypma albo unia reszta to plastelina 

Opublikowano

6mm chyba nakapało. Tyle co nic. Na radarach już czysto. Teraz obawa przed wiatrem. Najsilnidjszy jutro po 10- tej .

4 minuty temu, stempos1980 napisał:

Jeszcze pon Motyl taki jak @Agrest ma albo miał😁

Ten motyl to tylko z nazwy i dystrybutora polski.  Reszta makaronem owinięta🤣

Opublikowano
10 minut temu, Łolek napisał:

Sypma albo unia reszta to plastelina 

Marek gorszy problem krowę za wielką rasą zacieliłem , chciałem AN a że się skończył to inseminator podsunął pomysł na MO , a tu się dowiedziałem od chłopaków że strasznie wielkie

Opublikowano
20 minut temu, slawek74 napisał:

...i nie myć i nie przebierać i spać w opakowaniu 🤔🤦‍♂️🤪

Niejednokrotnie, zresztą do tego nie potrzeba mieszkać w piwnicy.

16 minut temu, Leszy napisał:

Jak się samemu jest to może. Zaś idea tych letniaków to taka chyba była, że jednak jak się gotowało na drewnie w tych starych kuchenkach, to w całej chałupie ciepło było. Latem spać potem w tym to mega niewygodnie być musiało. Więc wynosili gotowanie poza dom na okres letni. 

No w większości to samotnie albo co najwyżej we dwoje mieszkający. Zarówno kobiety jak i mężczyźni tak mieszkają.

16 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Tak jak piszesz. U mnie w "letniej kuchni" był piec do chleba, taki stawiany z cegły na glinę...

To takie coś u nas albo w normalnej kuchni albo w piwnicy. 

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Marek gorszy problem krowę za wielką rasą zacieliłem , chciałem AN a że się skończył to inseminator podsunął pomysł na MO , a tu się dowiedziałem od chłopaków że strasznie wielkie

Co innego Ci mówili.... 

Opublikowano
13 minut temu, stempos1980 napisał:

Jeszcze pon Motyl taki jak @Agrest ma albo miał😁

Też miałem 

13 minut temu, pedro2 napisał:

Ale dolało 👍 a był plan brać się za oborniki. A niech pada.

Co tam u szanownego kolegi słychać 

Opublikowano
6 minut temu, Leszy napisał:

Co innego Ci mówili.... 

Zdania były podzielone

11 minut temu, Łolek napisał:

Ty się kuwa dobrze czujesz 

A jak miednica się rozejdzie

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Marek gorszy problem krowę za wielką rasą zacieliłem , chciałem AN a że się skończył to inseminator podsunął pomysł na MO , a tu się dowiedziałem od chłopaków że strasznie wielkie

No takie duże jak słoń albo co najmniej żubr 🤭

Nic nie pękaj ja hfki kryje czasem MO i jest dobrze  jałówki to bym nie zacielał ale krowę spoko luz nie przejmuj się 

3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Zdania były podzielone

A jak miednica się rozejdzie

To se drugą kupisz 🤷‍♂️😉

Screenshot_20230217_220431_com.google.android.googlequicksearchbox.jpg

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
33 minuty temu, Leszy napisał:

Jak się samemu jest to może. Zaś idea tych letniaków to taka chyba była, że jednak jak się gotowało na drewnie w tych starych kuchenkach, to w całej chałupie ciepło było. Latem spać potem w tym to mega niewygodnie być musiało. Więc wynosili gotowanie poza dom na okres letni. 

Kilka takich tematów rozbieraliśmy gdzie już przy budowie myśleli o śmierci i balustradę robili zdejmowaną żeby z trumna wyjść 

Opublikowano
15 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Zdania były podzielone

A jak miednica się rozejdzie

Nie kojarzę na 100% ale czy ona się musi rozejść aby cielak wyszedł??? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v