Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Dokładnie. Nawet znalazłem w google. A znasz sposób na szybki rozładunek liści na pryzmę?

images.jpeg

U nas najczęściej woziło się rozrzutnikiem, a z przyczepy to ściągaliśmy linka.

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

 ja nie mam kategorii A , bo to uj nie pojazdy , jak deszcz to na moknie człowieka ,wogule zatrzymałem się na etapie WSKi bo nie widzę w tym frajdy

 

6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Jeszcze czas. 

Ja mam A i też mnie nie ciągnie 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Noooo...się człowiek narobił trochę za gówniarza 

Kurde najciężej to było te liście widłami na rozrzutnik ładować, te łby się nabijały spaść nie chciało. A idź pan. Nie chciał bym żeby moje dzieci musiały tak jebać.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Ty nie widziałeś chyba ukropskiego prawka? Tam wszystkie kategorie robisz jednego dnia 

Tam się nie robi tylko kupuje. Mógł bym napisać więcej ale nie chcę.

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Ja mam A i też mnie nie ciągnie 

Jak robili kartę motorowerową w gimnazjum to tylko ja i jeszcze jeden nie robił - mówię na uj mi to, motor mnie nie interesuje bo ani nic w nim większego nie przewiozę, na łeb leje jak się rozpada.

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Nie było sensu, większe już by chyba nie urosły a i większe to na co 

received_1231757054158338.jpeg

Nie sieję takich. Tylko podłużne teraz. Do okrągłych nie wrócę.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

U nas najczęściej woziło się rozrzutnikiem, a z przyczepy to ściągaliśmy linka.

Pierwsze kilka przyczep się kiprowało z każdej strony. Potem na spód dwa kołki połączone łańcuchami na kształt łańcuch w rozrzutniku, tylko w drugą stronę. Końcówki tych łańcuchów wisiały na bocznej burcie. Lądowało się przyczepę, a potem do tych końcówek zakladało linkę przez ładunek i ciągnęło ciągnikiem 

 

5 minut temu, marcin19071980 napisał:

Na złom ze trzy sztuki tego wywaliłem.Maly jeszcze byłem jak skończyła się uprawa tego u nas.Na miejscu silosu gdzie liście się kisiły przechowalnia stoi.Na stacji była maszyna do załadunku na wagony i wstępnego czyszczenia.Chyba około 95 ją zabrali na złom.

Na tej maszynie niejedna przyczepę połamali 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Popier96 napisał:

Ale liście zielone

Jak za dawnych czasów. Najpierw zawsze wyskakują te kropki co i tu widać a potem to postępuje bardzo szybko i liście nadają się tylko pod pług tak po połowie września. Tak ze 3-4 lata temu tego nie było.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak robili kartę motorowerową w gimnazjum to tylko ja i jeszcze jeden nie robił - mówię na uj mi to, motor mnie nie interesuje bo ani nic w nim większego nie przewiozę, na łeb leje jak się rozpada.

Nie sieję takich. Tylko podłużne teraz. Do okrągłych nie wrócę.

Podłużnych więcej na polu się zmieści?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak za dawnych czasów. Najpierw zawsze wyskakują te kropki co i tu widać a potem to postępuje bardzo szybko i liście nadają się tylko pod pług tak po połowie września. Tak ze 3-4 lata temu tego nie było.

A te kropki to już długo są. I tak w tym tygodniu znikną z pola, ale mogłyby jeszcze stać na spokojnie. Czerwone pastewne lepiej mi się udają od białych. 

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Większe rosną i lepsze do tarcia.

Soku też więcej puszczają. 

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Nie było sensu, większe już by chyba nie urosły a i większe to na co 

received_1231757054158338.jpeg

Pewnie największego kupiłeś na targu 😜

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Pewnie największego kupiłeś na targu 😜

Przyjedź w czwartek na targ to zobaczysz jakie tam mają. Jak małe jabłko. Za co ja bym kupił? Zapomniałeś żem dziad?

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Tu to cyklopem kładli ile tylko sięgnął a jak obsiadła to się robiła niska

Też można, ale cyklop to był jeden...w SKR. I się nie utarło, żeby tak robić 🤷...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v