Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał:

A może drogę ktoś źle zrobił? To Twoje pole?

To nie moje, tylko obok ale 6m jest a ludzie mają kombajny po 6m wienc kazdy  cm ważny i żeby płot bym na posesji a nie na granicy.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Wszystko możliwe. Przy tych pomiarach to ja już cuda widziałem. Łącznie z przesunięciem całej wsi

Przed chwilą, Strongman napisał:

To nie moje, tylko obok ale 6m jest a ludzie mają kombajny po 6m wienc ważny cm ważny i żeby płot bym na posesji a nie na granicy.

U nas jest taka sytuacja, że droga gminna, nie dość, że przesunięta o 2 m, to jeszcze całe życie wszyscy myśleli, że ma 6m szerokości, a się teraz okazało, że ma jednak 4m, bo się jeden gospodarz na wójta wk...ł i stwierdził, że dosyć jeżdżenia po jego

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Strongman napisał:

Geodeta w drogę się wjebał będzie miał problem,ja nie podpisał.

Toć sam żeś go wezwał. Jak tak jest to czego to komedie urządzasz? Co to mało dróg w polach, a z drugiej strony pole w drodze...

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Z tymi bykami to był szał. Cielaki zdechlaki, chcieli po 1500 za hfa. Teraz mieszańce po 1000 i nie ma komu kupić. Dzwonią do mnie a ja że dziękuje i już kończe hodowle 😎. Na to jeden zdziwiony, że ty też. Ja też.

mało kto chce codziennie przez okrągły rok przy ogonach się krzątać. 

z resztą nie ma co się dziwić. 

4 w miasteczku łatwo zarobić, trochę dopłat i za ziarko i można godnie żyć i na urlop jest czas 

Opublikowano

dajta tego deszczu trochę, bo pylicy idzie dostać jeżdżąc po tych popiolach 🥺

Opublikowano
4 minuty temu, pedro2 napisał:

Toć sam żeś go wezwał. Jak tak jest to czego to komedie urządzasz? Co to mało dróg w polach, a z drugiej strony pole w drodze...

Ja go nie brał tylko kto inny i nie zapytał się gdzie są granice kazałem geodecie kopać a on nie chciał , a 5 lat temu był pal zakopywany przez innego.

Opublikowano
marcin19071980 napisał:

@pedro2.Ty się dziwisz że się wk....na skoczków.Ubawilem się dziś czytając na Facebooku marzenia i potrzeby takich co planują popełnić tą uprawę za rok.Kur... komedia.Jeden już szuka skupu ziemniaków lub marketu z którym umowę chce podpisać bo 2hektary będzie miał a do tej pory 30ar sadził.Drugi ma 40workow Denara 30 irgi hurtownika szuka bo za rok hektar będzie sadzil.Trzeci sklep z ekologicznymi ziemniakami będzie zima zakładał i ten jest najlepszy 5ha za rok do tej pory ani kilograma nie wyprodukował to jego pierwszy raz będzie.Fantasci.

ale co sie dziwisz? zawsze musi być Teb pierwszy raz ja kiedyś też zasialem pierwszy raz pszenicę innego razu zasialem kukurydzę a jeszcze innego rzepak warzyw nie tykam bo wiem że do tego trzeba mię wode=studnie i wiele sprzętu innego a to tak zawsze jest że jak coś placi jednego roku to na następny rok jest pełno napalencow

  • Like 3
Opublikowano
18 minut temu, HF86 napisał:

mało kto chce codziennie przez okrągły rok przy ogonach się krzątać. 

z resztą nie ma co się dziwić. 

4 w miasteczku łatwo zarobić, trochę dopłat i za ziarko i można godnie żyć i na urlop jest czas 

Na jakim stanowisku te 4k i jaka praca

Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

Niech by tylko mleko że 3-4 zł kosztowalo to patrz co by się działo.Albo byki mięsne po 15zl to pozabijać by się chcieli.Ale chyba rzeczywiście hodowla w nielasce bo w tym roku odpadu nie ma kto wziąć i wszystko w dziurę idzie.

Z mlekiem to nie tak prosto , co najwyżej zwiększać bedą Ci co mają krowy , nowych nie będzie 

Opublikowano (edytowane)
Dnia 17.09.2023 o 20:57, Chłoporobotnik napisał:

Chleb, mięso i wędliny samemu urobione, ziemniaki, trochę warzyw, jajka ale z wędlinami w omlecie, rzadko w jajecznicy, w życiu gotowane. Czasem zrobiona pizza, podpłomyk, jak najdzie to chleb tostowy się upiecze. Żadnych ciast, słodkości, nie chcę mi się tego robić. Kawy nie pijam. Z napojów to woda, herbata i %. Od wielkiego dzwonu jakiś prowizoryczny drink z gorzały i pepsi. 

To Wy Piotruś zyjecie jak pustelnik jaki kieby nie ty procynty kruca noga. A z pozyciym to jako u Wos?

Edytowane przez Ikarus
Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Z tymi bykami to był szał. Cielaki zdechlaki, chcieli po 1500 za hfa. Teraz mieszańce po 1000 i nie ma komu kupić. Dzwonią do mnie a ja że dziękuje i już kończe hodowle 😎. Na to jeden zdziwiony, że ty też. Ja też.

