Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
21 minut temu, donweter1989 napisał:

Byłem wczoraj po historycznie najdłuższej przerwie od wędkowania w moim życiu, no i wpadły 3 oksy 30+ i jeden kaczy dziub ale bez wymiaru

A Ty wędkujesz jeszcze?

Nie mam kiedy. Jeszcze ze dwa tygodnie mam zapierdzielu 

Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Co tam w borach słychać ? Długo cię nie było 🙋

Ehh stara bida a na nową ni ma pieniędzy 😁 a tak ogólnie to jakoś leci, bydełko rośnie, świnki również, nawet byłem ostatnio na całodobowo oporowo od 7 do 15 kukurydzę w pgrze powozić.  Jeździsz jeszcze w Kagro?

2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Nie mam kiedy. Jeszcze ze dwa tygodnie mam zapierdzielu 

Znam temat, aktualnie ciut luźniej to i o rybki i o forum zahaczyłem. Ogólnie zajęcie bym miał, ale chwilowo znudziło mi się gonienie własnego ogona 

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

15 minut temu, Bananek napisał:

I cyk, kolejne pomieszczenie zaczyna się płytkować. 

Po co ci tyle tego ustrojstwa? Po to Bozia dała oczy, żeby ich używać a nie jakieś krzyżyki itp.

ja tam wolę płaszczyznę zrobić za pomocą narzędzi do tego przeznaczonych niż potem zaczepiać się za płytki. w liceum mieliśmy tak wystające płytki, że na palcu mam Blizne po dziś dzień. poza tym muszę tą podłogą zrównać się z 4 pomieszczeniami, co wcale łatwe nie jest jak każde układane za czasów, kiedy laser widziano jedynie na filmie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Karol6130 napisał:

Ten nie gniecie dużo więcej niż 255

Bo ścieżki robione pod tego, a nowy opryskiwacz jeszcze nie dojechał 

Miałem obawę w jednym miejscu

Robią drogę i spory rów, dołek zrobili przy zjeździe 

Sąsiad pojechał swoją amazonką na około

 

Robią mi drogę na pole

Dobre pisiory, dbają o swojego wroga 

A jaki opryskiwacz kupiłeś 🤔

 

Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Takie pytanie, może dziwne - czy robili jakieś opryskiwacze polskie z samym rozwadniaczem a bez mieszadła? Bo aż mnie dziw wziął jak to usłyszałem. 

Chyba na odwrót... to kiedyś robili...

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

Poczepialiśmy na łańcuchy cielaki,dwa razy dziennie spuszczamy do krów. Już się nauczyły gdzie ich miejsca,dwie sztuki bezrożne byczek i jaloweczka. 

do pół roku nie wolno wiązać 🙋‍♂️ u mnie do dwóch lat na luza...

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Właśnie nie... Ponoć rozdzielacz bez filtra, 3 sekcyjny, jedna sekcja na rozwadniacz a dwie na lance. 

i jak ten rozwadniacz miąłby działać? Ja tam się tym tyle nie interesuje, ale z tego co miałem, to musi być jedna by wpompować wodę, a druga by wypompować. Chyba..

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Toć normalnie na zapinkę wieszasz co zapinasz 

@superfarmer02 pa co sąsicoowi urosło

20231030_192924.jpg

2 się zrosły 

25 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Takie pytanie, może dziwne - czy robili jakieś opryskiwacze polskie z samym rozwadniaczem a bez mieszadła? Bo aż mnie dziw wziął jak to usłyszałem. 

Miałem coś takiego, sitko we wlewie a w nakrętce dysza wirowa, mieszadła jako takiego nie było jedynie przez przelew 

Opublikowano

A po co sobie tym głowe łamać 🤷

2 minuty temu, Leszy napisał:

i jak ten rozwadniacz miąłby działać? Ja tam się tym tyle nie interesuje, ale z tego co miałem, to musi być jedna by wpompować wodę, a druga by wypompować. Chyba..

