Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Już do Ciebie nigdy nie pojadę 

Nie wiem czy zasnę z tego powodu 

Piszesz o jakiś kredytach fendtach wakacjach weź stoperan chłopie 

Właśnie beczkę soli zjadłeś i piszesz mi o jakichś samcach szybkich deklaracjach 

O i jeszcze cóś gówno wiesz ile młodego kosztowało to rozstanie  

Chciałeś być dowcipny ale nie wyszło 

Opublikowano

@mf362 Z każdego szamba da się wyjść ;) 

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

nawet u mnie tego się nie robi od paru lat

Nie ma się Pieter z tym co tak pier... kosisz suszysz i w prasę. Po co tak machać bez sensu? 

Opublikowano
11 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Nic takiego nie napisał... Co jest złego jak na faceta się pisze "samiec" 🤔... Macie go za popychadło i tyle... Zero szacunku a udajecie kolegów... 🤭

Ty o szacunku piszesz, świat staje na głowie 

  • Like 2
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Co powiem Pioter że zwykłe suszenie siana może być sporym wyzwaniem w Waszych stronach. trzeba wiedzieć co do czego.

Nima letko. Najgorsze to były czasy w początkach, prognoz się nie sprawdzało, albo lało cały maj, trawa położona, ech. Czasem to te kopki po 2 tygodnie stały. Od 2014 zawsze prognozy pogody a od 2016 "nowe" koziołki. Choć jak gdzieś mały placyk to i kopeczka. Ale czasem drugiego pokosu i bez składania się coś uszczknie jak ładna pogoda.

1 minutę temu, hubertb napisał:

Nie ma się Pieter z tym co tak pier... kosisz suszysz i w prasę. Po co tak machać bez sensu? 

G... Do prasy to musi być fest suche. W 3 dni nie wysuszysz w maju. 

Opublikowano
6 minut temu, konteno napisał:

już słyszałem dzisiaj w nocy rozkmine jednej puszystej koleżanki z pracy jaki to problem miał ginekolog by się do niej dobrać 😆

także nie , nie chcę z brzuchem , musi być szczupła 

Urodzi, będzie szczupła.

Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Co powiem Pioter że zwykłe suszenie siana może być sporym wyzwaniem w Waszych stronach. trzeba wiedzieć co do czego.

A wiesz ilu potrzebujesz ludzi do nawet malutkiej łąki? To głownie dlatego technologia zaczęła wymierać. 

Opublikowano
konteno napisał:

2 minuty temu, Agrest napisał:

To znajdź kobietę z brzuchem😜

już słyszałem dzisiaj w nocy rozkmine jednej puszystej koleżanki z pracy jaki to problem miał ginekolog by się do niej dobrać 

także nie , nie chcę z brzuchem , musi być szczupła 

ale Ty nie kumaty 🤦‍♂️🤪🤣🤣🤣🤣

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

A wiesz ilu potrzebujesz ludzi do nawet malutkiej łąki?

nom. jestem w tym wieku że pamiętam jak sie ręcznie ludzie orobili przy sianie. jedynie tych koziołków nigdy nie widziałem w naszych stronach.

teraz sam, samemu obrabiam kilka ha łąk. no i troche ludziom pomagam w międzyczasie.

Opublikowano
12 minut temu, jahooo napisał:

Ogarnijcie się, bo Marcyś znowu konto skasuje, a już nicków na dziada brakuje

Ja tylko napiszę tak, z odpowiednią dziewczyną to pół roku - rok znajomości wiedziałbyś, że to jest to, a tak będzie cię zwodzić w te i we wte, bo jej ma być wygodnie , a ty zapierd.... na jej zachcianki, za to ona nawet palcem nic nie popchnie, bo ma pachnieć i wyglądać, za to jakie wymagania, hohoho

Niektórzy cisną się latami u teściów w kącie a potem wychodza na swoje, ale teraz moda "się dorabiać", a zegar tyka

Pokorne cielę dwie matki ssie

Łoo panie ile ja już znam osób co to po roku się zarzekali, że to jest to, a po 2 latach rozwód.🤷 Jak to mówią "pośpiech jest dobry do łapania pcheł".