Daleko ? Może bym co kupił 🤔 

Opublikowano
17 minut temu, wojtal24 napisał:

ale co sie dziwisz? zawsze musi być Teb pierwszy raz ja kiedyś też zasialem pierwszy raz pszenicę innego razu zasialem kukurydzę a jeszcze innego rzepak warzyw nie tykam bo wiem że do tego trzeba mię wode=studnie i wiele sprzętu innego a to tak zawsze jest że jak coś placi jednego roku to na następny rok jest pełno napalencow

Chryzantemy na kwitnienie czym pryskałeś? Dla kolegi pytam

Opublikowano
52 minuty temu, bratrolnika napisał:

rury odwodnienia dachu 200 mi popuszczały na zgrzewach, dekle żeliwne ze studzienek woda podnosiła

To widać bardziej na miasto poszło. Albo u nas ziemia spragniona i szybko wciągała 

6 minut temu, bratrolnika napisał:

baba zagrodziła szlak na Gubałówkę i pobierała opłaty, może i ty byś tak spróbował???

Mi by wystarczyło żeby porządek w mapach był ale wójt ciepłe kluchy i jak coś potrzebuje to milutki ale jak my chcemy coś wyprostować to ucieka🤷🙄

2 godziny temu, marcin19071980 napisał:

@pedro2.Ty się dziwisz że się wk....na skoczków.Ubawilem się dziś czytając na Facebooku marzenia i potrzeby takich co planują popełnić tą uprawę za rok.Kur... komedia.Jeden już szuka skupu ziemniaków lub marketu z którym umowę chce podpisać bo 2hektary będzie miał a do tej pory 30ar sadził.Drugi ma 40workow Denara 30 irgi hurtownika szuka bo za rok hektar będzie sadzil.Trzeci sklep z ekologicznymi ziemniakami będzie zima zakładał i ten jest najlepszy 5ha za rok do tej pory ani kilograma nie wyprodukował to jego pierwszy raz będzie.Fantasci.

Ostatnio ode mnie kupował taki sortownik do ziemniaków. Jak byś posłuchał to widać że gość się zna i pewnie sporo lat już w ziemniaki siedzi. Coś gadał że miał 4 ha truskawki i zlikwidował za rok będzie więcej ziemniaka a truskawki zasadzi 0,5 ale sam będzie robił materiał itp. w skrócie że idzie w jakość a nie w ilość. Potem się pytań ile ma tych ziemniaków. Mówi że 2 lata temu zaczął, najpierw pół ha teraz 1 ha a za rok 3... . Na koniec pytam ile będzie ten sortownik robił. Mówi że 25 worków 15. Mówię ze na dzień a on że na tydzień...🙈🤦

Opublikowano
17 minut temu, superfarmer02 napisał:

To widać bardziej na miasto poszło. Albo u nas ziemia spragniona i szybko wciągała 

Mi by wystarczyło żeby porządek w mapach był ale wójt ciepłe kluchy i jak coś potrzebuje to milutki ale jak my chcemy coś wyprostować to ucieka🤷🙄

Ostatnio ode mnie kupował taki sortownik do ziemniaków. Jak byś posłuchał to widać że gość się zna i pewnie sporo lat już w ziemniaki siedzi. Coś gadał że miał 4 ha truskawki i zlikwidował za rok będzie więcej ziemniaka a truskawki zasadzi 0,5 ale sam będzie robił materiał itp. w skrócie że idzie w jakość a nie w ilość. Potem się pytań ile ma tych ziemniaków. Mówi że 2 lata temu zaczął, najpierw pół ha teraz 1 ha a za rok 3... . Na koniec pytam ile będzie ten sortownik robił. Mówi że 25 worków 15. Mówię ze na dzień a on że na tydzień...🙈🤦

No mówię że to są ludzie o nie skrępowanej fantazji.Pewnie bębnowy jeszcze?

Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał:

Ja go nie brał tylko kto inny i nie zapytał się gdzie są granice kazałem geodecie kopać a on nie chciał , a 5 lat temu był pal zakopywany przez innego.

A ten drugi był w tym samym miejscu gdzie teraz mu wyszedł czy 3m różnicy? 

U nas 3 lata temu przez las drogę 10m tyczyli bo miała 3m, no i wytyczył od głównych pali w prawo 10m. 

Chłop co przez jego działkę te 10m szło wyciął masę drzewa pod tą droge jako że przy jego działce to niby jego, ok. 

Sołtys doszedł, że jednak jest coś nie tak i z map wychodzi, że droga idzie po lewo od głównych pali. Dali z gminy geodetę i faktycznie pierdolnął się o 10m 😁 i chłop pół hektara lasu wyciął niepotrzebnie 

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, Ikarus napisał:

A z pozyciym to jako u Wos?

Że z czym?

24 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Ostatnio ode mnie kupował taki sortownik do ziemniaków. Jak byś posłuchał to widać że gość się zna i pewnie sporo lat już w ziemniaki siedzi. Coś gadał że miał 4 ha truskawki i zlikwidował za rok będzie więcej ziemniaka a truskawki zasadzi 0,5 ale sam będzie robił materiał itp. w skrócie że idzie w jakość a nie w ilość. Potem się pytań ile ma tych ziemniaków. Mówi że 2 lata temu zaczął, najpierw pół ha teraz 1 ha a za rok 3... . Na koniec pytam ile będzie ten sortownik robił. Mówi że 25 worków 15. Mówię ze na dzień a on że na tydzień...🙈🤦

Ile takie coś kosztuje? Ja na starą rynnę do zsypywania węgla wsypuję i przebieram rękami do wiaderek. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

No w końcu się tak bardziej rozpadało...

Ze 3 dni by tak mogło...

Opublikowano

Dotrze i do Ciebie... zadzwoniłem gdzie trzeba...😉

15 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja na starą rynnę do zsypywania węgla wsypuję i przebieram rękami do wiaderek. 

Co to za urządzenie? Czemu aż takie wynalazki do przebierania potrzebne?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v