 

Opublikowano (edytowane)

@Leszy to mogłaby być prosta konstrukcja, czyli natrysk na sitko, ale nie spotkałem się, żeby opryskiwacz nie miał mieszadła. Nawet stare pilmety, w których ciecz plynęła rurkami w lancach, miały mieszadla

Edytowane przez Qwazi
  • Thanks 1
Opublikowano
gregor1284 napisał:

24 minuty temu, Qwazi napisał:

Czy ja wiem...korytarz paszowy wyżej o 0,5 metra od legowisk...jeden czort go rzucić czy powiesić...a nawet szybciej nie wieszając...zresztą konstruktor, w tym przypadku nie przewidział urządzeń do wieszania łańcuchów🤷...

Toć normalnie na zapinkę wieszasz co zapinasz 

@superfarmer02 pa co sąsicoowi urosło

20231030_192924.jpg

ilecrazy sprzedaje ? raz czy dwa 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, superfarmer02 napisał:

Miałem coś takiego, sitko we wlewie a w nakrętce dysza wirowa, mieszadła jako takiego nie było jedynie przez przelew 

No to chyba takie cudo. Że mówi, że żeby cokolwiek się tam "ruszało", to musi włączyć wałek, jedną sekcję i dopiero woda się "rusza" ale jakby od spodu zasysało do góry i od góry z powrotem "wpadało". 

Opublikowano (edytowane)

w starych pilmetach ze starym typem rozdzielacza na tych talerzykach nie było mieszadła na stałe, tylko załączanie - przelew z mieszadłem lub przelew z sekcjami

pracujące na stałe mieszadło to dopiero wymóg "unijny"

Edytowane przez jahooo
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

No to chyba takie cudo. Że mówi, że żeby cokolwiek się tam "ruszało", to musi włączyć wałek, jedną sekcję i dopiero woda się "rusza" ale jakby od spodu zasysało do góry i od góry z powrotem "wpadało". 

Tu już mówisz o przelewie nadmiaru cieczy z pompy. 

 

Opublikowano

A może lepiej porozmawiajmy o dziewczynach 🤔 , nie o starych sitkach , dyszach itd

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

w starych pilmetach ze starym typem rozdzielacza na tych talerzykach nie było mieszadła na stałe, tylko załączanie - przelew z mieszadłem lub przelew z sekcjami

pracujące na stałe mieszadło to dopiero wymóg "unijny"

Dokładnie o tym myślałem, ale mieszadło było. Rozwadniacza tam nie było...pamiętam to podczepianie🤦...bez śruby centralnej i króciutki wałek WOM...opryskiwacz wbijał się między błotniki ciągnika...

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Dokładnie o tym myślałem, ale mieszadło było. Rozwadniacza tam nie było...pamiętam to podczepianie🤦...bez śruby centralnej i króciutki wałek WOM...opryskiwacz wbijał się między błotniki ciągnika...

Tam bańka niby jak w moim - z włókna, taka jak w Pilmetach. Nie ten wąski jak w Termicie.

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

A może lepiej porozmawiajmy o dziewczynach 🤔 , nie o starych sitkach , dyszach itd

Ty to du** w troki i na polowanie na jakieś panny a nie na AF będziesz beczał. 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Dokładnie o tym myślałem, ale mieszadło było. Rozwadniacza tam nie było...pamiętam to podczepianie🤦...bez śruby centralnej i króciutki wałek WOM...opryskiwacz wbijał się między błotniki ciągnika...

rozwadniacz był jako wyposażenie dodatkowe, załączane razem z mieszadłem, takie wiaderko na górze zamiast sita

Coś takiego, tylko biały plastik i wyższe nad deklem

rozwadniacz-kpl.jpg

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Tam bańka niby jak w moim - z włókna, taka jak w Pilmetach. Nie ten wąski jak w Termicie.

Taki ? opryskiwacz-pilmet-400-l-lance-10m-oprys

 

O taki rozdzielacz mi chodzi

opryskiwacz-pilmet-termit-29590387.jpg

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v