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

Czlowieczku ja nie udaje kolegi jak ty... 

na kolegę też czasami się mozna zdenerwować. Łolek dobry człowiek. dogadają się.

Opublikowano
Przed chwilą, tomek222 napisał:

Łoo panie ile ja już znam osób co to po roku się zarzekali, że to jest to, a po 2 latach rozwód.🤷 Jak to mówią "pośpiech jest dobry do łapania pcheł".

znam więcej takich, co się próbowali kilka lat, a po roku rozwód, bo ona albo on skrzętnie się ukrywali,  a po ślubie rogi wyszły na wierzch

za to więcej znam małżeństw, co po roku znajomości żyją ze sobą po 30-40 lat

tylko dziś jest moda jednorazówek, zepsuje się - wyrzucić, zmienić na nowe

kiedyś się więcej rzeczy naprawiało, to i małżeństwa były trwalsze, ludzie bardziej cierpliwi

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Takie jak się "kopi" już wystarczy. 

Nie, zapleśnieje i uj z tego. Do koziołków i lekko zielone starczy. Na pewno wtedy się nie przełamie na pół. A dobre siano do zbierania jest wtedy, jak weźmiesz kłak, tarmosisz w poprzek i się rozlezie ładnie. U mnie prasa do siana to niewypał. Tu kawałek, tam kawałek. Tu droga, tu miedzka, tu kawałeczek trawy. Luzem, te 2-3 dwukołówki na rok aż świat. A jakby dobrze ubił to pewnie i mniej.

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał:

Nie wiem czy zasnę z tego powodu 

Piszesz o jakiś kredytach fendtach wakacjach weź stoperan chłopie 

Właśnie beczkę soli zjadłeś i piszesz mi o jakichś samcach szybkich deklaracjach 

O i jeszcze cóś gówno wiesz ile młodego kosztowało to rozstanie  

Chciałeś być dowcipny ale nie wyszło 

No ale tak to wygląda , jakbyś cisnął że wszystko ma być poukładane , zaplanowane , jakby życie toczyło się według schematu...

Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

znam więcej takich, co się próbowali kilka lat, a po roku rozwód, bo ona albo on skrzętnie się ukrywali,  a po ślubie rogi wyszły na wierzch

za to więcej znam małżeństw, co po roku znajomości żyją ze sobą po 30-40 lat

tylko dziś jest moda jednorazówek, zepsuje się - wyrzucić, zmienić na nowe

kiedyś się więcej rzeczy naprawiało, to i małżeństwa były trwalsze, ludzie bardziej cierpliwi

Bo teraz jest wolna Amerykanka 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie, zapleśnieje i uj z tego. Do koziołków i lekko zielone starczy. Na pewno wtedy się nie przełamie na pół. A dobre siano do zbierania jest wtedy, jak weźmiesz kłak, tarmosisz w poprzek i się rozlezie ładnie. U mnie prasa do siana to niewypał. Tu kawałek, tam kawałek. Tu droga, tu miedzka, tu kawałeczek trawy. Luzem, te 2-3 dwukołówki na rok aż świat. A jakby dobrze ubił to pewnie i mniej.

Pieter nie zapleśnieje. Tylko załóż łąkę z normalną trawą a nie kosisz jakiś pierdolnik z uj wie czym i jeszcze pewnie jak wyrośnie po pas. Zbyt suche też złe. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Pieter nie zapleśnieje. Tylko załóż łąkę z normalną trawą a nie kosisz jakiś pierdolnik z uj wie czym i jeszcze pewnie jak wyrośnie po pas. Zbyt suche też złe. 

A czym do pola dojadę. Miedza musi być. To lepiej to kosić niż potem to pryskać albo kosić spalinową wszystko a kolejne 10a na trawę ubierać.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v